Od Leonarda da Vinci do smoka podwawelskiego

Na odwiedzających Wawel czekają nie tylko piękne zamkowe wnętrza i stałe ekspozycje.

Publikacja: 26.07.2015 21:56

Leon Kowalski, „Smok Wawelski”, przed 1900, olej

Leon Kowalski, „Smok Wawelski”, przed 1900, olej

Foto: materiały prasowe

Dopóki trwa remont Muzeum Książąt Czartoryskich, można tu także podziwiać „Damę z gronostajem” – arcydzieło Leonarda da Vinci należące do Fundacji Czartoryskich. Portret Cecylii Gallerani mistrz renesansu wykonał około 1490 r. na zlecenie księcia Mediolanu Ludovica Sforzy – młoda piękność była jego kochanką. Biały gronostaj w jej dłoniach ma podwójną alegoryczną wymowę. Gronostaj, w języku greckim galée, jest aluzją do nazwiska Cecylii, a także do postaci samego księcia, którego – po otrzymaniu Orderu Gronostaja od króla Neapolu – nazywano Białym Gronostajem. Portret „Damy” nabył we Włoszech około 1800 r. książę Adam Jerzy Czartoryski i ofiarował swej matce Izabeli z Flemmingów Czartoryskiej, przygotowującej muzeum w Puławach.

Warta uwagi jest wakacyjna wystawa „Nabytki 2014″ (2 czerwca– 2 sierpnia), prezentująca dzieła malarskie i rzemiosła artystycznego oraz pamiątki historyczne, które w ubiegłym toku powiększyły zbiory zamku dzięki zakupom, darom i depozytom. Można na niej podziwiać m.in. miniaturowy portret króla Augusta III pochodzący z pracowni cenionego niemieckiego XVIII- wiecznego portrecisty Antona Raphaela Mengsa i pochodzący ze środowiska malarzy gdańskich obraz przedstawiający wojska moskiewskie pod wodzą Michała Szeina kapitulujące przed królem Władysławem IV pod Smoleńskiem 25 lutego 1634 r. Było to wielkie zwycięstwo polskiej armii nad wojskiem moskiewskim.

Są też cenne XVIII-wieczne przedmioty z porcelany, malowane w barwne kwiaty i herby właścicieli, z Królewskiej Manufaktury w Miśni: cukiernica z serwisu ministra saskiego Aleksandra Józefa Sułkowskiego oraz dwa widelce z porcelanowymi trzonkami ze słynnego serwisu „łabędziego”, wykonane na zamówienie Henryka Brühla, ministra króla Augusta III. Projektantem miśnieńskiej porcelany był jeden z najznakomitszych twórców Johann Joachim Kändler. Do bardzo rzadko spotykanych przedmiotów użytkowych należy niemiecki kalendarz z drugiej połowy XVII w. ze srebrnej blachy, zwany wiecznym, pokazujący dni tygodnia, daty i symbole astronomiczne.

Zamek Królewski na Wawelu zapowiada już kolejne wystawy:

? „Dwa oblicza smoka” (sierpień–październik), poświęconą motywom smoka na przestrzeni wieków. Ekspozycja łączy archeologię i sztukę. Nie zabraknie na niej rzecz jasna również smoka podwawelskiego. Część wystawy przybliży mit założycielski Krakowa, czyli opowieść o Krakusie i smoku oraz historię badań Smoczej Jamy;

? „Praemiando Incicat. Order Świętego Stanisława 1765–1831. W 250. rocznicę powołania orderu” (15 września–6 grudnia), prezentującą historyczne odznaczenie z czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego i jego kawalerów. Order Świętego Stanisława Biskupa Męczennika ostatni polski król ustanowił 7 maja 1765 r. Nadawano go w czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Wręczano go corocznie podczas majowych uroczystości ku czci św. Stanisława w kościele św. Krzyża w Warszawie. Wystawę zorganizowano wspólnie z Zamkiem Królewskim w Warszawie;

? „Pokaz arrasu herbowego Zygmunta Augusta z kolekcji Muzeum Narodowego Pałacu Wielkich Książąt Litewskich w Wilnie” (październik 2015–styczeń 2016). Ten wyjątkowy arras herbowy Zygmunta Augusta jako wielkiego księcia litewskiego (tkaninę wykonano około połowy XVI wieku we Flandrii) będzie pokazywany w reprezentacyjnych komnatach w sali „Pod przeglądem wojsk”. Pojawienie się arrasu na aukcji w 2009 r. w Paryżu w Hôtelu Drouot było sensacją. Tapiserię zakupił wówczas Pałac Wielkich Książąt Litewskich w Wilnie do swych zbiorów. Polska publiczność zobaczy go po raz pierwszy podczas Dni Litwy w Krakowie.

Dopóki trwa remont Muzeum Książąt Czartoryskich, można tu także podziwiać „Damę z gronostajem” – arcydzieło Leonarda da Vinci należące do Fundacji Czartoryskich. Portret Cecylii Gallerani mistrz renesansu wykonał około 1490 r. na zlecenie księcia Mediolanu Ludovica Sforzy – młoda piękność była jego kochanką. Biały gronostaj w jej dłoniach ma podwójną alegoryczną wymowę. Gronostaj, w języku greckim galée, jest aluzją do nazwiska Cecylii, a także do postaci samego księcia, którego – po otrzymaniu Orderu Gronostaja od króla Neapolu – nazywano Białym Gronostajem. Portret „Damy” nabył we Włoszech około 1800 r. książę Adam Jerzy Czartoryski i ofiarował swej matce Izabeli z Flemmingów Czartoryskiej, przygotowującej muzeum w Puławach.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy