Ponad 2,7 mld zł funduszy europejskich. Tak w 20 lat zmienił się Wrocław!

Nie tylko Narodowe Forum Muzyki, autostradowa obwodnica miasta i most Rędziński, ale także nowe linie tramwajowe, szkoły, tabor MPK czy zazielenianie osiedli – dziś trudno wyobrazić sobie Wrocław bez inwestycji, które powstały dzięki dotacjom z Unii Europejskiej.

Publikacja: 26.02.2024 09:00

W ciągu ostatnich pięciu lat we Wrocławiu powstało 48 nowych i zmodernizowanych kilometrów torów.

W ciągu ostatnich pięciu lat we Wrocławiu powstało 48 nowych i zmodernizowanych kilometrów torów.

Foto: Tomasz Holod

Tekst przygotowany we współpracy z Urzędem Miejskim Wrocławia

Wrocław pozyskał przez dwadzieścia lat ponad 2,7 mld zł. Dzięki unijnym pieniądzom udało się zrealizować blisko 600 inwestycji i projektów.

– Przynależność do Unii Europejskiej to nie tylko korzyści, jakie płyną z aspektów społecznych, kulturalnych czy prawnych. Unia Europejska to największy na świecie jednolity rynek, z którego czerpiemy także fundusze na rozwój miast i regionów, czyli na otoczenie, w którym żyjemy na co dzień. We Wrocławiu można zauważyć to niemal na każdym kroku. Nowe drogi, trasy tramwajowe oraz placówki oświatowe. To tylko część projektów, jakie zostały zrealizowane dzięki wsparciu tych środków – mówi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Warto również zaznaczyć, że wcześniej wspomniane dane dotyczą wyłącznie bezpośredniego wsparcia, jakie uzyskał samorząd. A przecież na terenie miasta jest wiele innych instytucji, uczelni i przedsiębiorców, którzy aplikowali, a następnie realizowali projekty samodzielnie i one także wpłynęły na rozwój stolicy regionu.

Komunikacja miejska – tak się jeździ po Wrocławiu

Środki z funduszy unijnych zostały wykorzystane na przestrzeni tych lat w wielu obszarach życia mieszkańców Wrocławia. Zaczynając od funduszy przedakcesyjnych, czyli pozyskanych jeszcze przed 2004 rokiem – Wrocław wydał je przede wszystkim na kwestie środowiskowe, wodno-kanalizacyjne oraz projekty z zakresu ochrony środowiska, gospodarki komunalnej i energetyki.

Od 2004 roku natomiast miasto zabiega o środki z Unii Europejskiej we wszystkich możliwych obszarach rozwoju. Spore zmiany można zauważyć zwłaszcza na ulicach Wrocławia, gdzie przybywa kolejnych kilometrów wyremontowanych dróg oraz całkowicie nowych tras, ułatwiających mieszkańcom poruszanie się po mieście. Jednym z zadań nowoczesnych miast, do których bez wątpienia można zaliczyć Wrocław, jest jednak promowanie transportu miejskiego. To właśnie na tym polu Wrocław stara się wyznaczać trendy. Wyniki jak dotąd są bardzo dobre, bo dzięki dodatkowym funduszom miejski przewoźnik był w stanie kupić kilkadziesiąt nowoczesnych, niskopodłogowych tramwajów. Ich dostawy cały czas trwają, a tylko na 46 Moderusów Gamma Wrocław otrzymał 76 milionów złotych z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. W tym przypadku to dopiero początek komunikacyjnej rewolucji. Z pomocą dofinansowania miasto było w stanie przeprowadzić dwie budowy nowych tras tramwajowych łączących centrum miasta z ościennymi osiedlami. Jedna z nich mierzy ponad 7 kilometrów i zapewnia dojazd mieszkańcom Nowego Dworu do Rynku w 20 minut! Koszt całego zadania to 390 mln złotych, z czego ponad 182 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej. To największa tramwajowa inwestycja w tym mieście od II wojny światowej.

– Wrocław to miasto dynamiczne, do którego wciąż napływa fala nowych mieszkańców. Niebawem będzie nas już milion, a to oznacza, że musimy ciągle rozwijać infrastrukturę transportu publicznego. Poza już zrealizowanymi trasami tramwajowymi (Nowy Dwór i Popowice) już teraz trwa projektowanie kolejnych. Naszym priorytetem jest budowa torowiska z Sępolna na Swojczyce, gdzie już teraz przy okazji budowy nowych mostów zamontowaliśmy szyny. Jeśli uda nam się pozyskać dofinansowanie, tramwaje pojadą w tym kierunku już w 2026 roku – dodaje prezydent Sutryk.

To jednak niejedyna trasa w planach miasta. Oprócz tramwaju na Swojczyce urząd projektuje już ciągi torów wzdłuż osiedla Maślice oraz jest w blokach startowych, jeśli chodzi o budowę tramwaju na osiedle Jagodno – tam potrzebna jest zmiana w przepisach, które umożliwią przecięcie linii kolejowej z tramwajową.

Przyszłość to najmłodsze pokolenie

Inwestowanie w edukację jest kolejnym elementem, na który Wrocław kładzie nacisk. Właśnie dlatego tak ważne było wybudowanie nowych placówek oświatowych, jak na przykład szkoła przy ul. Asfaltowej, Białostockiej czy Cynamonowej. Jednocześnie trwa projektowanie kolejnego obiektu dla ponad 1000 uczniów przy ulicy Zwycięskiej. W ramach projektów z dofinansowaniem unijnym doposażono pracownie z bardzo wielu dziedzin – matematyki, informatyki, fizyki i chemii. Przedszkola zostały natomiast doposażone w sprzęt do zajęć specjalistycznych. Regularnie w okresie wakacji miasto prowadzi również modernizację istniejących obiektów. Mowa między innymi o remontach przyszkolnych stołówek, boisk, a także termomodernizacji elewacji.

Jest to jeden z tych obszarów, w których działania prowadzi się kompleksowo. Są one uzupełniane projektami społecznymi, polegającymi m.in. na podnoszeniu kompetencji nauczycieli i pracowników placówek oświatowych, ale również na prowadzeniu zajęć pozalekcyjnych dla uczniów. Tak szeroką ofertę zajęć pozalekcyjnych zauważają rodzice dzieci uczęszczających do wrocławskich szkół.

Podobnie się dzieje w obszarze pomocy socjalnej, gdzie są realizowane projekty zarówno infrastrukturalne, jak i społeczne. Ich odbiorcami są osoby bezdomne, bezrobotne, zagrożone wykluczeniem społecznym, w tym również osoby starsze. Przykładem tego są działania, w ramach których przebudowano budynki w taki sposób, aby mogły tam funkcjonować dzienne domy pomocy społecznej dla 120 osób niesamodzielnych oraz kluby integracji społecznej, gdzie ponad 270 osób odbudowuje swoje zdolności do ponownego wejścia na rynek pracy.

Dodatkowo Wrocław zrealizował już projekty dostosowujące mieszkania z zasobu komunalnego, tak aby mogły z nich korzystać osoby bezdomne, uzależnione czy bezrobotne, aby można było prowadzić tam terapię w celu ponownego włączenia społecznego.

– We Wrocławiu myślimy o wszystkich, nasze miasto jest otwarte i gotowe do niesienia pomocy. Robimy wszystko, żeby działania i nakłady finansowe, jakie niesie ze sobą przynależność do Unii Europejskiej, mogły realnie przyczynić się do poprawy jakości życia wszystkich osób należących do naszej społeczności – dodaje Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.

Zielone miasto

W natłoku tych wszystkich zadań Wrocław pamięta o naturze, która w mieście jest niezbędnym elementem komfortowego życia. Z unijnych środków miasto zrewitalizowało m.in. park Szczytnicki, park Staszica czy plac św. Macieja. Wody opadowe są chronione m.in. w parku Krzyckim, który przeszedł niezwykłą metamorfozę.

Symbolem zielonej transformacji Wrocławia jest jednak plac Nowy Targ – betonowa płyta placu została całkowicie zerwana, a w jej miejsce pojawią się ponad 63 tysiące roślin – drzew, bylin, krzewów i traw. Prace już trwają i miasto liczy na refinansowanie tej inwestycji właśnie z unijnych funduszy.

Poza ciągłymi nasadzeniami nowych drzew miasto zabezpiecza także strategiczne tereny, gdzie natura powinna być na pierwszym planie. Jednym z nich są Pola Osobowickie. Te doczekają się odtworzenia terenów podmokłych, które są siedliskami żyjących tam gatunków. Miasto rozwija także sieć tzw. parków kieszonkowych, powstających tuż obok ścisłej zabudowy mieszkalnej. To właśnie one wpływają na ograniczenie „miejskich wysp ciepła”, dając wrocławianom możliwość szybkiego dostępu do zieleni.

– Przez dwie dekady w Unii Europejskiej Wrocław rozbudował sieć kontaktów międzynarodowych, zdobył wiedzę i środki na to, żeby stać się niekwestionowaną metropolią na skalę nowoczesnych miast europejskich. Każdy, kto pamięta to miasto sprzed dwudziestu lat, doskonale widzi jego przemianę. Chcemy i będziemy robić wszystko, żeby stolica naszego regionu nadal rozwijała się w ten sposób oraz zdobywała rozpoznawalność w kraju i za granicą – mówi Leszek Gaś, dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu.

Tekst przygotowany we współpracy z Urzędem Miejskim Wrocławia

Z regionów
Krzysztof Kosiński: Samorządy potrzebują 10 mld zł, by zrekompensować Polski Ład
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Czy II tura przyniesie polityczne trzęsienia ziemi?
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Niektórzy kandydaci wygrali dwa razy
Z regionów
Wójt był jedynym kandydatem w wyborach i nie wygrał. Wyjaśnia dlaczego
Z regionów
W Polsce Wschodniej trudno o pociąg. Najłatwiej na Pomorzu