W ciągu dekady stolica Podlasia przeszła olbrzymią metamorfozę, między innymi za sprawą inwestycji publicznych.

Jednym z obszarów największych zmian jest transport. – Badania opinii mieszkańców miast polskich dają podstawy do twierdzenia, że przyczyną popularności miejskiego transportu publicznego w Polsce jest dobra jakość. Dotyczy to także Białegostoku, w którym od lat, poza zakupami taboru o najwyższych parametrach ekologicznych, duży nacisk położono na punktualność i uprzywilejowanie autobusów w ruchu. Wprowadzono zaawansowane systemy biletu elektronicznego oraz informacji pasażerskiej. Poza buspasami, zwróciłbym uwagę także na rzecz niewidoczną dla oka, ale bardzo ważną, mianowicie elektroniczny system zarządzania ruchem, w którym priorytetem jest pierwszeństwo dla autobusów na skrzyżowaniach – mówi „Rz” prof. inż. Wojciech Suchorzewski, który napisał pierwszą politykę transportową dla Białegostoku jeszcze w latach 90.

Profesor uważa, że Białystok wypada dobrze również na tle miast zachodnioeuropejskich, takich jak Florencja czy Gratz. – Dotychczasowe doświadczenia Białegostoku i plan transportowy na lata 2015–2022 dobrze rokują na przyszłość. Miasto zamierza rozwijać sieć buspasów i zakupić autobusy o napędzie hybrydowym oraz elektrycznym. W sumie wysoko oceniam podejście równoważące cele społeczne, ekonomiczne oraz ekologiczne. Mam nadzieję, że wysoki udział transportu zbiorowego w przewozach nie spadnie. Dla większości miast europejskich jest to poziom nieosiągalny – dodaje Suchorzewski.

Transportowy sukces

Miejska polityka transportowa ma innowacyjny charakter. Osiągnięciem było uruchomienie w 2008 roku wyszukiwarki podróży opartej o standard Google Transit File System. Stolica Podlasia była pierwszym miastem w Polsce i siódmym na świecie z tym systemem. Z kolei za wdrożenie w 2012 roku zintegrowanego systemu biletu elektronicznego, systemu informacji pasażerskiej i zliczania pasażerów Stowarzyszenie ITS Polska przyznało Zarządowi Białostockiej Komunikacji Miejskiej wyróżnienie za najlepsze wdrożenie. – Od kilku lat wszystkie skrzyżowania w mieście objęte są centralnym systemem sterowania ruchem, a Białystok pojawia się w czołówce rankingów miast najmniej zakorkowanych, w których podróżuje się  najlepiej – mówi nam mówi dr. inż. Marek Litwin, dyrektor ds. ITS i Poboru Opłat w Windsor-Detroit Bridge Authority w Kanadzie.

Przez 10 lat miasto uzyskało 1,5 mld zł dofinansowania z UE, co w połączeniu między innymi z wkładem własnym pozwoliło na realizację inwestycji na kwotę 3,6 mld. zł, za te środki powstały Trasa Generalska i Trasa Kopernikańska, obok szeregu innych dużych i małych inwestycji drogowych. Ale miasto kieruje środki również o inne wydatki majątkowe i społeczne.

Długi na inwestycje

Białostocka Karta Dużej Rodziny gwarantuje pomoc dla 3196 białostockich rodzin. Karta seniora zapewnia zniżki dla 7748 seniorów. 43 mln zł wydano w ciągu 10 lat na 81 wielofunkcyjnych boisk. Dzięki nakładom majątkowym Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych należy do najnowocześniejszych w kraju. Miasto dba również o dziedzictwo i kulturę, 11 mln zł kosztowała rewitalizacja otoczenia Pałacu Branickich, odnowiono białostockie centrum, powstał stadion miejski, tudzież Opera i Filharmonia Podlaska „Europejskie Centrum Sztuki”.

W analizie „Atrakcyjność inwestycyjna Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego” z 2014 roku dr Katarzyny Dębkowskiej, dr Urszuli Widelskiej, Moniki Garwolińskiej autorki oceniają lokalny mikroklimat inwestycyjny jako korzystny. W opracowaniu dużą rolę odgrywa między innymi infrastruktura społeczna, której jakość w poważnej mierze zależy od lokalnej administracji i inwestycji. Prof. Robert Ciborowski z Katedry Ekonomii Wydziały Ekonomii i Zarządzania Uniwersytetu w Białymstoku mówi „Rz”, że wydatki na kulturę i edukację będą procentowały także za kilkanaście lat.

To wszystko jednak kosztuje. Miejska opozycja z Prawa i Sprawiedliwości zwraca uwagę na zadłużenie Białegostoku. – Lata rządów prezydenta to ciągłe zadłużanie miasta. Po to, by część długów wyprowadzić poza budżet, niezbędne było wręcz powołanie nowej spółki Stadion Miejski – alarmował po 9 latach rządów prezydenta Truskolaskiego Mariusz Gromko z klubu PiS. Tymczasem Agencja Fitch spodziewa się, że zadłużenie Białegostoku spadnie do 620 mln zł w 2016 roku. – W porównaniu z innymi polskimi miastami, w stosunku do wpływów budżetowych, nie jest wcale wysokie. Myślę, że polityka inwestycyjna jest silną stroną tej ekipy. Przez 10 lat jakość infrastruktura drogowej uległa radykalnej zmianie. Miasto zostało odkorkowane – mówi „Rz” Zbigniew Sulewski, przedsiębiorca i analityk Centrum im. Adama Smitha. W czasie prezydentury Tadeusza Truskolaskiego wdrażano budżety, w których 30 proc. wydatków kierowano na inwestycje. W 2017 r. będzie to 25 proc., czyli około 500 mln zł. – Nie było też w mieście przeszacowanych inwestycji. Prezydent to ekonomista umiejący liczyć pieniądze. Problem jest natomiast brak bezpośrednich inwestorów, także zagranicznych – dodaje Sulewski.

Pięta achillesowa

Jak podnoszono podczas III Wschodniego Kongresu Gospodarczego odpływ młodych ludzi to jeden z najważniejszych problemów, który należy rozwiązać, myśląc o dalszym rozwoju regionów Polski Wschodniej. Na razie Białystok ma dodatnie saldo tej migracji, jednak rezerwy demograficzne na podlaskiej prowincji niedługo mogą się skończyć. W przyciągnięciu do miasta dużych inwestycji, w tym zagranicznych, z pewnością pomogłaby budowa regionalnego lotniska. Wobec braku środków prezydent znalazł tutaj pewne kompromisowe rozwiązanie. Zapowiedział budowę pasa startowego. Inwestycja miałaby się zakończyć w roku 2018 (więcej na ten temat na str. 5). – To będzie kosztować ok. 25–30 mln. Ono byłoby przeznaczone dla biznesu, taksówek powietrznych, czarterów – mówił prezydent Białegostoku na Wschodnim Kongresie Gospodarczym.

Komentarz

Tadeusz Truskolaski, Prezydent Białegostoku

Jako białostoczanie pokazaliśmy w ostatnich 10 latach, że współpraca i konsekwencja w działaniu przynosi efekty. Białystok z miasta postrzeganego jako prowincja zmienił się w dynamiczny ośrodek na wschodzie Polski. Wykorzystaliśmy przede wszystkim szansę i możliwości związane z członkowstwem naszego kraju w Unii Europejskiej. Udało nam się pozyskać ogromne fundusze unijne na przebudowę infrastruktury miejskiej: drogowej, rowerowej, sportowej, edukacyjnej i tej służącej rozwojowi przedsiębiorczości. Dziesięć lat temu budżet Białegostoku sięgał 741 mln zł, z czego na inwestycje przeznaczone było ok. 75 mln zł. Budżet planowany na 2017 roku przekracza 2 mld zł, z czego na inwestycje zamierzamy przeznaczyć ponad 500 mln zł. O metamorfozie, którą przeszedł Białystok świadczą jednak nie tylko liczby. Efektem naszej – białostoczan – dziesięcioletniej pracy są wysokie pozycje Białegostoku w różnego rodzaju rankingach. Jesteśmy np. najlepszym miastem do życia w Polsce według Eurobarometru, zestawienia przygotowanego przez Komisję Europejską. 96 proc. mieszkańców miasta zadeklarowało wysoki stopień satysfakcji z życia w Białymstoku. Przed nami na pewno jeszcze sporo wyzwań, ale myślę, że już dziś możemy być dumni z tego, jak wygląda Białystok.

Mogą Ci się również spodobać

Flipperzy na działkach rekreacyjnych

Najwięcej nieruchomości letniskowych oferują województwa kujawsko- -pomorskie i mazowieckie. Na zakupy ruszają także inwestorzy.

Kolejny Most dla regionów ze wsparciem

1,2 mln zł rządowego dofinansowania trafi na dokumentację mostu Perlejewo-Jabłonna Lacka na Bugu. Wsparcie ...

Inteligentne miasto: filozofia łączy się z informatyką

Tzw. norma smart city sprzyja miastom, które chcą metodycznie podejść do mierzenia postępów w ...

Autonomiczne remedium na problemy miast

Korki, brak miejsc parkingowych, smog, zagrożenie na drogach oraz kosztowny transport – odpowiedzią na ...

Zagrają Los Lobos, Ziggy Marley i Suede

W tym tygodniu zapraszają Festiwal Legend Rocka, Pol’and’Rock Jurka Owsiaka i OFF Artura Rojka. ...

Polskie miasta przed tramwajowym boomem

Warszawa rozstrzygnęła wart 1,9 mld zł przetarg na dostawę 213 niskopodłogowych tramwajów. Będą potrzebne ...