Mikromiasto myśli o promocji

Współpraca ze Specjalną Strefą Ekonomiczną Starachowice, rozwijanie turystyki, inwestycje kulturalne. Takie pomysły na rozwój mają władze Wiślicy.

Publikacja: 29.10.2017 22:30

Wiślica była już miastem przez setki lat – od XIV do połowy XIX wieku

Wiślica była już miastem przez setki lat – od XIV do połowy XIX wieku

Foto: Wikipedia

1 stycznia Wiślica odzyska prawa miejskie i stanie się najmniejszym miastem w Polsce. Dla samorządu i mieszkańców jest to ważne. – O uzyskaniu przez Morawicę praw miejskich mówiono w całym kraju, a dzięki prowadzonej przez gminę współpracy zagranicznej – również poza jego granicami. Stanowiło to doskonałą promocję – opowiada Marcin Dziewięcki, wiceburmistrz Morawicy, która zyskała prawa miejskie w tym roku.

W przeciwieństwie do Morawicy – Wiślica przez setki lat była miastem: od XIV do połowy XIX w. Prawa miejskie utraciła niedługo po powstaniu styczniowym. Za kilka tygodni znów będzie miastem liczącym nieco ponad 0,5 tys. mieszkańców.

– To, że 1 stycznia Wiślica będzie miastem, nie zmieni w okamgnieniu, jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki życia mieszkańców – przyznaje Anna Kafara z Urzędu Gminy w Wiślicy. Ale dodaje, że to, iż będzie to najmniejsze miasto w Polsce, samorząd wykorzysta jako atut promocyjny.

– Przywrócenie praw miejskich to przypomnienie o wielkości i znaczeniu Wiślicy w przeszłości, bo Wiślica to szczególne miejsce na mapie pomników historii – tłumaczy urzędniczka.

Przypomina, że w to w Wiślicy miał miejsce pierwszy chrzest na ziemiach polskich ok. 880 r. – To u nas ogłoszony był Statut wiślicki w 1347 r. – pierwszy zbiór prawa pisanego, odpowiednik dzisiejszej konstytucji – dodaje Anna Kafara.

Poza tym w Wiślicy są misa chrzcielna z IX w. i Płyta Orantów, zwana Wiślicką, z lat 1175–1177 – unikatowy w skali światowej zabytek sztuki romańskiej, jeden z najlepiej zachowanych w Europie.

– Zabytki klasy zerowej chcemy wykorzystać do promocji Wiślicy. Jest to również dla nas zobowiązanie do dbania o rozwój i poprawę życia mieszkańców – dodaje urzędniczka.

W Wiślicy podstawowa infrastruktura jest – są drogi, wodociągi, kanalizacja. – Teraz trzeba zadbać o inwestycje, które będą przyciągać turystów – mówi Anna Kafara. W najbliższym czasie ruszy przebudowa muzeum, prace przy pawilonie archeologicznym oraz przy bazylice mniejszej z funduszy Ministerstwa Kultury. Gmina przygotowuje też wniosek o dotacje na rewitalizację Wiślicy. W jego ramach chce zagospodarować grodzisko wraz z małą rekonstrukcją, tereny nad rzeką Nidą. Ma powstać też ścieżka edukacyjno-historyczno-przyrodnicza oraz dodatkowe elementy na placu sportowo-rekreacyjnym. Te inwestycje powinny ruszyć w 2018 r.

Władze gminy chcą ściągnąć inwestorów, przekazując im tereny nad Nidą wraz z projektem budowy zbiornika wodnego o pow. 6 ha. – Rozmowy prowadzimy za pośrednictwem starachowickiej specjalnej strefy. W grudniu mają odbyć się negocjacje. Gdyby powstała infrastruktura techniczna wraz z bazą wypoczynkową, która przyciągnęłaby turystów nie tylko do zwiedzania naszych bezcennych zabytków, wówczas przyniosłoby to nowe miejsca pracy, a co za tym idzie, szanse na to, by młodzi ludzie pozostawali w Wiślicy – uważa Anna Kafara.

Od stycznia tego roku miastem jest podkielecka Morawica. – Patrząc z perspektywy tych kilku miesięcy, można stwierdzić, że otrzymanie praw miejskich przynosi oczekiwane rezultaty, a dynamicznie rozwijająca się gmina zyskała większy prestiż – mówi burmistrz Dziewięcki.

Dodaje, że szczególnie zauważalne jest większe zainteresowanie inwestorów. Gmina jest właścicielem gruntów w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Starachowice, a ofertę ich sprzedaży i zagospodarowania kieruje do przedsiębiorców z kraju i zagranicy.

Władze Morawicy zauważają, że po uzyskaniu praw miejskich mieszkańcy na ogół z dumą wypowiadają się o swoim mieście. Stawiają też sobie wyższe wymagania, np. jeśli chodzi o estetykę posesji i utrzymanie czystości, ale też przedstawiają własne pomysły inwestycyjne i racjonalizatorskie, które w mieście lub okolicznych miejscowościach powinny się według nich znaleźć.

– Inicjatywa mieszkańców jest też przyczyną tego, że powstają nowe małe i mikroprzedsiębiorstwa, a co za tym idzie, mieszkańcy mają większy dostęp do sektora handlu i usług. Oczywiste jest dla nas, że dzięki nadaniu praw miejskich wyzwolona została nowa energia społeczna – podkreśla Marcin Dziewięcki.

Dodaje, że miasto stale się rozwija. Powstają drogi, rozpoczęła się kompleksowa wymiana oświetlenia ulicznego na energooszczędne lampy LED-owe. Niebawem w centrum zostanie oddany do użytku nowy budynek administracyjny, gdzie będzie miała siedzibę spółka komunalna zarządzająca siecią wodno-kanalizacyjną i ośrodek pomocy społecznej. Na parterze będą małe kino – w ramach programu „Kino za rogiem” – Klub Seniora oraz pracownie artystyczne. Znajdą się tu także pomieszczenia dla schroniska młodzieżowego, które będzie zarządzane przez utworzoną w tym celu spółdzielnię socjalną.

Od października w Morawicy działa Uniwersytet Trzeciego Wieku, do którego uczęszcza blisko 80 osób.

– To kolejny etap społeczno-gospodarczego procesu rewitalizacji Morawicy, bazujący na opracowanym z udziałem mieszkańców i przedsiębiorców programie. W jego realizacji uczestniczy nie tylko samorząd, ale także organizacje społeczne, wspólnota mieszkaniowa i przedsiębiorcy. Środki na prowadzenie rewitalizacji staramy się pozyskiwać z zewnątrz, również z funduszy Unii Europejskiej – wymienia burmistrz Dziewięcki.

W przyszłym roku rozpocznie się rozbudowa i zagospodarowania terenu wokół zalewu w Morawicy. Powstanie tu nowe bezpieczne kąpielisko, ścieżki pieszo-rowerowe, pomost widokowy, oświetlenie i kładka na rzece Morawka, a w perspektywie kolejnych lat skatepark i pole dla kamperów wraz z infrastrukturą.

– Bogata oferta rekreacyjno-kulturalna, rozwinięta sieć usług i dogodne warunki mieszkaniowe to atuty, które powodują, że w Morawicy stale przybywa mieszkańców. Wszystko wskazuje na to, że ta tendencja w kolejnych latach zostanie utrzymana – mówi Marcin Dziewięcki.

1 stycznia Wiślica odzyska prawa miejskie i stanie się najmniejszym miastem w Polsce. Dla samorządu i mieszkańców jest to ważne. – O uzyskaniu przez Morawicę praw miejskich mówiono w całym kraju, a dzięki prowadzonej przez gminę współpracy zagranicznej – również poza jego granicami. Stanowiło to doskonałą promocję – opowiada Marcin Dziewięcki, wiceburmistrz Morawicy, która zyskała prawa miejskie w tym roku.

W przeciwieństwie do Morawicy – Wiślica przez setki lat była miastem: od XIV do połowy XIX w. Prawa miejskie utraciła niedługo po powstaniu styczniowym. Za kilka tygodni znów będzie miastem liczącym nieco ponad 0,5 tys. mieszkańców.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży