Rosnące koszty transportu publicznego coraz mocniej obciążają budżety miast. Samorządy dopłacają do komunikacji miejskiej miliardy złotych, bo wpływy z biletów pokrywają zaledwie część wydatków. Długoterminowym wyjściem z sytuacji może być „ucieczka od diesla”.
Nie ustajemy w pracach nad rozwojem miasta – mówi Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna.