Reklama

Więcej prohibicji. Dla bezpieczeństwa mieszkańców, ku rozpaczy turystów

Już za dwa tygodnie w Krakowie zacznie obowiązywać nocna prohibicja. Wkrótce podobne rozwiązanie zostanie wprowadzone także na poznańskim Łazarzu.
Przedsiębiorcy prowadzący całodobowe sklepy monopolowe wskazują, że wprowadzenie ograniczeń w sprzed

Przedsiębiorcy prowadzący całodobowe sklepy monopolowe wskazują, że wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży alkoholu będzie się wiązało z redukcją etatów pracowników

Foto: DarSzach

Tam zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach czy na stacjach benzynowych będzie obowiązywał od godz. 22 do 6 rano. W Krakowie od północy do 5.30.

Łazarz bez nocnej sprzedaży alkoholu

Poznańscy radni kilka dni temu przyjęli uchwałę w sprawie tych ograniczeń. Zakazuje ona sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży we wszystkie dni tygodnia między godziną 22 a 6 rano.

- To oznacza, że np. o godzinie 23 będzie można wypić piwo w pubie czy w ogródku restauracji - ale nie będzie już można kupić go w sklepie ani na wynos – mówią poznańscy urzędnicy.

Radni mogli podjąć taką decyzję, bo pozwoliła im na to nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która dała gminom szereg nowych możliwości ograniczenia dostępności alkoholu. O to, aby z nich skorzystać, poprosili członkowie Rady Osiedla św. Łazarz. 

Czytaj więcej

Będzie prohibicja w Krakowie? Pijani turyści przeszkadzają mieszkańcom
Reklama
Reklama

Jak zdradza poznański ratusz radni osiedlowi podkreślali, że działające w tym rejonie sklepy, które prowadzą nocną sprzedaż napojów alkoholowych, są dla mieszkańców uciążliwe.

- Problemem jest hałas, jaki powodują auta, nadjeżdżające pod sklepy z alkoholem, a także duża liczba osób które kupują tam alkohol, a następnie piją go w miejscach publicznych. To zaś prowadzi do częstych zakłóceń porządku – podaje poznański ratusz.

Przypomina, że już wcześniej, bo w 2018 roku - miejscy radni podjęli decyzję o ograniczeniu sprzedaży alkoholu na terenie osiedla Stare Miasto. Zmiana poprawiła porządek i zwiększyła bezpieczeństwo w ścisłym centrum.

Na razie nie wiadomo od kiedy dokładnie zaczną obowiązywać przepisy o prohibicji na Łazarzu. Uchwała w tej sprawie nie została jeszcze opublikowana w Dzienniku  Urzędowym Województwa Wielkopolskiego.

-  Dopiero dwa tygodnie po publikacji przepisy wchodzą w życie. Liczymy, że stanie się to jeszcze w czasie tegorocznych wakacji – mówi Kamil Wyszomirski, z gabinetu prezydenta Poznania.

Prohibicja w Krakowie już za dwa tygodnie

A już za dwa tygodnie prohibicja będzie obowiązywać w całym Krakowie. Taką uchwałę już w maju przyjęli lokalni radni. Sprzedaż alkoholu będzie zabroniona w sklepach na terenie całego miasta od północy do godz. 5.30. 

Reklama
Reklama

Ograniczenia obejmą stacje benzynowe i sklepy, także supermarkety, hipermarkety, sklepy winiarskie, dyskonty, czyli punkty sprzedaży detalicznej. Nie będą dotyczyć restauracji i barów. Za ograniczeniem sprzedaży alkoholu głosowało 32 radnych. Pięciu wstrzymało się od głosu.

Radni podnosili, że problem nocnej sprzedaży alkoholu nie dotyczy w tym samym stopniu wszystkich dzielnic. Jest najbardziej dotkliwy w centrum Krakowa. - Problem dotyczy osób, które wędrują po pubach i restauracjach i przemieszczając się między nimi kupują i spożywają alkohol. Jeżeli ograniczenie będzie obowiązywać od północy, skończą o godzinie 1-2 w nocy - mówił Tomasz Daros, radny KO.

Czytaj więcej

Alkohol nadal kupi się o północy

Wprowadzenie nowych przepisów poprzedziła ankieta, w której wzięło udział prawie 12 tys. osób. Za ograniczeniem sprzedaży alkoholu opowiedziało się 54,77 proc. pytanych mieszkańców, przeciw było 45,23 proc. respondentów.   

Wiceprezydent Kośmider przypomniał, że w 2019 roku w 154 punktach (sklepach) funkcjonował nieobowiązkowy program odpowiedzialnej sprzedaży alkoholu i przyniósł on wymierny efekt: spadek liczby interwencji związany ze spożywaniem alkoholu o 7 proc.

Będą zwolnienia w sklepach nocnych?

Przedsiębiorcy prowadzący w mieście całodobowe sklepy monopolowe wskazują, że wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży alkoholu będzie się wiązało z redukcją etatów pracowników. - Powiem z perspektywy sprzedawcy.  Obawiam się problemu na rynku pracy. Na pewno część osób straci zatrudnienie, bo będą redukcje etatów – powiedziała kierowniczka całodobowego sklepu z alkoholami na krakowskim Ruczaju w rozmowie z PAP. Prosiła o anonimowość.

Reklama
Reklama

Jej zdaniem najbardziej ucierpią ci, którzy pracę nocą wybierają ze względu na inne obowiązki w ciągu dnia, np. opiekę nad dzieckiem albo niepełnosprawnymi rodzicami. Inny krakowski przedsiębiorca wyliczał: „To jest 5,5 godziny mniej na dobę, razy 30 dni, wychodzi jeden etat mniej".

- Zanim zdecydowaliśmy się wprowadzić taki zakaz, wszystko było uzgodnione. Były liczne konsultacje z poszczególnymi przedsiębiorcami, z kongregacją kupiecką czy izbą rzemieślniczą. Wszystko było przedyskutowane i zostanie wcielone w życie zgodnie z tymi ustaleniami – mówił niedawno w rozmowie z „Życiem Regionów” Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.

Przypomniał, że miasto widziało badania, jakie były prowadzone w Katowicach po wprowadzeniu ograniczeń w sprzedaży alkoholu w 2018 roku i wyszło, że znacznie spadła liczba wykroczeń dzięki ograniczeniu.

- Zakaz nocnej sprzedaży wprowadziliśmy na skutek protestów mieszkańców, głównie pierwszej dzielnicy, gdzie jest większość sklepów całodobowych z alkoholem. Mieszkańcy skarżyli się, że nie mogą normalnie spać z powodu zachowań turystów – mówił prezydent Majchrowski.

Społeczności lokalne
Samorządy nie spieszą się z kosztowną wymianą oznakowania. „Mieliśmy szczęście”
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Społeczności lokalne
Jak samorządy budują społeczną odporność? „Wyciągnęliśmy wnioski”
Społeczności lokalne
Gorące prezydenckie krzesła. „Lawiny lokalnych referendów nie będzie”
Społeczności lokalne
Krótsza kadencja samorządowców. Dlaczego rezygnują z funkcji?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama