– Do roku 2030 zaplanowano wybudowanie zbiorników retencyjnych, m.in. nr 3 Białowieska na Potoku Oruńskim oraz zbiornika K2 na dopływie Potoku Oruńskiego – Potoku Kowalskim, związanego z realizacją tzw. Nowej Świętokrzyskiej – mówi Jędrzej Sieliwończyk z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Katowice chcą zatrzymać nadmiar wód deszczowych
Nowy zbiornik retencyjny w Katowicach wraz z kanalizacją deszczową zostanie zaprojektowany w rejonie S86 i wiaduktu w ciągu ul. Bohaterów Monte Cassino.
Będzie zabezpieczał rejon al. Roździeńskiego i ul. Wiertniczej przed skutkami nagłych, ulewnych deszczy. Nowa infrastruktura pozwoli zatrzymać czasowo nadmiar wód deszczowych w okresach intensywnych opadów, odciążając tym samym sieć kanalizacyjną.
Ma to szczególne znaczenie w momencie występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych, gdy w krótkim czasie spadają ponadnormatywne ilości wody. Mogą one doprowadzić do przeciążenia sieci kanalizacyjnej i wystąpienia lokalnych podtopień.
Czytaj więcej
Trwają prace nad Regionalnym Planem Adaptacji (RPA) dla Województwa Śląskiego, który jest pierwszym tego typu dokumentem strategicznym na poziomie...
Jak podkreślają urzędnicy z Katowic, planowana inwestycja to też efekt współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, której celem jest efektywne wykorzystywanie istniejącej infrastruktury kanalizacyjnej i zapewnienie prawidłowego zagospodarowania wód opadowych w tym rejonie.
– Szacujemy, że pojemność projektowanego zbiornika retencyjnego w tym miejscu powinna wynosić około 1000 metrów sześciennych, ale ostateczne parametry określi precyzyjnie wybrany w przetargu projektant – wyjaśnia Mariusz Słaboń, wiceprezes zarządu Katowickich Inwestycji.
Dodaje, że zgodnie z podpisaną umową projektant ma 10 miesięcy na opracowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie pozwolenia na budowę. W następnym etapie zostanie ogłoszony przetarg na roboty budowlane, a cała inwestycja ma być gotowa w 2027 roku
Nie tylko zbiorniki, ale także zieleń retencyjna
Inne miasta także stawiają na nowe zbiorniki retencyjne. Choć - jak zauważa Jędrzej Sieliwończyk z gdańskiego ratusza -drogi krajowe są budowane i zarządzane przez GDDKiA, która w ramach swoich inwestycji realizuje zbiorniki retencyjne na potrzeby odwodnienia dróg krajowych i – po uzgodnieniu z miastem (Spółką Gdańskie Wody) – odprowadza wody docelowo do potoków.
- Na innych obszarach miasta, pozostających poza administracją GDDKiA, sukcesywnie powstają zbiorniki retencyjne towarzyszące m.in. miejskim inwestycjom drogowym - zapewnia urzędnik.
Obecnie Gdańsk posiada 56 zbiorników retencyjnych o łącznej pojemności około 760 tys. metrów sześciennych.
– Uzupełnieniem retencji zbiornikowej jest zieleń retencyjna, wdrażana systemowo w Gdańsku od 2018 roku. Do tej pory zrealizowano około 100 obiektów tego typu o łącznej pojemności ponad 21 tys. metrów sześciennych – mówi Jędrzej Sieliwończyk.
Do roku 2030 planowane jest wybudowanie kolejnych zbiorników retencyjnych, bo celem miasta jest osiągnięcie 1 mln metrów sześciennych pojemności retencyjnej zbiorników oraz obiektów zieleni retencyjnej do roku 2030.
Czytaj więcej
Masz mocno zabudowaną nieruchomość, co zmniejsza naturalną retencję na posesji? W takiej sytuacji właściciel musi liczyć się z obowiązkiem uiszczen...
W Poznaniu trwa budowa zbiornika retencyjnego na Łacinie, pomiędzy ulicami Niemena a Sobczaka. Ma on odciążyć kanalizację deszczową, której efektywność przy bardziej intensywnych opadach bywa niewystarczająca.
– Zbiornik zajmie powierzchnię ok. 2800 metrów kwadratowych i będzie miał objętość ok. 1900 metrów sześciennych. Wody będą z niego odprowadzane systemem istniejących kanałów do Warty – mówi Agata Kaniewska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.
Dodaje, że gromadzone wody deszczowe będą wykorzystywane do podlewania zieleni, której nasadzenie planowane jest w ramach inwestycji. Prace powinny skończyć się w tym roku.
W planach w Poznaniu jest też budowa zbiornika przy ul. Krajeneckiej. W ramach tego projektu zaplanowano budowę ulicy Literackiej (od ronda Czapskiego do ul. Biskupińskiej), ulicy Waśniowskiej (od ul. Literackiej do Lirycznej) oraz ul. Lirycznej (od ul. Waśniowskiej do ul. Biskupińskiej).
Wraz z tą inwestycją ułożona zostanie kanalizacja deszczowa. Rozpoczęcie prac zaplanowano na koniec tego roku, a inwestycja będzie kosztować ponad 16 mln zł.
W planach kolejne zbiorniki na wodę deszczową
W ostatnich latach Katowice wybudowały 32 zbiorniki retencyjne o pojemności blisko 12 milionów litrów. Miasto zmodernizowało istniejącą sieć kanalizacji deszczowej i wybudowało nowe odcinki.
Te prace były realizowane m.in. w ramach dwóch etapów projektu „Uporządkowanie systemu gospodarowania wodami opadowymi w Katowicach”, na co miasto wydało ponad 92 mln zł, z czego ponad 36 mln zł to środki unijne.
Czytaj więcej
Polskie samorządy nadal mogą liczyć na dodatkowe fundusze wspierające adaptacje do zmian klimatu. Część z nich się kończy, ale nie wszystkie.
– Zrealizowane do tej pory inwestycje pozwoliły uchronić przed skutkami nawalnych deszczy zagrożone wcześniej obszary, gdzie dochodziło do przeciążenia sieci – podają urzędnicy z Katowic.
W najbliższym czasie Katowickie Inwestycje planują rozpocząć budowę kolejnych zbiorników retencyjnych. M.in. w rejonie ul. Biniszkiewicza, ul. Słonecznej oraz ul. Sołtysiej, a także chcą uporządkować gospodarowanie wodami opadowymi w zlewni rzeki Mlecznej.