Wójt Tarnowa Podgórnego: Jakość życia też ma znaczenie

Wójt gminy Tarnowo Podgórne Tadeusz Czajka
mat.pras.

Dla inwestora liczy się nie tylko standard infrastruktury, ale te inne, miękkie kryteria – mówi Tadeusz Czajka, wójt gminy Tarnowo Podgórne.

Czy ukazujące się regularnie zestawienia najbogatszych gmin to lektura obowiązkowa dla wójta Tarnowa Podgórnego – włodarza gminy, która jest stałym bywalcem takich publikacji?

Muszę przyznać, że nie śledzę tego rodzaju zestawień. Oczywiście docierają do nas informacje o takich publikacjach i naszej pozycji w nich, niemniej nie przywiązuję do nich specjalnej wagi. Powodów jest wiele, między innymi fakt, że w takich rankingach bierze się pod uwagę tylko wybrane kryteria. A przecież sam dochód gminy na mieszkańca niewiele mówi, dopiero w połączeniu z liczbą mieszkańców daje informację o faktycznej skali sukcesu. Zestawieniem, które obserwujemy, jest ranking zrównoważonego rozwoju, uwzględniający szeroki wachlarz kryteriów – w nim plasujemy się na trzeciej lub czwartej pozycji wśród gmin wiejskich.

mat.pras.

W państwa przypadku wysoki dochód nie wynika z sąsiedztwa kopalni czy elektrowni płacącej wysokie podatki, ale jest efektem przyciągania biznesu, decydującego się na lokalizację właśnie w tej gminie.

Dokładnie, obecnie na terenie gminy działa ok. 6 tys. firm – od małych rodzinnych po wielkie, międzynarodowe podmioty. Co więcej, nadal uruchamiane są kolejne przedsiębiorstwa – to efekt naszych starań o nowych inwestorów. Dzisiaj nie wystarczy pokazać stanu infrastruktury, ponieważ pod tym względem oferta wielu gmin wygląda podobnie. Teraz liczą się inne, bardziej miękkie elementy.

Takie jak dobry wizerunek czy po prostu jakość życia?

Tak, właśnie to w oczach biznesu teraz ma znaczenie. Dużą rolę odgrywa jakość współpracy na linii przedsiębiorcy–samorząd, opinie na temat standardów obsługi inwestorskiej czy ocena warunkach życia mieszkańców. Jestem przekonany, że opinię mamy dobrą, ale latami ciężko na nią pracowaliśmy. Równie ważne, jak ocena warunków prowadzenia działalności gospodarczej, stają się choćby możliwości odpoczynku, uprawiania sportu czy po prostu miłego spędzenia czasu w okolicy, bez konieczności długiego dojazdu. Taką wartością dodaną w Tarnowie Podgórnym jest bez wątpienia park wodny Tarnowskie Termy. Ale nie tylko – bardzo cieszymy się, że właśnie naszą gminę wybrał inwestor planujący otwarcie pola golfowego. To też podniesie nasz prestiż i atrakcyjność.

CZYTAJ TAKŻE: Bez samorządów nie da się rządzić

Oczywiście naszym samorządowym priorytetem jest komfort życia mieszkańców. Z tą myślą prowadzimy kolejne projekty inwestycyjne i społeczne. Tu chciałbym pochwalić się najnowszym „owocem” współpracy społeczności lokalnej i biznesu – 1 września 2020 r. ruszy Zespół Szkół Technicznych Tarnowo Podgórne, a w nim technikum oraz szkoła branżowa. Chociaż jako gmina nie mamy obowiązku prowadzenia placówek oświatowych szczebla ponadpodstawowego (to zadanie powiatu), to jednak my taką szkołę uruchomimy.

mat.pras.

W oczach biznesu dużą rolę odgrywa jakość współpracy na linii przedsiębiorcy–samorząd, opinie na temat standardów obsługi inwestorskiej czy ocena warunkach życia mieszkańców

To odpowiedź na potrzeby zarówno przedsiębiorców poszukujących nowocześnie wykształconych pracowników, jak i młodych mieszkańców, którzy – chcąc uczyć się zgodnie ze swoimi zainteresowaniami – będą mieli bliżej do szkoły, unikając dojazdów. Widzimy, że zmienia się model kształcenia: nadal wielu uczniów wybiera liceum ogólnokształcące, ale powoli uznanie zyskuje szkolnictwo techniczne i branżowe. Tarnowski Zespół Szkół Technicznych to zadanie ambitne, ale jestem przekonany, że warto było podjąć się jego realizacji.

Czy firmy mają wpływ na profil kształcenia?

Oczywiście. Przeprowadziliśmy badania lokalnego rynku pracy, rozmawiamy z pracodawcami, uczniami i rodzicami. Śmiało mogę powiedzieć, że zainteresowanie tym projektem jest duże. Dotychczas już ponad 30 firm zadeklarowało chęć współpracy: oferują nam utworzenie klas patronackich, organizację staży dla uczniów, proponują udział własnych pracowników w procesie nauczania praktycznego w charakterze instruktorów. Ponadto wskazują najbardziej oczekiwane kierunki kształcenia – to dzięki ich wskazówkom obecnie klasy będą profilowane m.in. w takich zawodach jak mechatronik, elektronik czy operator maszyn. Również w ten sposób gmina pokazuje, że jest miejscem przyjaznym zarówno mieszkańcom, jak i biznesowi.

Staramy się być jak najlepszym miejscem do życia, dlatego prowadzimy szereg projektów, które mają pokazać, że warto tu mieszkać

Dzisiaj Tarnowo Podgórne to jednak dość nietypowa gmina, mająca znacznie więcej pracowników niż mieszkańców…

Tak, i różnica jest spora. Jeśli chodzi o zatrudnienie, to mamy zgłoszone ponad 50 tys. pracowników, przy ponad 26 tys. mieszkańców. Największymi pracodawcami na naszym terenie są takie firmy jak Amazon, Lidl, Imperial Tobacco czy Millano Group.

O mieszkańców też państwo zabiegają?

Oczywiście, przy czym również w tej materii dbamy o zrównoważony rozwój. Staramy się być jak najlepszym miejscem do życia, dlatego prowadzimy szereg projektów, które mają pokazać, że warto tu mieszkać. To choćby lokalna Karta Mieszkańca z szeregiem zniżek na korzystanie zarówno z gminnych programów (np. badania profilaktyczne, wakacyjny wypoczynek dla dzieci), ale także z najróżniejszych usług komercyjnych. Naszym atutem są też Tarnowskie Termy, gdzie wykorzystujemy wody termalne. To obiekt bardzo popularny w całym regionie, ale ponieważ zbudowaliśmy go za nasze środki budżetowe, a zatem z naszych lokalnych podatków, to mieszkańcy gminy dostają dużą zniżkę na bilety wstępu. W ten sposób chcemy podziękować za ich wkład w powstanie tego obiektu.

CZYTAJ TAKŻE: Tworzymy ramy dobrego życia

Z drugiej strony zachęcamy mieszkańców do uruchamiania nowych firm w naszej gminie, bo nie zabiegamy wyłącznie o dużych inwestorów. Od dwóch lat w strukturach urzędu gminy działa Tarnowskie Centrum Wspierania Przedsiębiorczości, prowadzące szereg warsztatów i szkoleń dla osób, które chcą wejść w szeregi przedsiębiorców. Tu można także uzyskać bezpłatne porady biznesowe w ramach konsultacji z prawnikami czy księgowymi.

mat.pras.

Czy duży biznes, szukając lokalizacji, liczy na ulgi podatkowe?

Ustawa daje nam takie możliwości, możemy – w ramach pomocy de minimis – przyznać nawet na trzy lata zwolnienie z podatku od nieruchomości. Jednocześnie ta sama ustawa określa maksymalny pułap zwolnienia na 200 tys. euro. W przypadku dużych firm, a takie też mamy na swoim terenie, te progi są szybko znacząco przekraczane, zatem nie jest to jedyny powód, dla którego wybierana jest taka czy inna lokalizacja. Moim zdaniem kluczowa jest bliska współpraca z biznesem na każdym etapie realizacji inwestycji, a także później, po rozpoczęciu działalności gospodarczej.

Czy w Tarnowie Podgórnym także jest problem ze znalezieniem pracowników?

Tak, ten temat pojawia się w zasadzie w każdej mojej rozmowie z przedsiębiorcami. W dłuższej perspektywie na rynku pojawią się absolwenci Zespołu Szkół Technicznych. Tymczasem teraz każdy stara się walczyć na swój sposób, a bez wsparcia zza wschodniej granicy byłoby znacznie trudniej.

Osoby z Ukrainy tylko przyjeżdżają do pracy, czy może także osiedlają się już na stałe?

Na razie widzimy, że dominuje model sezonowy – przyjazd na kilka miesięcy, pół roku, do pracy, a następnie powrót do swojego kraju. Niemniej mamy już także pierwsze przypadki, gdy ktoś zdecydował się zostać na stałe. Na razie skala ta nie jest wielka.

CZYTAJ TAKŻE: Zrównoważony rozwój to cel dla współczesnych metropolii

Czy poznaniacy również przeprowadzają się do Tarnowa Podgórnego?

Tak, generalnie w całej aglomeracji poznańskiej obserwujemy trend, iż ludzie z miasta decydują się na wyprowadzkę poza centrum, pracując nadal w mieście. Stopniowo jednak zmieniają miejsce pracy na bliższe miejscu zamieszkania i z czasem wrastają w lokalną społeczność – zaczynają korzystać z gminnej oferty sportowej i kulturalnej, uczestnicząc w różnych miejscowych wydarzeniach, włączają się w pracę organizacji pozarządowych, nierzadko zakładają nowe. Tym samym zmieniają się potrzeby mieszkańców, zmieniają się też formy współpracy i komunikacji społecznej. My, samorządowcy, te zjawiska powinniśmy dostrzegać i uwzględniać je w naszych działaniach.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Basia zaśpiewa w Katowicach

Wybitna polska wokalistka światowej sławy zaprezentuje przeboje i piosenki z nowej, najbardziej jazzowej płyty ...

Rafał Trzaskowski: Nie realizujemy programów politycznych

Warszawa i każde miejsce w Polsce zmieniły się do poznania, wszędzie widać niesamowite zmiany. ...

Smartfon odnajdzie autobus

Pasażerowie komunikacji publicznej w niektórych miastach mogą uzyskać informację o nadjeżdżającym autobusie lub rozkładzie ...

Embargo na letni czas dla stolików

Prezydent miasta nie może określić ogólnym zarządzeniem warunków umieszczania ogródków gastronomicznych w pasie drogowym. ...

Parkowanie w miastach będzie coraz droższe

Samorządy w większych miastach zacierają ręce. Mogą znacznie podnieść stawki opłat za postój. A ...

Trójmiasto bez miejskich rowerów. Inne miasta też mają problemy

Władze Obszaru Metropolitalnego Gdańsk Gdynia Sopot wypowiedziały umowę spółce Next Bike Tricity. A ona ...