Z tego artykułu dowiesz się:
- Z jakich powodów Opole, po kilkuletniej przerwie, ponownie inwestuje w system rowerów miejskich.
- Które polskie miasta wprowadzają nowe lub rozszerzają istniejące systemy publicznych wypożyczalni rowerów.
- Czym charakteryzują się nowoczesne systemy bike-sharingu i jaka przyszłość czeka rowery elektryczne.
- Dlaczego niektóre metropolie rezygnują z miejskich rowerów, stawiając na rozwój własnej infrastruktury.
Opole miało już system roweru miejskiego. Funkcjonował on w tym mieście w latach 2012–2021. — Zrezygnowaliśmy z niego, ponieważ skończyła się umowa z dotychczasowym operatorem. Obserwowaliśmy również z jednej strony spadek zainteresowania rowerem oraz rosnące koszty funkcjonowania — mówi Adam Leszczyński, rzecznik prezydenta Opola.
Ale teraz władze miasta chcą, by rowery wróciły na ulice. — Otrzymywaliśmy sygnały ze strony mieszkańców i radnych, że warto byłoby wrócić do rowerów miejskich. I tak też się dzieje — mówi rzecznik Urzędu Miasta Opola.
Przetarg na operatora rowerowego systemu
W zeszłym tygodniu miasto ogłosiło przetarg na wyłonienie operatora. — Chcemy, żeby system składał się ze 100 rowerów standardowych oraz 100 rowerów wspomaganych elektrycznie. Wszystkie będą wyposażone w specjalny zamek elektroniczny z lokalizacją GPS, dzięki czemu mogą być pozostawione nie tylko na stacjach rowerowych, ale i w dowolnym miejscu — mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.
Czytaj więcej
Efektywne planowanie, budowę i utrzymanie tras rowerowych oraz spójny rozwój ich sieci w skali całego kraju ma umożliwić przygotowywana przez Minis...
Miasto chce również, żeby wykonawca dostarczył aplikację dla klienta, system do zarządzania, 12 stałych stacji oraz 25 miejsc postojowych. Poza tym system ma umożliwiać także wyjazd poza Opole, np. do Turawy, ale trzeba będzie zwrócić rower do Opola w ciągu 24 h.
— Takie są założenia przetargu. Ostateczne szczegóły funkcjonowania roweru miejskiego poznamy po zakończeniu postępowania przetargowego — mówi prezydent Opola.
Potencjalny wykonawca będzie miał do 60 dni na uruchomienie systemu od momentu podpisania umowy. Nowy system miałby funkcjonować do końca listopada 2028 r.
Kolejne miasta chcą mieć uliczne wypożyczalnie
Miejskie wypożyczalnie pojawiają się też w innych miastach. — W tym roku nasze rowery po raz pierwszy pojawiły się m.in. w Mławie, gdzie w maju uruchomiliśmy pierwszy w historii miasta system roweru publicznego — 40 rowerów w ramach dwuletniego kontraktu — przekazał nam Marcin Sałański z Nextbike Polska.
Z kolei od czerwca Nextbike uruchamia w Toruniu odświeżoną odsłonę systemu rowerowego, który przez ostatnie 11 lat był zarządzany przez innego operatora. — Udostępnimy 250 całkowicie nowych rowerów, wyprodukowanych w naszej warszawskiej fabryce, rozmieszczonych na 60 stacjach, w tym 20 elektrycznych i 5 cargo — wylicza Marcin Sałański.
Także system Metroroweru w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii został rozszerzony o dziewięć nowych gmin: Bobrowniki, Bojszowy, Imielin, Kobiór, Lędziny, Mierzęcice, Pilchowice, Psary i Sośnicowice. Liczbę rowerów zwiększono przy tym nieznacznie — z 7000 do 7069.
— Włączenie tych miejscowości przyczynia się jednak do rozbudowy sieci komunikacyjnej i trwalszej integracji obszarów granicznych z metropolią — mówi przedstawiciel Nextbike Polska.
Czytaj więcej
Systemy rowerów miejskich wciąż się rozwijają. W wielu miastach liczba takich jednośladów wyraźnie wzrosła, zgodnie z oczekiwaniami i potrzebami mi...
Cały czas firma czeka też na rozstrzygnięcie przetargu w Grudziądzu na system obejmujący 130 rowerów. To także będzie nowy system na bike-sharingowej mapie Polski.
Nowe czy wracające miejskie rowery zwykle będą kończyć sezon w październiku. Ale już np. Veturilo w stolicy działa do listopada, a Wrocławski Rower Miejski jest całoroczny.
Czy za przykładem Opola pójdą inni?
Przedstawiciel Nextbike Polska mówi, że powrót roweru publicznego coraz częściej pojawia się też w debacie w innych miastach. — W Poznaniu, gdzie nasz system obecny był do 2022 r., mieszkańcy i aktywiści zbierają podpisy za przywróceniem systemu — mówi Marcin Sałański.
Tymczasem jak przekazał nam Bartosz Trzebiatowski, rzecznik poznańskiego ZTM, miasto stawia na unowocześnianie i budowę infrastruktury rowerowej. — Przyjazna, spójna i dostępna infrastruktura ma największy wpływ na wzrost przejazdów rowerem jako codziennym środkiem komunikacji. Rok 2022 był ostatnim, kiedy w Poznaniu funkcjonował system publicznego roweru miejskiego — przypomina Bartosz Trzebiatowski.
Dodaje, że Poznański Rower Miejski w swoim założeniu miał nie tylko ułatwić przemieszczanie się po mieście, ale przede wszystkim zmienić postrzeganie roweru jako środka transportu miejskiego. — Celem było pokazanie mieszkańcom miasta, że jest to ekologiczny, ekonomiczny i zdrowy sposób poruszania się. To się udało. Według statystyk z 2023 r. właśnie w Poznaniu udział ruchu rowerowego był najwyższy w Polsce — mówi Bartosz Trzebiatowski.
Czytaj więcej
Miejski Zarząd Dróg w Kielcach rozpoczął konsultacje społeczne dotyczące rozbudowy infrastruktury rowerowej na ul. Wincentego. Z podobnych narzędzi...
Marcin Sałański z Nextbike zapewnia, że ożywiona dyskusja na temat rowerów publicznych trwa również w Krakowie, gdzie temat podnoszą sami samorządowcy.
— A Łódź zaś po tegorocznym zawieszeniu systemu deklaruje jednocześnie, że chce wrócić do rozmów o nowym modelu funkcjonowania w 2027 r. W naszej ocenie to pokazuje, że miasta ponownie dostrzegają, iż rower publiczny jest ważnym elementem transportu uzupełniającego i odpowiada na oczekiwania mieszkańców w zakresie zrównoważonej mobilności — uważa przedstawiciel Nextbike Polska.