To kolejna atrakcja turystyczna Sandomierza, zwłaszcza że jeden z tych dzwonów – Piotr – jest najstarszy w Polsce. Został on odlany przez anonimowego ludwisarza w 1314 roku. Dzwon „Piotr” waży około 400 kg. Ma 72 cm wysokości, a średnica klosza wynosi około 59 cm.

Jest na nim wyraźny napis, który głosi „Zostałam odlana na chwałę świętego Piotra apostoła w roku pańskim 1314”. Dzwon ten uchodzi za najstarszy w Polsce, choć konkuruje o to miano z kilkoma innymi, ale eksperci, po charakterze inskrypcji i kształcie – uważają, że ten z Sandomierza jest najstarszy.

Anonimowa darowizna królowej?

Dzwon Piotr ufundował prawdopodobnie książę sandomierski Władysław Łokietek, który wówczas zabiegał o zjednoczenie Królestwa Polskiego. – Dedykował go na chwałę apostoła Piotra, żeby pokazać związek Polski z następcą św. Piotra z papiestwem. To forma ukłonu, votum wobec papieża, aby przychylnie spojrzał na te tendencje zjednoczeniowe i pozwolił na koronację Łokietka na króla Polski – opowiada ojciec Marcin Lisak OP, przeor klasztoru Św. Jakuba w Sandomierzu.

Przypomina, że już w tym czasie Łokietek zabiegał o zjednoczenie kraju, a sześć lat później Władysław Łokietek został królem Polski i niewykluczone, że ten dzwon się do tego przyczynił.

CZYTAJ TAKŻE: Polityka spalonych mostów, czyli „nie każda stara rzecz jest zabytkiem”

O dzwonie mówi się także „dzwon Jedności i Zgody”. – Wspaniałym instrumentem jest dzwon, bo niezależnie od tego, w jaki sposób wierzymy, jakie mamy poglądy, to wszyscy jesteśmy w stanie ten dźwięk usłyszeć… To pokazuje, że mocna w naszej rzeczywistości jest jedność – dodaje o. Lisak.

Jednak to nie jedyny zabytek, który wrócił do dzwonnicy kościoła św. Jakuba. Renowacji poddano także ważący ponad tonę dzwon „Jan” z 1389 roku, zwany też „Przeorskim” – z racji napisu umieszczonego na obwodzie korony dzwonu. Zapisany jest w łacinie, zaś w tłumaczeniu polskim brzmi on następująco: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Brat Jan przeor sandomierski. Roku Pańskiego 1389”.

– Jako jego fundator jest wymieniany przeor dominikanów, ale to raczej niemożliwe, bo zakonnicy nie mieli na to środków – uważa o. Marcin Lisak. Jego zdaniem fundatorką dzwonu mogła być św. Królowa Jadwiga, która przebywała w Sandomierzu i odwiedzała klasztor dominikański i dała fundusze na rozbudowę klasztoru. – Mogła też ufundować dzwon, ale chciała zachować anonimowość, dlatego jako fundator jest wymieniany przeor Jan – uważa o. Lisak.

Decyzja ratusza

Odnowiono także najmniejszy dzwon na dzwonnicy – Najświętszej Marii Panny z wizerunkiem Maryi – zwany „Flisackim” z 1756 roku, bo ufundowali go sandomierscy flisacy. Został odlany w Gdańsku i spławiony Wisłą do Sandomierza.

Autopromocja
SZKOLENIE

Pozyskiwanie sponsorów przez instytucje nauki, kultury i sportu

WEŹ UDZIAŁ

Dwa najstarsze dzwony, mimo różnic w wielkości, mają zbliżony kształt. Jest to wyraźnie wydłużony kształt klosza. Późniejsze dzwony są bardziej szerokie w dolnej części.

CZYTAJ TAKŻE: Zabytki techniki otworzyły się dla gości. Większe wydarzenia odłożono na koniec lata

Choć dzwony nie działały od sześciu lat, to dopiero w tym roku przeprowadzono prace renowacyjne i konserwacyjne. Naprawiono lekkie uszkodzenia na najstarszym z dzwonów oraz wzmocniono jarzma utrzymujące dzwony.

Po gruntownej konserwacji dzwony wróciły na swoje miejsce. Nie były bardzo zniszczone. Szczególnie dobrze zachowany był najstarszy dzwon „Piotr”. Wszystkie dzwony zostały wyczyszczone i nawoskowane. Pieniądze na ich konserwację pochodziły z budżetu miasta i powiatu.

– Miasto Sandomierz oraz powiat sandomierski wspólnie dotowały renowację tych trzech zabytkowych dzwonów. Koszty rozłożone zostały na te dwa samorządy, przy minimalnym wkładzie własnym ze strony Ojców Dominikanów – mówi Katarzyna Knap-Sawicka, z sandomierskiego ratusza.

Środki na renowację w formie dotacji celowej, zatwierdzone zostały przez Radę Miasta Sandomierza stosowaną uchwałą podjętą 26 lutego.

Atrakcja turystyczna

– Dzwony są wielką atrakcją miasta. Jesteśmy niezwykle dumni z tego faktu, bowiem jest to wyjątkowa promocja. Obok jednych z najstarszych gór w Polsce – Gór Pieprzowych, najstarszych szachów w Europie, posiadamy także najstarszy w Polsce dzwon – mówi urzędniczka.

Jak mówi o. Lisak, dzwon „Piotr” będzie rozbrzmiewał tylko podczas szczególnych okazji, związanych ze świętami religijnymi oraz wydarzeniami historycznymi. Z kolei najbardziej nośny dzwon Jan ma stać się atrakcją turystyczną.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy przywita peron. Dworcowe zabytki odzyskują blask

Aby rozruszać dzwony, wystarczy jedna osoba. Każdy z dzwonów może brzmieć samodzielnie. Dzwonnicy mają możliwość rozhuśtania dzwonów z trzech poziomów, czyli z parteru, z podestu na pierwszym piętrze i na najwyższym poziomie, znajdującym się zaledwie 3,5 metra pod sercem dzwonu.

Sandomierską dzwonnicę dominikańską będzie można zwiedzać w grupach 15-osobowych, po mszy o godzinie 14. Przygotowany został audioprzewodnik po dzwonnicy z informacjami o tym zabytku.