Reklama

„Mogę rozmawiać nawet z diabłem, o ile uznaje dane”. Prezydent Wrocławia o rządzeniu metropolią

O mieście mogę rozmawiać nawet z diabłem, pod warunkiem że uzna w jakimś chociaż stopniu wątki fachowości, eksperckości, danych. Nie chcę rozmawiać o emocjach – zapewnia nas prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk. Samorządowiec opowiada nam o swoich planach we Wrocławiu i podejściu do robienia polityki na lokalnym poziomie.
Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Foto: Mat. Pras.

Raport “Rz” o potencjale inwestycyjnym polskich miast opisuje Wrocław jako miasto przyjazne przedsiębiorcom, miasto ekspertów, miasto które rywalizuje jakością życia. Na ile jako prezydent musi zmieniać, poprawiać to, co już działa?

Jacek Sutryk: Wrocław to jest trochę takie perpetuum mobile. Zawsze jest coś do poprawienia czy zmiany, ale jeśli chodzi o przyciąganie biznesu, zwłaszcza globalnego biznesu, to Wrocław jest marką, która się sama broni. Używając analogii sportowej możemy powiedzieć, że Wrocław od dawna gra nie tylko w polskiej ekstraklasie, ale także w europejskich pucharach. Są na to obiektywne dowody. Według ubiegłorocznego raportu „CEE 2019 Thriving Metropolitan Cities” znaleźliśmy się na trzecim miejscu w rankingu najdynamiczniej rozwijających się miast na naszym kontynencie. Jednak zwróciłbym teraz uwagę na to, że przedsiębiorcy podejmując decyzję o przyjściu do Wrocławia lub rozwoju obecności w naszym mieście biorą pod uwagę warunki wewnątrz kraju i kontekst zewnętrzny.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama