– Oczywiście dobrze byłoby mieć możliwość sięgania, tam gdzie się da, po polskich wykonawców. To jednak wymagałoby poluzowania gorsetu, który narzucają na nas przepisy o zamówieniach publicznych i przeszkolenia pod tym kątem kontrolerów – mówią nam samorządowcy.
Ponad 9 mld zł z SAFE miało być w gestii ministra infrastruktury, a środki miały być przeznaczone chociażby na budowę dróg w takich regionach jak województwo podlaskie – mówi Łukasz Prokorym, marszałek województwa podlaskiego.