Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego
Jeszcze dekadę temu Podkarpackie należało do regionów, które w europejskich dokumentach określano jako „catching-up” – nadrabiające dystans. Dziś jest centrum polskiego przemysłu lotniczego, rozwija technologie bezzałogowe, ma silną branżę IT i coraz gęstszą sieć instytucji wspierających innowacje. Ambicja jest już inna niż kiedyś: nie tylko doganiać, ale w wybranych specjalizacjach budować własną przewagę. 7 i 8 października cały ten świat ma być widoczny w jednym miejscu. W ZEN.COM Expo w Jasionce ruszy druga edycja Podkarpackiego Festiwalu Nauki i Innowacji (PFNI).
To wydarzenie pomyślane przede wszystkim dla młodych ludzi, którzy dopiero wybierają swoją drogę. Uczniów, studentów, przyszłych inżynierów, programistów, naukowców, ale również tych, którzy za kilka lat mogą zdecydować się na założenie własnej firmy technologicznej. Festiwal ma im pokazać, że część najbardziej zaawansowanych technologii, o których dowiadują się z mediów społecznościowych albo – rzadziej – słyszą podczas lekcji, powstaje znacznie bliżej, niż mogłoby się im wydawać.
Podkarpackie w tej opowieści dysponuje mocnymi argumentami. Region jest liderem polskiego przemysłu lotniczego. Dolina Lotnicza skupia firmy, uczelnie i ośrodki badawcze pracujące dla światowego rynku. Obok niej rozwijany jest ekosystem technologii bezzałogowych i koncepcja Doliny Dronowej. Mocną specjalizacją pozostaje informatyka, a działalność takich instytucji jak Podkarpackie Centrum Innowacji (PCI) ma łączyć naukę, przedsiębiorców oraz młodych ludzi zainteresowanych nowymi technologiami.
Podkarpacki Festiwal Nauki i Innowacji ma być swoistą bramą do tego świata.
– Pierwsza edycja festiwalu, która przyciągnęła ponad 10 tys. uczestników, potwierdziła, że młodzi ludzie znajdujący się u progu zawodowej kariery chcą poznawać naukę i nowe technologie w sposób praktyczny. Podkarpacie ma bardzo mocne zaplecze przemysłowe i akademickie, a PFNI pozwala te dwa światy przybliżyć młodemu pokoleniu. Chcemy pokazywać, że przełomowe innowacje powstają bardzo blisko nas i są szansą dla młodych na rozwój tutaj, w regionie – mówi Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.
Teoria to za mało
Tegoroczne hasło festiwalu brzmi „Teoria to za mało” i dobrze oddaje jego konstrukcję. W Jasionce pojawią się roboty, technologie lotnicze i dronowe, elektronika, druk 3D, systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję, rozwiązania związane z cyfrową produkcją, prototypowaniem oraz technologiami kosmicznymi. Nie chodzi jednak o klasyczne targi, podczas których uczestnik przechodzi pomiędzy stoiskami i ogląda gotowe produkty. Znaczną część programu zaplanowano tak, aby technologii można było dotknąć, sprawdzić ją, uruchomić albo samodzielnie coś zbudować.
Jednym z największych obszarów festiwalu będzie ProtoLab Arena. Na dwa dni do ZEN.COM Expo przeniesie się sześć pracowni Podkarpackiego Centrum Innowacji. Uczestnicy będą mogli m.in. korzystać z druku 3D i urządzeń laserowych, budować proste układy elektroniczne, uczyć się lutowania, programować drony i roboty, a także poznawać haft komputerowy i termotransfer. To fragment działalności prowadzonej na co dzień w ProtoLabie – przestrzeni, w której uczniowie, studenci i młodzi twórcy mogą rozwijać własne pomysły, budować prototypy i zdobywać kompetencje techniczne.
– Nasze tegoroczne hasło „Teoria to za mało” zobowiązuje. Kilkadziesiąt interaktywnych stanowisk oraz rozbudowana w porównaniu z poprzednim rokiem ProtoLab Arena zapewnią uczestnikom festiwalu realne doświadczenie innowacji. Nie byłoby to możliwe bez naszych partnerów – uczelni, firm i innych organizacji. Wierzę, że poprzez tak duże wydarzenie dotrzemy do świadomości młodych ludzi i zachęcimy ich do regularnego korzystania z oferty Podkarpackiego Centrum Innowacji – podkreśla Michał Tabisz, prezes zarządu PCI.
W tym miejscu dobrze widać szerszy cel wydarzenia. Festiwal nie ma kończyć kontaktu młodego człowieka z technologią, ale go rozpoczynać. Pierwszym krokiem może być warsztat, rozmowa z naukowcem albo zobaczenie działającego urządzenia. Kolejnym – własny projekt, udział w hackathonie, skorzystanie z ProtoLabu albo rozwijanie pomysłu biznesowego.
Podkarpackie Centrum Innowacji buduje wokół tego całą ścieżkę. Młodzi ludzie mogą korzystać z pracowni prototypowych, brać udział w projektach edukacyjnych, rozwijać własne rozwiązania technologiczne, a następnie korzystać z programów preinkubacyjnych i akceleracyjnych. To ważne, bo region potrzebuje nie tylko nowych pracowników dla istniejących firm. Potrzebuje także ludzi, którzy będą tworzyć kolejne przedsiębiorstwa.
– W wysoko wyspecjalizowanej gospodarce coraz trudniej oddzielić od siebie rolę inżyniera, programisty, naukowca i przedsiębiorcy. Pomysł opracowany na uczelni może stać się produktem, projekt studencki może przerodzić się w start-up, a rozwiązanie stworzone podczas hackathonu może zainteresować przemysł. Festiwal ma pokazywać młodym uczestnikom cały ten ciąg – zaznacza Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członek zarządu województwa podkarpackiego.
Kto zawita na festiwal?
Centralnym punktem PFNI będzie Scena Główna. Pojawią się na niej popularyzatorzy nauki, naukowcy i eksperci. Wśród gości są m.in. Tomasz Rożek i Adam Mirek. W programie znalazły się również technologie kosmiczne i program Artemis, o których opowiedzą Anna Fogtman i Maciej Myśliwiec. Jednocześnie organizatorzy mocno przesuwają akcent z samego słuchania na działanie. Przykładem są Naukowe Bitwy Klas, w których uczniowie wykorzystują wiedzę w rywalizacji na żywo. Liczy się nie tylko znajomość faktów, ale również argumentowanie, tłumaczenie i praca zespołowa.
– Każdy festiwal potrzebuje ambasadorów, a najważniejszymi z nich są nauczyciele. To oni pokazują uczniom, że udział w takim wydarzeniu to nie tylko przerwa od lekcji, ale wartościowe doświadczenie edukacyjne. Szkoła buduje fundamenty wiedzy, a festiwal pozwala je rozwijać tam, gdzie szkolne możliwości są ograniczone. Takie inicjatywy doskonale wpisują się w misję Fundacji „Nauka. To lubię” – wspierania edukacji wykraczającej poza szkolne ramy – mówi dr Tomasz Rożek, obecny na festiwalu od jego pierwszej edycji.
Premierowa edycja Podkarpackiego Festiwalu Nauki i Innowacji zgromadziła tysiące uczestników
W tym roku osobną przestrzeń otrzymają również nauczyciele. Pokój Nauczycielski ma być miejscem spotkań, warsztatów i rozmów o narzędziach, które mogą później trafić do szkół. To istotne także z punktu widzenia rynku pracy. Dziś decyzja o wyborze kierunku kształcenia jest trudniejsza niż jeszcze kilkanaście lat temu. Technologie zmieniają zawody szybciej, niż system edukacji jest w stanie aktualizować programy. Sztuczna inteligencja, automatyzacja, robotyka czy technologie bezzałogowe tworzą nowe specjalizacje, ale równocześnie zmieniają już istniejące. Dlatego młody człowiek potrzebuje nie tylko informacji o tym, jakie studia może wybrać. Powinien zobaczyć, jak naprawdę wygląda praca z nowoczesną technologią.
Wizytówka gospodarcza regionu
Pod tym względem PFNI jest również wizytówką gospodarczą regionu. Na festiwalu spotkają się uczelnie, firmy, naukowcy, przedsiębiorcy, instytucje publiczne i organizacje zajmujące się technologią oraz edukacją. W Strefie Nauki i Biznesu pojawią się tematy związane z komercjalizacją wynalazków, wdrażaniem nowych technologii, sztuczną inteligencją oraz ekspansją polskich rozwiązań na rynki zagraniczne.
– Podkarpackie posiada coś więcej niż pojedyncze duże firmy. Ma ekosystem. Przemysł lotniczy tworzył go przez dziesięciolecia. Dziś wokół niego funkcjonują poddostawcy, uczelnie, szkoły techniczne, laboratoria i centra badawczo-rozwojowe. Podobną drogę region chce przejść w technologiach bezzałogowych, a kompetencje informatyczne łączą oba te światy. Nowoczesny samolot czy dron jest w coraz większym stopniu systemem informatycznym, wykorzystującym elektronikę, oprogramowanie, sztuczną inteligencję, komunikację i analizę danych. To właśnie na styku tych specjalizacji mogą powstawać kolejne przewagi Podkarpacia – wskazuje Michał Tabisz.
PFNI pokazuje jednak, że nowoczesna gospodarka nie potrzebuje wyłącznie inżynierów. Jedną z nowych przestrzeni wydarzenia będzie strefa łącząca sztukę, naukę i technologie. W programie znalazły się multimedia, sztuka generatywna, instalacje immersyjne, druk 3D i działania performatywne. Jeszcze przed główną częścią festiwalu rozpoczął się projekt Future Fashion, w ramach którego młodzi uczestnicy wykorzystują modelowanie 3D, druk 3D oraz techniki prototypowania.
To dobrze pokazuje zmianę, która zachodzi na rynku. Projektant korzysta dziś z technologii cyfrowych, programista pracuje z przemysłem, inżynier musi rozumieć oprogramowanie, artysta może korzystać ze sztucznej inteligencji, a naukowiec coraz częściej musi rozumieć mechanizmy biznesowe. Granice pomiędzy zawodami stają się mniej wyraźne. Dlatego PFNI nie próbuje wskazywać młodym ludziom jednego zawodu przyszłości, ale pokazać skalę możliwości.
Dla regionu ma to jeszcze jeden wymiar. Podkarpackie przez lata mierzyło się z odpływem młodych ludzi do większych ośrodków akademickich i gospodarczych. Nie da się tego zjawiska zatrzymać kampanią promocyjną. Region musi więc nie tylko tworzyć miejsca pracy, ale też znacznie wcześniej pokazywać, jakie możliwości oferują lokalne firmy, uczelnie i instytucje.
– Festiwal może pełnić rolę miejsca pierwszego kontaktu. Uczeń, który przyjeżdża do Jasionki, może jednego dnia zobaczyć robotykę, lotnictwo, technologie dronowe, druk 3D, sztuczną inteligencję czy rozwiązania kosmiczne. Może porozmawiać z naukowcem, przedsiębiorcą albo inżynierem i dowiedzieć się, gdzie później rozwijać własny pomysł. Właśnie wtedy opowieść o Podkarpaciu jako regionie nowych technologii przestaje być hasłem promocyjnym, a staje się konkretną ofertą – mówi Michał Mielniczuk, dyrektor festiwalu.
Podkarpacki Festiwal Nauki i Innowacji jest więc jednocześnie wydarzeniem edukacyjnym i wizytówką ambicji regionu. Województwo podkarpackie i Podkarpackie Centrum Innowacji chcą pokazać młodym ludziom świat, który już istnieje wokół nich: Dolinę Lotniczą, powstający ekosystem technologii bezzałogowych, branżę IT, uczelnie i laboratoria, firmy tworzące technologie dla światowych rynków oraz miejsca, w których młody człowiek może zacząć własną drogę – nie tylko jako przyszły pracownik, ale również jako konstruktor, naukowiec, innowator czy przedsiębiorca.
To właśnie od takich ludzi zależy, czy technologiczne ambicje Podkarpacia rzeczywiście zostaną zrealizowane. 7 i 8 października w Jasionce region chce im pokazać, że nie muszą szukać początku tej drogi daleko. Festiwal ma być jej pierwszą bramą.
Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego