Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego zagraniczni lekarze i pielęgniarki tracą prawo do pracy w Polsce.
  • Jakie kontrowersje budzi ministerialna lista certyfikatów poświadczających znajomość języka polskiego.
  • Dlaczego samorządy i szpitale apelują o zmianę stanowiska resortu zdrowia w tej sprawie.
  • Jakie luki prawne zawiera nowelizacja ustawy, która miała rozwiązać problem medyków z zagranicy.

Temat dokumentów, które resort zdrowia uznaje lub nie jako poświadczenie znajomości języka polskiego przez cudzoziemców, pracowników ochrony zdrowia, poruszono na ostatnim spotkaniu Zespołu ds. Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Poprosił o to Związek Powiatów Polskich, jako konsekwencję korespondencji, którą korporacja prowadzi z resortem zdrowia od ponad miesiąca.

– Sprawa wciąż jest otwarta – relacjonuje Bernadeta Skóbel, ekspertka ZPP. – Nie wiemy dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie zgadza się na rozszerzenie wykazu dokumentów poświadczających znajomość języka polskiego minimum na poziomie B1 o egzamin TELC (The European Language Certificates). Na to, że MZ nie uznaje tego certyfikatu, zwrócili uwagę nasi członkowie, starostowie.

Od pierwszego maja prawo wykonywania zawodu straciło kilkuset medyków. Są to lekarze, lekarze dentyści i pielęgniarki, głównie Ukraińcy. 

Jakie zmiany postulują starostowie i Związek Powiatów Polskich

ZPP bezskutecznie postulował w piśmie do Joanny Sobierańskiej-Grendy, ministry zdrowia, o to, by rozszerzono listę certyfikatów, które resort uznaje. Wykaz taki opublikowano w formie komunikatu jesienią 2024 r. Andrzej Płonka, prezes ZPP napisał w nim: „O ile obowiązek potwierdzenia znajomości języka polskiego jest uzasadniony, to wykaz dokumentów, którymi może posłużyć się lekarz/lekarz dentysta w celu potwierdzenia znajomości języka polskiego, publikowany przez ministra zdrowia w Biuletynie Informacji Publicznej, należy uznać za niekompletny i znacząco utrudniający wywiązanie się ze zobowiązań ustawowych. Z uwagi na sposób wprowadzenia, niepodlegający konsultacjom publicznym, wyeliminowano możliwość szerszej debaty i złożenia uwag do ww. wykazu.”

Czytaj więcej

Samorządy rozmawiają z rządem o ochronie zdrowia. „Szpitale zaczynają się przewracać”

Starostowie i na ich prośbę ZPP postuluje, by w wykazie znalazł się uznany w obrocie prawnym egzamin TELC (The European Language Certificates), który stanowi międzynarodowy system certyfikatów potwierdzających znajomość języków obcych (w tym polskiego jako obcego) na poziomach A1–C2 wg skali CEFR. Jest to powszechny egzamin stosowany w wielu krajach europejskich, posiada go wielu Polaków, którzy zdają egzaminy z języków obcych. „Zaletą tego egzaminu jest jego dostępność – kilka razy w miesiącu – oraz możliwość zwiększenia liczby terminów przez ośrodki egzaminacyjne w zależności od zainteresowania. Dla porównania można wskazać, że w 2025 r. odbyły się tylko 4 sesje egzaminacyjne przeprowadzane przez ośrodki z listy podmiotów uprawnionych.” – napisał w liście ZPP.

– Odpowiedź z resortu, z departamentu rozwoju kadr medycznych była lakoniczna: „Minister Zdrowia nie przewiduje modyfikacji ww. wykazu” – relacjonuje Bernadeta Skóbel. – Nie udało się nam również dojść do porozumienia na piątkowym posiedzeniu zespołu problemowego KWRiST. Nasz postulat jest wciąż aktualny – dodaje.

Ekspertka zwraca uwagę na to, że choć Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z poprawką wydłużającą o rok czas na dostarczenie przez lekarzy spoza UE certyfikatów poświadczających znajomość języka polskiego, to jednak nie ma w nich zapisów, co z tymi lekarzami, którzy już stracili prawo wykonywania zawodu. – To będzie kolejny problem prawny – przewiduje.

Czy wystarczy nowelizacja prawa?

Nowelizacja musi być jeszcze przyjęta przez Senat i podpisana przez prezydenta. Wciąż jednak dla części medyków-obcokrajowców i starostów, jako szefów instytucji nadzorującej placówki służby zdrowia, problemem jest katalog certyfikatów wymienionych w komunikacie MZ.

Czytaj więcej

Czerwony finansowy alarm w szpitalach powiatowych

Przeciwna wydłużaniu okresu przejściowego jest nadal Naczelna Izba Lekarska. Jej szef Łukasz Janowski, poprosił prezydenta Karola Nawrockiego o spotkanie w opublikowanym dziś piśmie.

ZPP nie zna liczby medyków, którzy posiadają nieuznany przez MZ certyfikat. Nie są to jednak pojedyncze osoby, skoro zmianę postulują powszechnie samorządowcy. W Polsce pracuje ponad 9 tys. lekarzy i pielęgniarek z zagranicy. Zdecydowaną większość stanowią obywatele Ukrainy i Białorusi.