Wspólna, rodzinna aktywność, satysfakcja z przejścia z dziećmi szlaku pełnego malowniczych widoków czy zdobycia szczytu, ale przede wszystkim wspaniała przygoda przeżyta razem – region zachęca do poznawania swoich uroków razem z bliskimi. Kampania pod hasłem „Dolny Śląsk – czas dla rodziny” łączy działania promocyjne i społeczne, podkreślając, że wspólnie spędzony czas jest jedną z najprostszych i najbardziej wartościowych form budowania relacji. Kampania przedstawia pomysły na wspólne przeżycia i ma inspirować do odkrywania Dolnego Śląska całymi rodzinami.
– W praktyce mamy już w Polsce gigantyczny kryzys demograficzny. Dlatego chcemy pokazać, że posiadanie rodziny, wychowywanie dzieci i wspólne spędzanie czasu na Dolnym Śląsku to coś, o co warto walczyć i zamierzamy to robić – zwraca uwagę Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.
Region przyjazny rodzinom
– Dolny Śląsk jest regionem przyjaznym rodzinom – dużym, małym, wszystkim. Zwiedzanie, praca i aktywność mogą być realizowane wspólnie z najbliższymi. Chcemy to wyeksponować i pokazać, że można tutaj spokojnie żyć, budować i rozwijać rodziny, a jednocześnie fantastycznie spędzać razem czas – podkreśla marszałek.
„Czas dla rodziny” to nie tylko akcja turystyczna. Jej założeniem jest zarówno zachęcanie do odkrywania Dolnego Śląska w szerszym gronie, jak i budowanie pozytywnego obrazu rodzicielstwa poprzez pokazanie Dolnego Śląska jako dobrego miejsca do życia, wychowywania dzieci i budowania relacji między pokoleniami.
– Chcemy zachęcić do rodzicielstwa nie za pomocą apeli czy deklaracji, ale pokazując pozytywy. Chcemy pokazać, że posiadanie dzieci jest czymś fajnym, wyjątkowym, czymś, na co każdy zasługuje. Dzielenie się szczęściem jest czymś najpiękniejszym – wyjaśnia Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.
– Jako ojciec dwójki dzieci sam codziennie doświadczam tej radości. Chcemy przekonać tych, którzy jeszcze są nieprzekonani i uważają, że w dzisiejszych czasach nie warto mieć dzieci. Wręcz przeciwnie – warto mieć dzieci i do tego zachęcamy – opowiada wicemarszałek.
Aby pokazać różne możliwości wspólnego spędzania czasu, do kampanii „Czas dla rodziny” zapraszane są m.in. samorządy, instytucje kultury, przedstawiciele atrakcji turystycznych i partnerzy regionalni. Kampania obejmuje m.in. wydarzenia rodzinne, warsztaty, konkursy, działania edukacyjne oraz ofertę instytucji kultury.
– Będziemy pokazywać, jak można dzielić czas między pracę a rodzicielstwo. Zaprosiliśmy blogerów i influencerów, którzy mają dzieci, żeby pokazali, jak dobrze można spędzać czas przede wszystkim na Dolnym Śląsku – podczas wycieczek, treningów i korzystania z naszych atrakcji – dodaje Michał Rado.
Region znany jest z bogactwa gór. Jedną z nich jest Ostrzyca, która doskonale nadaje się na rodzinną wycieczkę
Pogłębianie więzi
Pierwsze działania kampanii już się rozpoczęły. Do współpracy zaproszono twórców internetowych zajmujących się treściami rodzinnymi, związanymi z podróżami i Dolnym Śląskiem. Wśród nich są autorzy blogów i profili „Ahoj! Przygodo”, „Zbieraj się”, „Wolnym Krokiem”, „Mama trójki – oczekując” i „Skarby z podróży”. W ramach współpracy powstało już ponad 40 publikacji prezentujących rodzinne sposoby odkrywania regionu. Materiały te pojawiły się na profilach twórców oraz na profilu „Dolny Śląsk” – jednym z największych regionalnych profili w Polsce.
– Turystyka z dziećmi to wyzwanie, ale nie chodzi o to, żeby było łatwiej. Chodzi o to, żebyśmy stawali się lepszymi ludźmi i przede wszystkim dawali dzieciom możliwość poznawania świata na żywo, wspólnego przeżywania i odkrywania tego, co najpiękniejsze. W czasach, gdy dzieci spędzają dużo czasu w social mediach, rodzinne wyjście – nawet do parku przy domu – czy wspólna wycieczka pozwalają pogłębiać więzi. Razem coś przeżywamy, jeździmy na rowerach, wchodzimy na szczyt. To emocje, które budują rodzinę i dają jej ogromną moc – opowiada Agnieszka Majewska z „Ahoj! Przygodo”.
Tego typu wycieczkom sprzyja ogromna różnorodność regionu. Są tu zarówno góry, jak i imponująca liczba zamków i pałaców. Sprawia to, że sposobów na spędzenie czasu jest bardzo wiele.
– Największym plusem dolnośląskich atrakcji jest ich różnorodność. Każdy znajdzie coś dla siebie – od dorosłego po dziecko. Mamy miejsca aktywnego wypoczynku, ale też muzea, zamki i inne atrakcje turystyczne. Tak naprawdę potrzeba tylko dobrych chęci i poczucia, że ten czas chce się spędzać z rodziną. Kiedy gdzieś idziemy, dajmy dzieciom trochę więcej przestrzeni – nie wymagajmy od nich ciągle, żeby były idealne. Po prostu cieszmy się swoim towarzystwem i odkrywajmy to, co w Dolnym Śląsku najpiękniejsze – mówi Mariusz Majewski z „Ahoj! Przygodo”.
– Mamy to szczęście, że mieszkamy w najpiękniejszym regionie w Polsce. Ogromna liczba zabytków, wspaniałe skarby przyrody – to wszystko sprawia, że możemy bez większych przygotowań planować mikrowycieczki i wyprawy, podczas których poznajemy najpiękniejsze miejsca – wtóruje Magdalena Kuchta, autorka bloga „Skarby z podróży”. – Podróże z dziećmi wiele nas uczą jako dorosłych. To od dzieci uczymy się uważności i otwartości na świat. Czasem właśnie podczas rodzinnych podróży odkrywamy nowe pasje albo wracamy do tych, które pamiętamy z własnego dzieciństwa – dodaje.
Korona Gór czeka na zdobywców
Aktywnej turystyce – także tej rodzinnej – sprzyja ukształtowanie Dolnego Śląska. Najwięcej gór w Koronie Gór Polski znajduje się właśnie tutaj. Ale to nie wszystko – sama Korona Gór Dolnego Śląska obejmuje 23 szczyty, zachęcając do poznawania kolejnych pasm górskich i ich najwyższych wzniesień. To m.in. Ślęża, Szczeliniec Wielki, Wielka Sowa, Śnieżnik i Śnieżka, ale także mniej oczywiste cele, takie jak Okole, Borowa czy Wysoki Kamień. Każdy szczyt to inny krajobraz, inna trasa i nowy powód, by zaplanować rodzinną wycieczkę. Wśród tych powodów są także uwielbiane przez najmłodszych wieże widokowe.
Właśnie dlatego jednym z elementów kampanii „Czas dla rodziny” będzie akcja „Dolny Śląsk na szczycie”, promująca rodzinne poznawanie gór. Region współpracuje tu m.in. z autorami projektu Korona Gór Dolnego Śląska, którego celem jest zaproszenie wszystkich do odwiedzenia pasm górskich regionu i ich najwyższych szczytów.
Regionalne szczyty, dobrze przygotowane schroniska i olbrzymia liczba wież widokowych sprawiają, że aktywności na szlakach są świetnym pomysłem na wspólne spędzanie wolnego czasu. Młodzi uczestnicy mogą kolekcjonować zdobywane szczyty. Ważnym partnerem przedsięwzięcia jest GOPR, z którym przygotowywane są materiały edukacyjne promujące bezpieczne planowanie rodzinnych wycieczek górskich.
– Dolny Śląsk to region, który potrafi zaskoczyć naprawdę każdego i jest wspaniałym miejscem do aktywnego spędzania czasu z rodziną. Każde takie miejsce to zupełnie inna przygoda i zupełnie inna historia. Rodzinne zdobywanie szczytów może dać naprawdę olbrzymią satysfakcję – mówi Łukasz Ordecha, pomysłodawca i twórca projektów turystycznych pod hasłem Korona Gór Dolnego Śląska.
– Każda wycieczka może być okazją do poznawania miejscowości, odkrywania zamków i odwiedzania dolnośląskich schronisk, ale przede wszystkim do pokazania najmłodszym, jak wspaniałe miejsca mamy obok siebie. Każde wspólne zdobycie szczytu to nie tylko satysfakcja. To wspólny wysiłek, planowanie, kolejna rodzinna historia i kolejne wspólne zdjęcie. To przede wszystkim wspomnienia, do których kiedyś będziemy wracać. Ruszmy na szlak, wytyczmy naszą pierwszą trasę, zabierzmy dzieci, rodziców i znajomych. Pokażmy im, jak wspaniale można spędzać czas na Dolnym Śląsku. Razem, we własnym tempie, we własnym stylu, rodzinnie – zachęca Łukasz Ordecha.
Przy planowaniu rodzinnych wypraw warto pamiętać także o licznych parkach narodowych i krajobrazowych. Pozwalają one odkrywać Dolny Śląsk z różnych perspektyw – przez wysokogórskie panoramy, skalne labirynty, leśne ścieżki, doliny rzek i siedliska dzikich zwierząt.
Uzupełnieniem oferty regionu są schroniska, kameralne trasy, punkty widokowe i mniej znane miejsca, które warto dopisać do rodzinnego planu wycieczek. Schronisko może być celem spaceru, przystankiem na odpoczynek czy też początkiem dłuższej wyprawy.
Szerokie możliwości
Wspólne aktywności mogą mieć różny charakter. Rodzinny wymiar będzie miała także np. jesienna seria treningów siatkarskich dla najmłodszych. Pod hasłem „Dolny Śląsk serwuje emocje – rodzinny trening z Mistrzem” dzieci będą mogły trenować pod okiem siatkarskiego mistrza świata Krzysztofa Ignaczaka. Spotkania planowane są w pięciu lokalizacjach w całym regionie.
Region zamierza także w przyszłym roku przeprowadzać działania, które będą wpisywały się w promowanie tematyki rodzinnej połączonej z poznawaniem Dolnego Śląska. W planach jest m.in. stworzenie szerokiej platformy, która będzie m.in. gromadzić informacje o aktywności różnych instytucji i jednostek samorządowych – od kultury i sportu po edukację i turystykę.
Kampania poświęcona rodzinie ma zostać poszerzona o ofertę samorządów, atrakcji turystycznych, instytucji kultury, obiektów noclegowych i innych podmiotów, które mogą uczestniczyć w tworzeniu oferty przyjaznej rodzinom. Wszystkie te działania łączy jeden cel: pokazanie, że na Dolnym Śląsku istnieją warunki, miejsca i możliwości, by życie rodzinne było aktywne, różnorodne i pełne wspólnych doświadczeń.
—oprac. Jeremi Jędrzejkowski
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z URZĘDEM MARSZAŁKOWSKIM WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO