Historie pachnące drewnem

W Wielkopolsce jest około 200 drewnianych kościołów. Najstarszy, zbudowany w XIV wieku, znajdziemy w Tarnowie Pałuckim koło Wągrowca.

Publikacja: 01.11.2015 17:31

Historie pachnące drewnem

Foto: materiały prasowe

– Wielkopolanie i osoby, które mieszkają w samym Poznaniu, nie byli świadomi, że w tych okolicach znajdują się obiekty architektury drewnianej. Taka architektura kojarzona jest zazwyczaj z Podhalem lub wschodem Polski – wspomina Tomasz Łęcki, dyrektor Biura Związku Międzygminnego Puszcza Zielonka.

Szlak wokół puszczy

Dlatego w 2006 r. związek podpisał z Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim umowę, która umożliwiła powstanie „Szlaku kościołów drewnianych wokół puszczy Zielonka”. Po dwóch latach przygotowań, w 2008 roku, na szlak mogli wyruszyć pierwsi turyści. – Chcieliśmy przybliżyć mieszkańcom regionu bogactwo architektoniczne, a także zabytki, które znajdują się w kościołach – dodaje Łęcki, który z ramienia związku koordynował tworzenie szlaku.

Projekt obejmuje 12 kościołów w gminach: Czerwonak, Swarzędz, Murowana Goślina, Pobiedziska, Kiszkowo i Skoki.

– Dziewięć z 12 drewnianych obiektów sakralnych obecnych na szlaku to obiekty o konstrukcji zrębowej, dwa o konstrukcji szachulcowej, a jeden o konstrukcji sumikowo-łątkowej. Warto zwrócić uwagę, że obiekty te znajdują się wokół puszczy, a nie w jej sercu. W samej puszczy istniały niegdyś dwa drewniane kościoły – w Dąbrówce Kościelnej oraz we Wronczynie, ale oba spłonęły – mówi regionalista Włodzimierz Buczyński.

Szlak wokół puszczy obejmuje tylko niewielką część drewnianych kościołów, które znajdują się w Wielkopolsce (w całym regionie jest ich ok. 200). Stąd to bogactwo? – Chodzi o łatwy dostęp do surowca, czyli drewna. Kościoły budowano najczęściej z drzewa modrzewiowego, sosnowego, rzadziej używano dębowego – wylicza Buczyński. Prawie wszystkie parafie, które można odwiedzić na szlaku, powstały w średniowieczu, a ich fundatorami byli duchowni, rycerze lub książęta.

Zapomniane tajemnice

Jednym z obiektów położonych poza szlakiem jest XIV-wieczny kościół św. Krzyża w Obornikach Wielkopolskich. Podczas trwającego tam właśnie remontu po zdjęciu krzyża z kościelnej wieży w kuli znaleziono metalową puszkę pochodzącą z końca XIX wieku. Były w niej gazety oraz trzy dokumenty. Dwa z nich, w najgorszym stanie, przewieziono od razu do Archiwum Diecezjalnego. Trzeci dokument, datowany na 31 maja 1883 r., wyjaśnia, dlaczego właśnie te gazety i dokumenty znalazły się w puszcze. List do potomnych zawiera informacje m.in na temat współistnienia na terenie Obornik dwóch religii – katolickiej i ewangelickiej.

Podobna sytuacja miała miejsce w Uzarzewie, gdzie podczas remontu w 2001 r. w kuli na szczycie wieży znaleziono butelkę oraz pudełko, w którym znajdowały się monety, gazety oraz list z 12 sierpnia 1868 r.

Wiele kościołów kryje historie, o których już prawie nikt nie pamięta. W Uzarzewie spoczywa matka księdza Aleksandra Woźnego, kandydata na ołtarze z archidiecezji poznańskiej. Z Kicinem natomiast związany był Jan Kochanowski, nie jako poeta, lecz prepozyt (proboszcz tytularny w katedrze). Nie sprawował żadnych duszpasterskich obowiązków, a majątkiem kościelnym zarządzał za pośrednictwem tzw. prokuratora. W Węglewie urodził się prof. Józef Kostrzewski – wybitny archeolog, obok kościoła pochowani są jego rodzice. W kościele w Wierzenicy pochowany jest zaś August Cieszkowski, współtwórca i prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

Rzemieślnik mecenasem

W Wierzenicy znajduje się unikalny nie tylko w skali Wielkopolski obraz. Dlaczego jest taki wyjątkowy? – Napis na obrazie jest po polsku, choć wówczas językiem Kościoła była łacina – wyjaśnia Włodzimierz Buczyński. Napis brzmi: „Na kościół wierzenicki ten obras sprawiono/ Za barthłomieia z kłecka boga by proszono/ Kołodziej był, na karczmie mieszkał tu lat kilka/ Przed śmiercią na tę sztuke oddał parę bydłka”.

Fundatorem jest skromny wiejski rzemieślnik, rzecz niezmiernie rzadka. – A co najważniejsze, znamy cenę obrazu zawartą w napisie i namalowaną. Na lewo od napisu mamy postać klęczącego fundatora w brązowej sukmanie i czerwonym fartuchu, z różańcem w ręku. Na prawo para „bydłka”, chata w części szachulcowa i oparte o nią koła – opisuje Buczyński.

Trasa szlaku kościołów drewnianych podzielona jest na tzw. dwie pętle – dużą (90 km) oraz małą (35 km). Bez względu na to, którą wybierzemy, otrzymamy świetną, żywą lekcję architektury. W Jabłkowie na własne oczy można się przekonać, na czym polega konstrukcja zrębowa, w innych kościołach spotkamy łuki i belki tęczowe. Jako jedyny z 12 kościołów na szlaku ten w Skokach posiada dwie wieże. Niegdyś pełnił bowiem funkcję fary.

Tęsknota za historią

W każdym z kościołów możemy odnaleźć także dzieła sztuki, poczynając od gotyku, poprzez barok, na czasach współczesnych kończąc. – Wszystkie kościoły pełnią swoje funkcje sakralne, ale odbywają się w nich również wydarzenia kulturalne, takie jak Noc Kościołów Drewnianych, Misteria Męki Pańskiej czy organizowany w Długiej Goślinie Letni Festiwal Muzyczny Musica Sacra Musica Profana – mówi Włodzimierz Buczyński.

– Zwiedzanie szlaku niektórzy traktują jako swego rodzaju turystykę kulturową, inni w kontekście pielgrzymowania. Jeszcze inni chcą w małych drewnianych kościołach brać ślub. To dowód na to, że jest w nas jakaś tęsknota za historią i dawnymi sakralnymi obiektami – kończy Tomasz Łęcki.

– Wielkopolanie i osoby, które mieszkają w samym Poznaniu, nie byli świadomi, że w tych okolicach znajdują się obiekty architektury drewnianej. Taka architektura kojarzona jest zazwyczaj z Podhalem lub wschodem Polski – wspomina Tomasz Łęcki, dyrektor Biura Związku Międzygminnego Puszcza Zielonka.

Szlak wokół puszczy

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?