Ale jedynie 27,5 proc. samorządów wdrożyło AI w sposób systemowy. Najczęściej sztuczna inteligencja wspiera administrację (63 proc.), promocję i turystykę (47 proc.) oraz bezpieczeństwo publiczne (17 proc.).
We Wrocławiu AI była wykorzystywana jako wsparcie w rekrutacji do szkół, przedszkoli, domów kultury i na półkolonie. – Wrocław jako pierwsze miasto w Polsce wdrożył chat AI, który pomaga rodzicom szybko i wygodnie uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące formalności oraz kryteriów przyjęć – mówi Agata Dzikowska, rzeczniczka prezydenta Wrocławia. Przypomina, że narzędzie jest dostępne przez całą dobę i znacznie odciąża pracę urzędów. – Co druga osoba rekrutująca dziecko do wrocławskich placówek korzysta z tego rozwiązania – dodaje Dzikowska. Dzięki temu rodzice mają pewność, że szybko dostaną rzetelną informację o jednym z ważniejszych etapów edukacji swoich dzieci.
Jak sztuczna inteligencja pomaga w codziennej pracy urzędu
Miasto wprowadziło też system automatycznego pomiaru ruchu rowerowego i pieszego z wykorzystaniem czujników PIR oraz kamer z AI, które w czasie rzeczywistym rozpoznają obiekty na ulicach. – Dane zbierane przez te urządzenia trafiają na miejską platformę analityczną, ułatwiając planowanie polityki mobilności i ocenę realizowanych działań – tłumaczy Dzikowska. Miasto razem z startupem ShenAI i Uniwersytetem Medycznym testuje też pomiar parametrów zdrowotnych, jak tętno czy ciśnienie, za pomocą kamer i algorytmów AI.
Czytaj więcej
Wspierany przez AI urzędnik będzie mógł zrobić więcej w krótszym czasie, a asystent AI łatwiej I intuicyjnie odeśle do potrzebnych formularzy czy d...
A w Białej Podlaskiej sztuczna inteligencja pomaga codziennie w pracy urzędu i obsłudze mieszkańców. – Widzimy, w jak wielu obszarach AI ma praktyczne zastosowanie, jak przyspiesza obsługę mieszkańców i petentów, generowanie dokumentów i raportów, analizę budżetów i danych finansowych, upraszcza język urzędowy i wspomaga zarządzanie sytuacjami kryzysowymi – podkreśla prezydent Michał Litwiniuk. Pracownicy urzędu przeszli szkolenie z wykorzystania ChatGPT, dzięki któremu szybciej przygotowują dokumenty, raporty i analizują dane. – Dzięki temu sprawy załatwiamy szybciej, a mniej papierkowej roboty to więcej czasu na rozmowę i pomoc mieszkańcom – mówi prezydent. I dodaje, że AI nie zastąpi człowieka, ale pozwala lepiej i szybciej odpowiadać na potrzeby mieszkańców – tak, by urząd był bardziej przyjazny i skuteczny.
– Do końca roku w Urzędzie Miasta Krakowa zostanie wdrożone rozwiązanie Microsoft Copilot, które pomoże w automatyzacji takich zadań, jak przygotowywanie podsumowań spotkań, szybkie porównywanie dokumentów czy tworzenie prezentacji na podstawie materiałów źródłowych – wyjaśnia z kolei Joanna Dubiel z krakowskiego ratusza. Poza tym AI jest także wykorzystywana w analityce obrazu i monitoringu przestrzeni publicznej, np. do zliczania osób w parkach czy nadzoru nad parkingami. Pomaga też w digitalizacji dokumentów, jak wyodrębnianie danych z aktów notarialnych. – Pracujemy nad rozwiązaniem opartym na chmurze obliczeniowej. Umożliwi to standaryzację podejścia, zwiększenie bezpieczeństwa, lepszą dostępność i dalszą skalowalność zastosowań – zapowiada Dubiel.
AI nie zastępuje urzędników, lecz pomaga przejmować powtarzalne zadania
Rozwój AI nie jest powodem do zwolnień. – AI nie zastępuje urzędników, lecz pomaga przejmować powtarzalne zadania, które odciążają pracowników i pozwalają im poświęcić więcej czasu na pracę wymagającą kompetencji i kontaktu z mieszkańcami – mówi urzędniczka.
Raport ZMP i Fundacji Miasto wykazał, że AI trafia do urzędów przede wszystkim oddolnie. – Już co drugi urzędnik z badanych miast korzysta z narzędzi takich jak ChatGPT czy Copilot – podkreślają autorzy raportu. Jednak tylko 27,5 proc. samorządów wdrożyło AI w sposób instytucjonalny i systemowy. W praktyce AI najczęściej wspiera administrację (63 proc.), promocję i turystykę (47 proc.) oraz bezpieczeństwo publiczne (17 proc.).
Czytaj więcej
Coraz powszechniejsze są samorządowe rozwiązania wpisujące się w określenie smart city. Władze lokalne korzystają z gotowych aplikacji oraz tworzą...
Raport zwraca także uwagę na bariery. 56 proc. respondentów wskazało na braki kompetencyjne, a 52 proc. na niejasności prawne. Aż 8 na 10 miast zgłasza potrzebę szkoleń dla urzędników, a 6 na 10 podkreśla konieczność wsparcia finansowego na projekty pilotażowe i jasnych wytycznych regulujących użycie AI. Choć niemal połowa samorządów planuje wdrożenie AI w ciągu najbliższych 2-3 lat, to ponad połowa wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji. – AI w polskich samorządach zaczyna się od urzędników, a nie od systemów. To oni są pionierami, którzy pokazują, jak AI może stać się codziennym narzędziem pracy w administracji – mówi Adam Mikołajczyk z Fundacji Miasto.
– Samorządy potrzebują dziś nie tylko technologii, ale przede wszystkim wsparcia, inspiracji i edukacji – mówi Joanna Nowaczyk, zastępca dyrektora biura ZMP. Dodaje, że dlatego Związek organizuje takie wydarzenia jak Kongres Local-SoMe’25, który w listopadzie odbędzie się we Wrocławiu. To doskonała okazja, by wspólnie rozmawiać o cyfryzacji, bezpieczeństwie i nowych technologiach w samorządach.