Panie burmistrzu, mieszkańcy Podkowy Leśnej wyjechali na wakacje?

Tak, to widać po popularnych miejscach i ulicach naszego miasta.

Myśli pan, że większa część za granicę? Pytam, bo miasto ma najwyższy poziom wyszczepienia przeciw koronawirusowi w całej Polsce, a szczepienia ułatwiają wyjazdy. 

Zapewne tak, szczepienia ułatwiają podróże i przekraczanie granic. Ale najważniejsze jest, że szczepionki dają nam większe bezpieczeństwo i myślę, że to jest największą motywacją podkowian – starać się chronić siebie i bliskich.

Ludzie mają świadomość, jak to jest ważne?

Oczywiście. Czynników wpływających na poziom wyszczepienia w Podkowie jest więcej. Wysoka świadomość i odpowiedzialność. Poziom wykształcenia, czytelnictwa, naturalna skłonność po sięganie do materiałów źródłowych, opracowań naukowych, zaufanie do nauki w ogóle czy bardziej prozaiczny powód  jak potrzeba podróżowania. Jeszcze należałoby wymienić przyzwyczajenie do profilaktyki pro zdrowotnej. Coroczne akcje szczepień przeciw grypie skierowane do mieszkańców 60+, ale i programy rehabilitacyjne czy badania przesiewowe współfinansowane przez miasto mają znaczenie. Ale na pierwszym miejscu jest wysoka świadomość i odpowiedzialność.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Elbląga: Kanał otwiera wiele możliwości

Czy i jak miasto zachęca pozostałych mieszkańców do szczepień?

Proszę sobie wyobrazić, że do niedawna nie było żadnej akcji promocyjne ze strony miasta.

Autopromocja
SZKOLENIE

Pozyskiwanie sponsorów przez instytucje nauki, kultury i sportu

WEŹ UDZIAŁ

Owszem, w zeszłym roku błyskawicznie zaopatrzyliśmy mieszkańców w maseczki i płyny dezynfekujące, szkoły zorganizowały wzorowo naukę online.

Przedsiębiorcy zmienili sposób pracy: zamawianie i dostawy do domów dla osób objętych kwarantanną. Stałe informacje o sytuacji pandemicznej w mieście.

To wszystko na pewno miało jakiś wpływ. Od niedawna pojawiły się plakaty w języku rosyjskim i angielskim informujące o możliwości zaszczepienia się obywateli państw obcych na terenie RP.

Będzie też akcja w serwisach społecznościowych dla grup wiekowych 12-19 i 20-39 lat. To są grupy o najmniejszym wskaźniku zaszczepienia, ale trzeba przyznać, że mieli też najmniej czasu.

Podkowa Leśna powalczy o nagrody za najwyższy poziom wyszczepienia w Polsce? Na co chce miasto je przeznaczyć?

Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Zanim ogłoszono konkursy mieliśmy bardzo duży odsetek osób zaszczepionych. Pieniądze, oczywiście się przydadzą, a potrzeby są duże.

Będę rekomendował Radzie Miasta przeznaczenie części pieniędzy na profilaktykę post covidową, wsparcie grup które przez pandemię nie miały dostępu do usług medycznych czy wsparcie i realizację programów zapobiegających negatywnym skutkom lockdownów, odosobnienia i alienacji – problemom społecznym które już się zarysowały i są wynikiem całej tej sytuacji.

Tak bogatą gminę jak Podkowa Leśna pandemia też dotknęła  finansowo?

Według naszych szacunków straciliśmy ok. 5-7 proc. dochodów miasta, głównie w udziałach w PIT. Wpływy z najmu i dzierżaw nieruchomości miasta wynajętych pod działalność komercyjną tez uszczupliły się znacznie, ale tutaj zwolnienia zainicjowane przez miasto miały być pomocą i bodźcem do przetrwania biznesów lokalnych przedsiębiorców. Z inwestycji na razie nie zrezygnowaliśmy, ale realizacja wielu z nich została odłożona. Cele osiągniemy dużo wolniej niż planowaliśmy.

CZYTAJ TAKŻE: Wojciech Szczurek: Wiemy już, że sezon będzie udany

Dwa lata temu w jednym z wywiadów mówił pan o ograniczaniu kompetencji samorządów, postępującej centralizacji państwa, dokładaniu nowych zadań administracyjnych samorządom, za którymi nie szły pieniądze. Jak ocenia pan te zjawiska dziś?

To wiąże się z finansami, stopniem niezależności finansowej. Polityka rządu jest taka aby doprowadzić do dwu sytuacji: samorząd nie mający czy mający bardzo ograniczone, niewystarczające zasoby finansowe stanie się niewydolny, ucierpią mieszkańcy, będą niezadowoleni.

Będzie wtedy można wskazać winnego. Przypomina to niszczenie innych grup społecznych, jakie miało miejsce w ciągu ostatnich sześciu lat.

Po drugie, chodzi o uzależnienie, nawet podporządkowanie. Masz potrzebę, a nie ma pieniędzy? My mamy, pomożemy, ale…. No i tutaj chodzi o to „ale”, jaka jest tego cena.

A z drugiej strony nepotyzm, rozpasanie w spółkach Skarbu Państwa, premier i ministrowie łamiący prawo bez konsekwencji. Za każdym razem, potknięciem, koleją aferą wskazywanie innych winnych ”to nie my” – obrzydliwość.

Mam 50 lat i czegoś takiego nie pamiętam. To jest strukturalne psucie państwa, wiary w prawo, niszczenie obywatelskości, dorobku pokoleń, kradzież przyszłości młodych ludzi. Nieetyczne, niemoralne i obrzydliwe.

Na początku kadencji zapowiadał pan wdrażanie technologii smart city. Co przez połowę tej kadencji w tym zakresie udało się panu zrobić?

Technologie smart towarzyszą mi od początku pierwszej mojej kadencji. Oprócz udoskonalania systemu zdalnego odczytu wodomierzy, systemu monitoringu jakości powietrza z systemem informacyjnym pracujemy nad cyfryzacją usług i komunikacji z mieszkańcami.

Praca zdalna wielu z nas tylko utwierdza w przekonaniu, ze „smart” to dobry kierunek. Podkowa Leśna to jednak bardzo małe niespełna czterotysięczne miasto z małym urzędem, małym budżetem bez odpowiedniego zaplecza. Idzie to trochę powoli ale sobie radzimy.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Gorzowa: Małe i duże miasta mogą sobie pomóc

Zamierza się pan zaangażować w działalność stowarzyszenia „Ruch Wspólna Polska”? Czy i co może ono zmienić na linii – rząd- samorząd?

Przyglądam się. Bardzo ciekawa inicjatywa niosąca pozytywny przekaz. Nie dzieląca, pro wspólnotowa, oparta na wartościach – nowa jakość. I skierowana do młodych ludzi. Będę kibicował.

Zakończono rewitalizację Alei Lipowej w Podkowie Leśnej? Ponad rok temu przeciwko tej inwestycji protestowała mocno część mieszkańców. Miasto doszło do kompromisu z mieszkańcami, czy zrezygnowano z inwestycji?

Niestety. Już półtora roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator nie potrafi w tej sprawie wydać decyzji. To pokazuje słabość dzisiejszych służb, administracji państwowej. Wystarczy polityczny, nacisk, telefon, nazwisko i cała instytucja jest sparaliżowana. Przestaje być merytoryczna.

W kontekście tej sprawy trudno do końca mówić o mieszkańcach, bo w zablokowanie tej inwestycji zaangażowanych, jak się okazało, było wiele osób przede wszystkim spoza naszego miasta. O kompromisie też raczej nie mamy co marzyć.

To są osoby głęboko uprzedzone do miasta, wypierające fakty i potrzeby mieszkańców, sięgające do środków i metod które daleko wykraczają poza normy społeczne, że nadzieja na porozumienie jest bardzo nikła. I jest to chyba „spór” mający źródło w poglądach politycznych. Jesteśmy przygotowani na drogę sądową.