Reklama

Nie damy się kupić

Chcemy, by Senat stał się przyczółkiem do stanowienia prawa, na które czekają samorządy – mówią nowo wybrani senatorowie i wieloletni samorządowcy Wadim Tyszkiewicz i Zygmunt Frankiewicz.
Nie damy się kupić

Foto: Fot. Robert Gardziński

Jaki jest plan na zmianę Senatu? Czy taki plan w ogóle jest?

Zygmunt Frankiewicz, były prezydent Gliwic: Obydwaj jesteśmy wciąż członkami zarządu Związku Miast Polskich. Wywodzimy się z samorządu, pracowaliśmy w nim bardzo długo, myślę, że w zaangażowany sposób. Naszym celem jest reprezentowanie samorządu w Senacie. Chcemy, by Senat stał się przyczółkiem do stanowienia prawa, na które czekają samorządy. To prawo nie jest potrzebne jakiejś grupie, ale całej Polsce. Słaby samorząd to słaba Polska. W samym tylko Związku Miast Polskich mamy przygotowane w tej chwili paręnaście projektów ustaw, które mogłyby być wniesione do laski marszałkowskiej bardzo szybko. Mam nadzieję, że szybko uda się do tych projektów przekonać większość senacką. To nie są projekty kontrowersyjne. Gdy ta inicjatywa zostanie podjęta i przegłosowana, to będzie musiał zająć się nią Sejm. Gdy tak się stanie, sprawa będzie musiała być merytorycznie przedyskutowana. Nie będzie o niej cicho.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama