Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie cele stawia sobie nowa ustawa w zakresie rozwoju ogólnopolskiej sieci dróg rowerowych?
  • Jakie zmiany proceduralne wprowadza projekt, aby usprawnić planowanie i realizację inwestycji rowerowych?
  • W jaki sposób nowe przepisy mają zapewnić spójność sieci tras rowerowych, włączając w to połączenia regionalne i międzynarodowe?
  • Jakie są kluczowe oczekiwania i wyzwania zgłaszane przez samorządy w kontekście wprowadzanych regulacji?

Na nowe przepisy samorządy czekają od dawna. – Jeśli będą zawierały regulacje upraszczające proces inwestycyjny związany z budową infrastruktury rowerowej, można oczekiwać, że skrócą czas realizacji nowych dróg dla rowerów, a tym samym poprawią spójność sieci – mówi Agata Kaniewska, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. Dodaje jednak, że kluczowe pozostaje zapewnienie finansowania inwestycji.

Rozwój nowych tras rowerowych ma być uporządkowany w skali kraju

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje ustawę, która ma usystematyzować i przyspieszyć rozwój spójnej sieci dróg rowerowych w Polsce – od lokalnych ścieżek po długodystansowe szlaki łączące województwa i kraje Europy.

Założenia projektu pokazują, że ustawa ma być odpowiedzią na postulaty samorządów. Przepisy mają stworzyć ramy prawne dla planowania, budowy i utrzymania tras, niezależnie od tego, czy przebiegają one po drogach publicznych, gruntach samorządowych czy terenach Skarbu Państwa.

Czytaj więcej

Rośnie sieć rowerowa w Polsce. Ale brakuje ogólnokrajowego kierunku

Projekt dzieli trasy na lokalne, regionalne i krajowe, przypisując konkretne obowiązki samorządom. Gminy mają odpowiadać za swoje odcinki, województwa za koordynację sieci między miastami, a wyznaczony marszałek województwa za integrację krajowej sieci z europejskimi trasami EuroVelo.

Projekt sprecyzuje także kompetencje samorządów w zakresie wyznaczania tras oraz współpracy z zarządcami dróg i właścicielami terenów, na których znajduje się infrastruktura rowerowa. Ustawa ma również uprościć procedury administracyjne, m.in. uzyskiwanie opinii i zgód, w tym wodnoprawnych. Województwa otrzymają obowiązek tworzenia strategii regionalnych, elektronicznych rejestrów tras i baz danych dotyczących ruchu rowerowego.

Dzięki temu planowanie ma przestać być chaotyczne. Samorządy mają zyskać możliwość budowania spójnej sieci przekraczającej granice administracyjne.

Samorządy: ustawa o trasach dla rowerów przyniesie długo wyczekiwane zmiany

O zmiany już od dawna apelowały samorządy. Czy nowe przepisy rzeczywiście ułatwią im planowanie i rozwój dróg rowerowych?

Krzysztof Dąbrowa z zespołu ds. rozwoju infrastruktury rowerowej Urzędu Miasta Krakowa podkreśla, że to przełomowe zmiany. – Paradoksalnie łatwiej zbudować wielopasmową arterię niż samodzielną ścieżkę poza drogą publiczną, co prowadzi do budowy tam, gdzie procedury są prostsze, a nie tam, gdzie byłoby to optymalne dla sieci – wskazuje.

Kraków od dawna zabiegał o zmiany przepisów. Rok temu zastępca prezydenta miasta Stanisław Mazur spotkał się z wiceministrem infrastruktury Stanisławem Bukowcem, a później projekt konsultowano wspólnie z przedstawicielami Wrocławia i Poznania.

Zdaniem Krzysztofa Dąbrowy kluczowe jest to, że jedna decyzja lokalizacyjna ma zastąpić szereg rozproszonych rozstrzygnięć wymaganych dziś na podstawie różnych ustaw. – To może skrócić proces przygotowania inwestycji i dać samorządom bardziej przewidywalne narzędzie do planowania całych tras, a nie pojedynczych odcinków – ocenia.

Czytaj więcej

Wraz z przyjściem wiosny rowery wracają na ulice. I jest ich coraz więcej

Podobnego zdania jest Anna Kowalska z Urzędu Miasta Białegostoku. Jej zdaniem nowe przepisy mogą ułatwić planowanie spójnych tras przebiegających przez drogi wewnętrzne czy tereny zielone.

– Dziś inwestycje przeciągają się przez uzgodnienia z wieloma zarządcami dróg, kwestie własności gruntów i konieczność uzyskiwania różnych decyzji administracyjnych. Jedno „centralne” rozstrzygnięcie mogłoby skrócić ścieżkę formalną. Jeśli jednak okaże się zbyt skomplikowane lub podatne na odwołania, efekt może być odwrotny – zaznacza.

Także Jakub Dybalski z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie uważa, że nowe regulacje uproszczą procedury bez utraty kontroli nad inwestycjami. – Dziś realizacja samodzielnej drogi rowerowej bywa bardziej skomplikowana i czasochłonna niż budowa autostrady – podkreśla.

Miasta liczą na większe finansowanie inwestycji w infrastrukturę rowerową

Gdańsk, leżący na przecięciu trzech międzynarodowych tras EuroVelo, również dostrzega potrzebę zmian. – Doskonale widzimy potrzebę wprowadzenia rozwiązań, które ułatwią proces inwestycyjny dotyczący budowy tras rowerowych – mówi Paulina Chełmińska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Jej zdaniem ustawa powinna pomóc zarówno przy realizacji tras długodystansowych, jak i lokalnych odcinków w gęstej zabudowie miejskiej. Samorządy liczą też na większe wsparcie finansowe ze strony państwa.

Czytaj więcej

Ruszyła największa kampania rowerowa. Na dwóch kółkach do przedszkola i szkoły

Joanna Urbańska-Jaworska z Urzędu Miejskiego Wrocławia ocenia projekt jako ważny krok w kierunku uznania roweru za pełnoprawny środek codziennego transportu. – Uwzględniono potrzebę stworzenia ogólnopolskiej strategii rowerowej, uporządkowania nazewnictwa tras i pokazania systemu tras jako spójnej całości – podkreśla.

Samorządowcy zwracają jednak uwagę, że projekt nie rozwiązuje wszystkich problemów. Nadal trudne może być szybkie pozyskiwanie prywatnych działek pod inwestycje.

– Kwestie własnościowe bardzo często blokują lub opóźniają realizację najważniejszych brakujących odcinków. Mimo tego proponowane rozwiązania oceniamy pozytywnie. Mogą pomóc przejść od logiki „budowania tam, gdzie się da” do realnego planowania sieci rowerowej w skali miasta i całej aglomeracji – podsumowuje Krzysztof Dąbrowa.