Autorzy raportu tłumaczą, że przygotowanie wskaźnika rzetelności województw wymaga przeanalizowania kilku aspektów, bo dopiero to daje pełny obraz sytuacji. Badają więc: ogólne zadłużenie przedsiębiorstw w danym województwie notowane w KRD, zadłużenie w przeliczeniu na 1000 firm działających w danym województwie, średnie zadłużenie przypadające na jednego dłużnika oraz odsetek dłużników w województwie w stosunku do wszystkich działających tu firm.

Na tej podstawie każdemu z województw przyznawane są punkty za miejsce w tabeli (im mniejszy dług, tym więcej punktów). Ich suma pozwala ustalić wskaźnik rzetelności, który pokazuje najbardziej i najmniej rzetelne regiony.

Zrelatywizowany wskaźnik

Na początku 2022 r. najlepiej pod tym kątem wypadły województwa podlaskie (56 pkt), podkarpackie (52 pkt) i opolskie (49 pkt). Najsłabiej zaś mazowieckie (8 pkt), śląskie (8 pkt) i pomorskie (16 pkt).

Jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie ogólny poziom zadłużenia w bazie KRD, najlepiej jest w województwach podlaskim (155,6 mln zł), opolskim (156,1 mln zł) i świętokrzyskim (173,6 mln zł). Po drugiej stronie są Mazowsze (1,96 mld zł), Śląsk (1,2 mld zł) i Wielkopolska (910 mln zł).

– To normalne, że w największych województwach jest najwięcej firm, a tym samym może być największa liczba dłużników. Dlatego postanowiliśmy zrelatywizować ten wskaźnik – mówi Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy.

I dodaje, że dowodem na to, że nie zawsze ogólny poziom zadłużenia powinien być używany jako główny argument za tym, że gdzieś przedsiębiorcy są bardziej lub mniej rzetelni, jest pozycja w rankingu takich województw jak kujawsko-pomorskie czy podkarpackie.

– W przypadku tego pierwszego suma wszystkich zaległości daje bowiem miejsce w połowie stawki, jednak po wzięciu pod uwagę również pozostałych czynników Kujawsko-Pomorskie plasuje się zaraz za niechlubnym podium. Podkarpacie to, jak wynika z rankingu, jeden z najbardziej rzetelnych regionów. Tymczasem, jeśli wzięlibyśmy pod uwagę wyłącznie poziom zadłużenia, firmy z tego województwa znalazłyby się dopiero na dziesiątym miejscu zestawienia – wyjaśnia Andrzej Kulik.

Średni dług największy na Mazowszu

Z danych wynika, że najwięcej do oddania ma przeciętny przedsiębiorca działający na Mazowszu (36,5 tys. zł). Dalej na liście znalazły się firmy z Pomorza (34,25 tys. zł) i Małopolski (34,17 tys. zł). Najlepiej sytuacja wygląda z kolei w województwach lubuskim (27,44 tys. zł), zachodniopomorskim (27,9 tys. zł) i dolnośląskim (28,6 tys. zł).

Zdaniem autorów raportu dużo o rzetelności firm w danym regionie może powiedzieć również odsetek dłużników w województwie w stosunku do wszystkich działających tu przedsiębiorców. Im niższa wartość tego wskaźnika, tym mniejsze przyzwolenie na brak płatności za towary lub usługi.

Najgorzej sytuacja wygląda na Śląsku (11,37 proc.), Dolnym Śląsku (11,1 proc.) i w woj. kujawsko-pomorskim (10,78 proc.). W każdym z tych regionów problemy z regulowaniem swoich płatności ma więcej niż co dziesiąta firma. Na drugim biegunie znalazły się województwa: podkarpackie (6,8 proc.), podlaskie (6,99 proc.) i małopolskie (7,01 proc.).