Reklama

Wyborcza karuzela w samorządach rozkręci się na dobre w połowie 2023 roku

Kalendarz wyborczy sprawia, że samorządowcy nie muszą śpieszyć się z deklaracjami co do startu.
Wyborcza karuzela w samorządach rozkręci się na dobre w połowie 2023 roku

Foto: Adobe Stock

Senat odrzucił w ubiegłym tygodniu ustawę przedłużającą kadencję samorządów do wiosny 2024 roku. Teraz weto trafi do Sejmu, ale jego los jest przesądzony. Przesunięcie wyborów sprawia w praktyce, że samorządowcy – zarówno prezydenci dużych miast, jak i wójtowie niewielkich gmin – nie muszą się spieszyć z deklaracjami o starcie w wyborach samorządowych.

Z naszych rozmów wynika, że kluczowe decyzje będą zapadać późną wiosną przyszłego roku. Wpływ na to ma kilka czynników. Gdy mowa o samorządowcach związanych lub bliskich opozycji, niektórzy z nich mogą rozważać start do Sejmu lub (co bardziej prawdopodobne) do Senatu. Sygnały ze strony sejmowej opozycji są takie, że kluczowe decyzje dotyczące zarówno odnowienia aktu senackiego, jak i Sejmu to bardziej kwestia właśnie wiosny tego roku. A w nadchodzącym cyklu wyborczym wszystkie kampanie – parlamentarna, samorządowa i europejska – są ze sobą połączone.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama