Na rzeszowskim lotnisku jak na Marsie

Jesienią w Jasionce odbędą się zawody marsjańskich łazików, skonstruowanych przez studentów z całego świata.

Publikacja: 19.06.2016 23:00

Maszyny, które wezmą udział w zawodach będą musiały wykonać zadania podobne do tych, jakie czekałyby

Maszyny, które wezmą udział w zawodach będą musiały wykonać zadania podobne do tych, jakie czekałyby je na Marsie

Foto: materiały prasowe

W zawodach European Rover Challenge 2016 wezmą udział 44 drużyny z 10 krajów świata. Oprócz 17 zespołów reprezentujących Polskę, w konkursie wystąpią przedstawiciele Australii, Kanady, Włoch, Hiszpanii, Peru, Bangladeszu, Indii, Egiptu czy Turcji. W sumie w rywalizacji weźmie więc udział ponad 450 młodych konstruktorów.

Drużyny, które zakwalifikowały się do finału, mają jeszcze trzy miesiące na to, aby przygotować swoje łaziki do zrealizowania zadań konkursowych. Specjalnie przygotowana do zawodów arena stanie się polem rywalizacji w czterech konkurencjach. Maszyny będą musiały wykonać takie zadania, jakie czekałyby ich na powierzchni Czerwonej Planety.

Nowością, związaną z tegoroczną imprezą, jest powołanie Rover Challenge Series – ligi prestiżowych zawodów robotycznych na świecie (zarządzana przez stowarzyszenie Mars Society). Drużyny rywalizujące w poszczególnych konkursach (ERC, URC oraz mniejszych zawodach krajowych) będą zbierać punkty do klasyfikacji generalnej. Na koniec sezonu wyłoniony zostanie najlepszy zespół robotyczny na świecie.

Łukasz Wilczyński, dyrektor zawodów European Rover Challenge informuje, że organizatorzy otrzymali zgłoszenia od prawie 60 zespołów naukowych. To dwa razy więcej niż w poprzednim roku. Niedawno zakończyła się selekcja drużyn, które wezmą udział w zawodach. Wciąż jednak trwa rekrutacja wystawców, którzy zaprezentują swoje konstrukcje publiczności w ramach strefy pokazów naukowo – technologicznych.

Zawody odbędą się od 10 do 13 września na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce pod dachem Centrum Wystawienniczo – Kongresowego.

Publiczność nie tylko będzie mogła oglądać zmagania łazików, ale także specjalnie przygotowane prezentacje naukowe, interaktywne zabawy i pokazy technologiczne. W specjalnie stworzonej strefie biznesu będzie można obejrzeć osiągnięcia polskich uczelni oraz zagranicznych firm zajmujących się technologiami kosmicznymi. Młodzi naukowcy, którzy zakwalifikowali się do rzeszowskiego finału wezmą zaś udział w warsztatach mentoringowych.

Z Rzeszowa startować będzie drużyna Legendary Rover Team z Politechniki Rzeszowskiej. Prezentować będzie łazika Legendary IV. Zobaczymy też m.in. zespół Nex Robotics z Politechniki Gdańskiej, zespół Projekt #next z Politechniki Białostockiej, grupę Frog on Mars z Młodzieżowego Domu Kultury w Stargardzie, AGH Space Systems z Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie, Kameleon Team z Politechniki Opolskiej, marsjański łazik zaprezentuje też zespół Ares III Team z Politechniki Warszawskiej.

Jak podkreślają organizatorzy będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń kosmiczno-robotyczne w Europie z udziałem młodym inżynierom.

Zawody takie zostaną zorganizowane po raz trzeci. W dwóch poprzednich odsłonach (odbyły się w Podzamczu Chęcińskim w województwie świętokrzyskim) w ERC uczestniczyło łącznie ponad 50 tysięcy widzów. Wydarzeniu towarzyszyć będzie również konferencja dotycząca robotyki kosmicznej oraz specjalne warsztaty wspierające dalszy rozwój zespołów konstruktorów.

European Rover Challenge (ERC) to prestiżowe zawody robotów marsjańskich, skonstruowanych przez studenckie zespoły. ERC są europejską wersją odbywającej się w Stanach Zjednoczonych imprezy University Rover Challenge.

ERC 2016 patronuje Europejska Agencja Kosmiczna.

W zawodach European Rover Challenge 2016 wezmą udział 44 drużyny z 10 krajów świata. Oprócz 17 zespołów reprezentujących Polskę, w konkursie wystąpią przedstawiciele Australii, Kanady, Włoch, Hiszpanii, Peru, Bangladeszu, Indii, Egiptu czy Turcji. W sumie w rywalizacji weźmie więc udział ponad 450 młodych konstruktorów.

Drużyny, które zakwalifikowały się do finału, mają jeszcze trzy miesiące na to, aby przygotować swoje łaziki do zrealizowania zadań konkursowych. Specjalnie przygotowana do zawodów arena stanie się polem rywalizacji w czterech konkurencjach. Maszyny będą musiały wykonać takie zadania, jakie czekałyby ich na powierzchni Czerwonej Planety.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej