Reklama

Po promocyjnym A potrzebne jest praktyczne B

Warmia i Mazury, jako jeden z regionów tzw. Polski Wschodniej, kojarzy się zwykle z wysokim bezrobociem i programami operacyjnymi mającymi wesprzeć rozwój województwa. Rzadziej do głównego nurtu mediów przebijają się informacje o tym, że warmińsko-mazurskie poza pieniędzmi z unijnych programów wchłania też coraz więcej inwestycji.

Publikacja: 12.10.2016 23:00

W dodatku aktywnie o nie zabiega, przyciągając firmy zainteresowane już nie tylko produkcją, ale i nowoczesnymi usługami.

Potwierdza to ogłoszony niedawno raport „ Nowe rynki sektora BSS. 12 Wschodzących Gwiazd Biznesu”, który Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych opracowała wraz z Colliers International i Advisory Group Test Human Resources. Zwracając uwagę na rosnące znaczenie mniejszych ośrodków na mapie inwestycji firm z sektora nowoczesnych usług biznesowych (BSS), raport wskazuje 12 najbardziej obiecujących, wśród których znalazły się aż dwa miasta z Warmii i Mazur – Olsztyn i Elbląg (w Olsztynie działa już dziesięć centrów BSS, a w Elblągu sześć).

Takie raporty, podobnie jak konferencje dla inwestorów, pomagają budować dobry wizerunek województwa w kraju i za granicą, przyciągając uwagę firm szukających u nas ciekawych lokalizacji dla nowych projektów. Dla nich z pewnością dobrą zachętą będzie informacja o rozbudowie Centrum Logistycznego Michelina w Olsztynie oraz kolejnych projektach innych globalnych firm.

Takie przykłady są najlepszym dowodem, że inwestycja na danym terenie jest dobrym wyborem. Dowodem, który często działa bardziej skutecznie niż deklaracje władz o gotowości do uchylenia nieba inwestorom.

Co prawda umiejętne działania promocyjne lokalnych instytucji są bardzo cenne, a spotkania dla zagranicznych inwestorów stwarzają też możliwości rozwoju dla miejscowych przedsiębiorców, jednak nie mniej ważna (a niekiedy ważniejsza) jest potem jakość codziennej obsługi firm.

Reklama
Reklama

Przy czym nie chodzi tylko o specjalną obsługę atrakcyjnych światowych graczy, ale również tych lokalnych, często niewielkich. Ich wprawdzie nie trzeba zachęcać do przyjścia, ale warto usuwać im kłody spod nóg, by mogli rozwinąć skrzydła. >R6

Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama