– Podczas przeglądów weryfikujemy sprzęt, którego nasi wykonawcy używają do prowadzenia działań w sezonie zimowym. W sumie, tej zimy, na ulicach Wrocławia będzie pracowało ponad 90 pługosyparek. Weryfikujemy też ilość zgromadzonych środków chemicznych, stosowanych, by przeciwdziałać skutkom zimy – mówi Piotr Różewicz, dyrektor operacyjny Ekosystemu, wrocławskiej spółki, która jest odpowiedzialna m.in. za odśnieżanie w tym mieście.
Dodaje, że w sumie wykonawcy zgromadzili prawie 4,5 tys. ton soli i ponad 1000 ton kruszywa na swoich bazach przed sezonem.
Śnieg pada, a drogowcy w pracy
IMGW wydał prognozę zagrożeń na najbliższe dni. Wynika z niej, że pojawią się oblodzenia i opady marznące. Poza tym w wielu miejscach w Polsce obficie popada śnieg, ściśnie mróz, możliwe są też zawieje śnieżne.
Ostrzeżenia dotyczą zwłaszcza całej Południowej Polski – od Legnicy po Chełm oraz pasa nadmorskiego.
W miastach rozpoczął się sezon zimowy. W Kielcach we wtorek, 28 listopada pierwsze pługopiaskarki wyjechały na ulice o czwartej rano.
Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni i Usług Komunalnych, które na zlecenie miasta zajmuje się zimowym utrzymaniem dróg, na początku do akcji skierowało 12 pojazdów, w tym pługopiaskarki oraz ciągniki z pługiem i rozsiewaczem.
Czytaj więcej
Na antenie Radia Kraków ruszyła kampania edukacyjna województwa małopolskiego, której celem jest zachęcenie mieszkańców Małopolski do pomagania dzi...
W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, obowiązuje kolejność odśnieżania ulic. Te zostały podzielone na trzy grupy. W pierwszej znalazło się 86 ulic podstawowego układu komunikacyjnego miasta, w tym również drogi krajowe i wojewódzkie przebiegające przez stolicę regionu.
Następne w kolejności są 163 ulice o istotnym znaczeniu komunikacyjnym. Trzecią grupę tworzy pozostałe 287 ulic, głównie o charakterze lokalnym.
Akcją Zima kieruje Miejski Zarządu Dróg w Kielcach. Od piątku, 1 grudnia, przez całą dobę będą dyżurować pracownicy kontrolujący sytuację na kieleckich ulicach, zarówno poprzez kamery monitoringu, jak i patrole w terenie.
Monitoring całą dobę
W Krakowie w akcję „Zima” zaangażowane są wszystkie miejskie służby. Do utrzymania stanu dróg i chodników gotowych jest łącznie 265 jednostek, w tym 73 duże solarki.
W celu zapewnienia bezpieczeństwa na jezdniach i chodnikach zgromadzono około 17 tys. ton soli, 3 tys. ton piasku i 570 ton chlorku wapnia. Całością koordynuje MPO Kraków.
Jego dyspozytorzy całodobowo monitorują prognozy pogody, temperaturę powierzchni ulic w mieście, a każdy z pojazdów biorących udział w akcji „Zima” jest wyposażony w GPS. Monitoring miejski zapewnia podgląd głównych punktów komunikacyjnych i ulic.
Czytaj więcej
Byli kandydaci do parlamentu, czy nowo wybrani posłowie sprzątają banery. Wiele z nich trafia do schronisk dla bezdomnych zwierząt.
W Krakowie ze względu na ochronę zwierząt oraz przyrody, służby utrzymujące tereny zielone mają zakaz stosowania soli. Odśnieżanie odbywa się mechanicznie i ręcznie oraz przy pomocy piasku.
W Łodzi za utrzymanie dróg w okresie zimowym odpowiedzialnych jest 18 firm, które dysponują 108 pługosolarkami. - Te pojazdy będą oczyszczać główne miejskie arterie, a na osiedlowe, węższe ulice wjadą mniejsze ciągniki z lemieszem – podaje łódzki ratusz.
Zapewnia też, że wszystkie firmy mają wystarczająco dużo soli i chlorku wapnia. Te zapasy wystarczą na całą zimę.
Tony soli w użyciu
A we Wrocławiu sezon zimowy 2023/2024 trwa od listopada do końca marca przyszłego roku.
W tym czasie służby miejskie są gotowe, by zimowym oczyszczaniem objąć ponad 1155,63 km dróg. To nieco więcej, niż liczy trasa z Wrocławia do Wenecji.
Wykonawcy są w ciągłej gotowości technicznej, co oznacza, że w sytuacji pogorszenia warunków pogodowych – wystąpienia opadów śniegu czy oblodzenia – są w stanie rozpocząć prace w danym rejonie Wrocławia w ciągu godziny od decyzji o uruchomieniu „akcji zima”. Każda tego typu akcja może trwać nawet do 10 h.
- Prowadzimy nieustający monitoring warunków pogodowych. Dodatkowo nasze miejskie patrole sprawdzają stan nawierzchni. W sytuacji wystąpienia niekorzystnych warunków rozpoczynamy akcję niezwłocznie, a nasi kierowcy wyjeżdżają na swój sektor – mówi Andrzej Filipowicz, dyrektor operacyjny firmy Eneris, która odpowiada za zimowe utrzymanie miasta w dzielnicy Fabryczna i na Psim Polu.