Budowa nowych dróg, przebudowa ulic czy chodników niemal zawsze oznacza kontakt z zielenią. Czasem konieczne są wycinki, ale z reguły samorządy starają się je rekompensować nowymi nasadzeniami.
Powiaty coraz częściej finansują zadania administracji centralnej z własnych budżetów – i to na ogromną skalę. Niedoszacowane dotacje, systemowo ukrywane koszty i brak realnych działań ze strony rządu sprawiają, że rozważają wejście na drogę sądową.