Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega fenomen rywalizacji, w której małe gminy mogą pokonać największe metropolie.
  • W jaki sposób samorządy wykorzystują sportową zabawę do realnej zmiany nawyków transportowych.
  • Jakie czynniki decydują o zwycięstwie i dlaczego regularność jest ważniejsza niż jednorazowy wysiłek.
  • Dlaczego rower przestaje być tylko formą rekreacji, stając się kluczowym środkiem transportu w miastach.

– Rowerowa Stolica Polski z roku na rok się rozwija. Tym razem mamy podpisane 250 umów z samorządami z całego kraju. To dziś największa samorządowa, rowerowa rywalizacja w Polsce. Wierzymy, że w czerwcu uda się pobić rekord i pokonać w sumie 20 mln km – mówi Łukasz Krupa, zastępca prezydenta Bydgoszczy.

Coraz więcej samorządów walczy o tytuł Rowerowej Stolicy Polski

Skończył się Rowerowy Maj – czyli dziecięca rywalizacja na jednośladach. Czerwiec też należy do rowerzystów. W wielu polskich miastach ponownie upływa pod znakiem rowerowej mobilizacji. W nocy z 31 maja na 1 czerwca wystartowała ósma edycja ogólnopolskiej rywalizacji o Puchar Rowerowej Stolicy Polski – projektu, który staje się jednym z największych wydarzeń promujących aktywną mobilność w kraju.

Organizatorem inicjatywy jest Bydgoszcz, która konsekwentnie rozwija formułę wydarzenia. W tegorocznej edycji uczestniczy już 250 samorządów, w tym 58 miast prezydenckich oraz 192 gminy. To wyraźny wzrost względem poprzednich lat – jeszcze rok temu w rywalizacji brało udział około 200 samorządów, a uczestnicy przejechali łącznie ponad 19 milionów kilometrów.

Czytaj więcej

Regiony przyspieszają budowę dróg dla rowerów. Największe zmiany planuje Mazowsze

Mechanizm rywalizacji pozostaje prosty i dostępny dla szerokiego grona odbiorców. Uczestnicy pobierają bezpłatną aplikację „Aktywne Miasta”, wybierają miasto lub gminę, dla której chcą zdobywać kilometry, i rejestrują swoje przejazdy. Liczy się każda aktywność – zarówno codzienne dojazdy do pracy czy szkoły, jak i rekreacyjne wycieczki czy weekendowe treningi. Istotne jest to, że aplikacja działa globalnie, więc punkty dla wybranej miejscowości można zbierać niezależnie od miejsca, w którym faktycznie się jedzie.

Im większa mobilizacja, tym więcej punktów

Kluczowym elementem systemu jest sposób przeliczania wyników. Punkty dla samorządów wyliczane są na podstawie liczby przejechanych kilometrów w odniesieniu do liczby mieszkańców. W praktyce oznacza to, że nie zawsze wygrywają największe miasta, lecz te, które potrafią zmobilizować największą część swojej społeczności.

W tegorocznej edycji dodatkowo wprowadzono wspólny ranking wszystkich jednostek samorządu terytorialnego, co jeszcze bardziej podnosi poziom rywalizacji.

Uczestnicy mogą tworzyć własne drużyny, porównywać wyniki i rywalizować na kilku poziomach jednocześnie. W wielu miastach, jak Poznań czy Katowice, dodatkowo rozwijane są lokalne klasyfikacje i systemy nagród, które wzmacniają zaangażowanie mieszkańców.

Czytaj więcej

Nadchodzi rowerowa rewolucja. Ustawa uprości inwestycje w nowe trasy

– W tej zabawie wszyscy jesteśmy w jednej drużynie pod szyldem Katowic. Zachęcam rowerzystów indywidualnych, jak i grupy do udziału w rywalizacji. Liczy się każdy kilometr i nawet najkrótsza trasa może zdecydować o końcowym wyniku – mówi prezydent Katowic Marcin Krupa. 

Regularna jazda rowerem wpływa na ostateczny wynik

Nie istnieje minimalny próg uczestnictwa, co jest jedną z kluczowych zalet tej kampanii. Każdy przejazd ma znaczenie i realnie wpływa na wynik miasta. W praktyce jednak najbardziej zaangażowani uczestnicy osiągają imponujące rezultaty. W ubiegłorocznej edycji lider wśród mężczyzn przejechał ponad 4800 kilometrów, a najlepsza kobieta ponad 3400 kilometrów.

Równocześnie organizatorzy podkreślają, że o sile wyniku decyduje przede wszystkim regularność, a nie jednorazowe wysiłki.

Wyniki z 2025 r. pokazują, jak zróżnicowana jest mapa rowerowej aktywności w Polsce. Poznań zajął drugie miejsce wśród miast powyżej 200 tysięcy mieszkańców, osiągając wynik ponad 762 tysięcy kilometrów, natomiast Katowice uplasowały się na trzeciej pozycji w kategorii dużych miast. Rekord punktowy wśród miast należał do Białej Podlaskiej, a w kategorii gmin najwyższy wynik osiągnął Otyń.