Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Na początek chciałbym wrócić do sprawy koncertu Kasi Kowalskiej w Ciechanowie. Co poszło nie tak?
Intencja miejskiego ośrodka kultury, który zorganizował to wydarzenie oraz kilka poprzednich, była jasna. Chodziło o zapewnienie możliwości obcowania mieszkańcom z muzyką na żywo, a widownią miały być okna i balkony oraz transmisja online. To się udawało aż do wspomnianego występu. Sanepid wyliczył, że było około 100 osób na miejscu i 50 w samochodach. Swoją drogą więcej przebywa na otwartych targowiskach czy w sklepach budowlanych. Być może przyjście ludzi było wynikiem narracji, że skoro obostrzenia są łagodzone, to można spokojnie wyjść na zewnątrz i posłuchać koncertu. Ludzie byli rozproszeni po dużej zielonej przestrzeni między blokami aż do ostatniego utworu, kiedy to artystka poprosiła, by wszyscy podeszli pod scenę i zaśpiewali sto lat jej córce, która obchodziła tego dnia urodziny. Cała akcja rozkręcania kontrowersji wokół tego ma wymiar polityczny.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: