Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w finansowaniu dróg lokalnych zapowiedziało Ministerstwo Infrastruktury?
  • Jakie regulacje ograniczają dostęp największych miast do funduszy na drogi lokalne?
  • Czy samorządy oczekują jedynie zwiększenia środków, czy też zmian w kryteriach ich podziału?

– To dobra wiadomość. Czekamy na szczegóły tych zmian, zwłaszcza w kontekście zwiększonego wsparcia na drogi powiatowe i gminne. W przypadku Warszawy udział w aplikowaniu o środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg był do tej pory mocno ograniczony. Miasta na prawach powiatu, które są siedzibą wojewody lub sejmiku województwa, zgodnie z art. 4 ust. 7 ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg, nie mogą ubiegać się o środki na zadania gminne oraz powiatowe – przekazał nam Wydział Prasowy stołecznego ratusza.

Będą dodatkowe pieniądze na remonty dróg lokalnych

Tylko w 2025 roku – w ramach RFRD i rezerwy subwencji ogólnej – na drogi samorządowe przekazano łącznie 3,5 mld zł, co poprawiło sytuację na lokalnych trasach. Resort infrastruktury zapowiedział, że w najbliższym lipcowym naborze chce przeznaczyć specjalną pulę środków na remonty dróg zarówno powiatowych, jak i gminnych. Rząd chce też wesprzeć inwestycje na drogach krajowych w miastach na prawach powiatu.

Czytaj więcej

Po zimie ruszają remonty, ale ich kulminacja przypadnie latem

Samorządy największych miast liczą jednak nie tylko na większą pulę pieniędzy, ale przede wszystkim na zmianę zasad, które od lat wykluczają część największych ośrodków z możliwości ubiegania się o wsparcie. Obowiązujące przepisy sprawiają bowiem, że miasta na prawach powiatu będące siedzibą wojewody lub sejmiku województwa nie mogą składać wniosków na zadania gminne i powiatowe. A to w praktyce oznacza, że takie miasta, jak Warszawa, Kraków, Poznań, Lublin czy Katowice mają znacznie bardziej ograniczony dostęp do środków niż inne samorządy.

Największe miasta czują się wykluczone

Jak zauważa Joanna Stryczewska z Urzędu Miasta Lublin, problem trwa od lat i dotyczy samej konstrukcji programu. Samorząd nie ma nawet możliwości ubiegania się o środki na drogi krajowe, ponieważ takie trasy nie znajdują się w granicach miasta. – Jednocześnie obecne przepisy wyłączają Lublin z naborów na zadania gminne i powiatowe tylko dlatego, że jest siedzibą wojewody i sejmiku województwa – mówi lubelska urzędniczka.

Przypomina również, że takie samorządy jak Lublin mogą ubiegać się w ramach RFRD wyłącznie o dofinansowanie tzw. zadań miejskich. Nabór w tym zakresie został jednak przeprowadzony tylko raz – w 2022 roku.

Podobne doświadczenia ma Kraków. Miasto przypomina, że jedyny nabór na zadania miejskie pozwolił na zdobycie środków m.in. na przebudowę ulic Piaskowej, Stelmachów i Jordanowskiej oraz remont ul. Marii Konopnickiej. – Na ten moment nie są jeszcze znane szczegóły zapisów nowelizacji ustawy o RFRD. Jeśli jednak nowe przepisy rozszerzą katalog zadań, dla których miasta na prawach powiatu będą mogły ubiegać się o dofinansowanie, Kraków przeanalizuje swoje plany inwestycyjne i przystąpi do naboru – podkreśla Piotr Subik z Urzędu Miasta Krakowa.

Samorządy czekają na zmiany

Również przedstawiciele Warszawy zwracają uwagę, że dotychczasowy system był dla największych miast mocno ograniczający. Stolica przypomina, że choć nabory na zadania powiatowe i gminne odbywały się regularnie każdego roku, miasta wojewódzkie mogły aplikować wyłącznie w jednorazowym konkursie na zadania miejskie.

Czytaj więcej

W samorządowych inwestycjach na 2026 rok priorytetem będzie transport

Także władze Katowic wskazują na potrzebę zmian. Jak przypomina miasto, obecny mechanizm wsparcia dla stolic regionów był w praktyce bardzo ograniczony, ponieważ ministerialny nabór na zadania miejskie odbył się tylko raz. Wtedy Katowice otrzymały 30 mln zł dofinansowania na budowę nowych układów drogowych. – Każde zwiększenie puli środków w tym funduszu oraz umożliwienie miastom takim jak Katowice ubiegania się o wsparcie oceniamy zdecydowanie pozytywnie – podkreśla Dariusz Czapla z Urzędu Miasta Katowice.

A przedstawiciele poznańskiego ratusza podkreślają, że samo zwiększenie budżetu funduszu niczego jeszcze nie zmieni, jeśli utrzymane zostaną dotychczasowe wykluczenia ustawowe. – Samo zwiększenie puli środków w Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg bez zmiany zapisów ustawy nie wnosi nic pozytywnego do sytuacji Poznania. Wyrażamy jednak ogromną nadzieję, że w kolejnych latach zmiany dotyczące usunięcia tego wykluczenia lub rozszerzenia katalogu naborów o zadania miejskie zostaną wprowadzone – mówi Krzysztof Wawron, zastępca dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta w Urzędzie Miasta Poznania.

Samorządowcy zwracają uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczych inwestycji, ale całego systemu finansowania lokalnych dróg w największych miastach. Zdaniem przedstawicieli największych miast bez regularnych naborów na zadania miejskie część potrzebnych remontów i przebudów będzie musiała być finansowana wyłącznie z miejskich budżetów.