Z pociągu przesiadka na rower i w drogę!

Już dziś pociągi Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej są przyjazne rowerzystom.
michaltulinski.com, Michał Tuliński

Gratka dla cyklistów: przy stacjach Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej powstaną wypożyczalnie rowerów.

Miejskie rowery zawojowały Łódź – mieszkańcy chętnie je wypożyczają, traktując jednoślady jako wygodny i zdrowy środek transportu. Do serca wzięły to sobie władze województwa, które chcą rowerową ofertę rozszerzyć o inne miasta. Dlatego przy stacjach Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej powstaną wypożyczalnie rowerów publicznych, na wzór tych, jakie od ponad roku działają w Łodzi.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień,

– Chcemy, żeby rower publiczny służył zarówno mieszkańcom, jak i turystom w takich miastach jak na przykład Łowicz, Sieradz czy Koluszki – mówi Witold Stępień.

Projekt, który nosi nazwę Rowerowe Łódzkie, już spotkał się z entuzjastyczną reakcją samorządów.

11 samorządów

Łódzka Kolej Aglomeracyjna przewozi coraz więcej pasażerów – w minionym roku 2,5 mln. W obecnym, jak wynika z prognoz – ok. 3,2 mln. Część podróżujących pakuje dziś swoje rowery do pociągu, by później na nie się przesiąść i dojechać do pracy czy szkoły. Uruchomienie wypożyczalni umożliwi im korzystanie z rowerów publicznych.

– Rowerowe zamiłowanie pasażerów, zwłaszcza młodszej generacji, bardzo się rozwija. Projekt wychodzi naprzeciw ich oczekiwaniom – mówi Teresa Woźniak, p.o. dyrektora departamentu infrastruktury w urzędzie marszałkowskim.

Idea jest prosta: przy stacjach ŁKA powstaną parkingi i stacje rowerowe, gdzie będzie można wypożyczyć pojazd, a kiedy nie będzie potrzebny, odstawić. Aby przedsięwzięcie miało sens, stacje – oprócz tych przy peronach – powstaną też w centralnych punktach miast.

Liderem projektu jest departament infrastruktury urzędu marszałkowskiego, aktywnie wspiera go ŁKA. Inicjatywa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem.

– Do projektu przystąpiło już 11 partnerów, a chcą kolejni. To samorządy miast położonych na trasie Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej – zaznacza Teresa Woźniak.

Zdecydowały się już gminy: Koluszki, Kutno, Łask i Łowicz. A także Pabianice, Sieradz, Skierniewice, Zduńska Wola, Zgierz i oczywiście Łódź oraz samorząd województwa jako lider. W ramach projektu do miast trafi ok. tysiąc rowerów, powstanie łącznie 15 parkingów i 130 stacji, gdzie będzie można wypożyczyć pojazd.

Koluszki w czołówce

Najwięcej – bo aż 22 stacje – zostaną utworzone w gminie Koluszki, chociaż jest to niewielkie miasteczko. Powód?

– W gminie nie ma komunikacji publicznej, rower jest więc tu niezwykle popularnym środkiem transportu – tłumaczy Teresa Woźniak.

Nieco mniej, bo 13, stacji powstanie w Kutnie i okolicach, a po 12 – w Zduńskiej Woli i Łowiczu. O ich lokalizacji w mieście zdecydują lokalne władze.

Pierwszy etap projektu rowerowego przy stacjach ŁKA obejmie miasta na trasach z Łodzi do Kutna, Sieradza, Łowicza i Koluszek. Drugi – trasy do Piotrkowa Trybunalskiego, Radomska, Tomaszowa Mazowieckiego oraz Opoczna.

Zostanie rozszerzona oferta także dla podróżnych, którzy pociągami dojeżdżają do Łodzi. W stolicy regionu, przy niektórych przystankach ŁKA już teraz można wypożyczyć jednoślad. – Zostanie wybudowanych kolejnych 14 takich stacji, w tym m.in. na przystanku Łódź-Andrzejów, Łódź–Dąbrowa, Łódź–Radogoszcz-Zachód czy Łódź-Chojny.

– Planujemy, że projekt ruszy w tym roku, a zakończy się w 2019 r. Mamy nadzieję, że pierwsze rowery w miastach na trasie kolei pojawią się już w przyszłym roku – zapowiada Teresa Woźniak.

Koszt przedsięwzięcia to 17 mln zł, z tego 12 mln zł będą stanowiły środki unijne.

Ile trzeba będzie zapłacić za wypożyczenie roweru – na razie nie wiadomo, ale zapewne tak, jak w Łodzi, pierwsze minuty (w stolicy regionu jest to 20 minut) będą bezpłatne.

Projekt ma również szersze niż tylko praktyczne znaczenie w postaci dojazdu do pracy czy szkoły. Chodzi o walory turystyczne regionu i zachętę, by poznawali go mieszkańcy, i przybysze.

– Chcemy rozwijać ekologiczną turystykę. Dojechać z Łodzi rowerem do Kutna czy Łowicza byłoby trudne, bo to odległość ok. 60 km. Koleją można dotrzeć do wybranej stacji, a tam przesiąść się na rower. Każdy może wybrać dystans na własne możliwości – mówi Teresa Woźniak.

Szczególnym powodzeniem mogą się cieszyć wypożyczalnie w miastach, które mają zabytki, muzea parki krajobrazowe albo parki rozrywki. Np. rowerem turyści czy mieszkańcy pobliskich miejscowości mogliby dotrzeć z dworca do parku wodnego w Lisowicach.

Albo zwiedzić już teraz cieszące się zainteresowaniem turystów Łowicz czy Łęczycę.

W Łodzi 47 nowych stacji

Powody do zadowolenia powinni mieć także fani dwóch kółek korzystający z miejskich pojazdów w Łodzi. Łódzki Rower Publiczny (ŁRP) uruchomiono w stolicy regionu wiosną 2016 r. i okazał się strzałem w dziesiątkę. Dziś w mieście jest do dyspozycji ponad tysiąc pojazdów i 101 stacji. Oferta się poszerzy.

– Za kwotę 6,7 mln zł system Łódzkiego Roweru Publicznego rozwinie się do 148 stacji. Już w wakacje Łodzianie skorzystają z 47 nowych stacji – zaznacza Tomasz Andrzejewski, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Urzędu Miasta.

Uzupełnione zostaną lokalizacje w centrum, nowy dostęp do roweru publicznego zyskają mieszkańcy osiedli, takich jak np. Teofilów, Retkinia, Radgoszcz czy Widzew.

– Dzięki temu mieszkańcy chętni będą mogli podróżować rowerem nie tylko w centrum miasta, ale również wykorzystać rower publiczny w podróży do pracy, szkoły, bezpośrednio ze swojego miejsca zamieszkania – dodaje Tomasz Andrzejewski.

Liczba rowerów wzrośnie do blisko 1,5 tys. Docelowo liczba stacji zwiększy się do 204, tak by można było nimi objąć obszar większości miasta – zaznacza Andrzejewski.

Grono zainteresowanych wypożyczeniem tego środka lokomocji wciąż rośnie. W minionym sezonie miejskie rowery wypożyczano ponad 1,5 mln razy – wynika z danych operatora systemu, firmy Nextbike Polska.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl

Opinia

Witold Stępień, marszałek województwa

„Rowerowe Łódzkie” to projekt partnerski 11 samorządów województwa łódzkiego zlokalizowanych na trasie Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Jest on odpowiedzią na zapotrzebowanie mieszkańców, którzy wybierają aktywny, zdrowy tryb życia i chcieliby docierać rowerem do kolei. To dla nich przeznaczony jest projekt, w ramach którego przy stacjach i przystankach Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej zostaną utworzone parkingi rowerowe, stacje rowerowe i zakupione zostanie ponad tysiąc rowerów. Rowerem i pociągiem ŁKA będą mogli co dzień docierać do pracy, szkół oraz na uczelnie. Rower i kolej posłużą także do poznawania walorów turystycznych naszego województwa. Mam również nadzieję, że projekt przyczyni się do zwiększenia popularności kolei jako ekologicznego środka transportu w województwie.

Mogą Ci się również spodobać

Miejskie pszczoły dają coraz więcej miodu

Katolicki Uniwersytet Lubelski rozwija swoją miejską pasiekę. Na stawianie uli decydują się też samorządy. ...

Raport: samorząd potrzebuje kolejnej reformy

90 proc. wyborców jest zadowolonych z działalności swoich samorządów. To świadectwo sukcesu władz lokalnych. ...

Więcej odpadów poza systemem

Nawet cztery razy więcej będą musieli płacić mieszkańcy za śmieci zmieszane niż osoby, które ...

Trzaskowski: Nie chcemy przebierać dziewczynek za chłopców

Warszawa musi być miastem tolerancyjnym. Trzeba stać przy wszystkich mniejszościach, które w atmosferze wprowadzonej ...

Samorządy muszą bardziej wspierać pracodawców

Barometrem typowej produkcji jest południe Polski, gdzie jest największy problem z pozyskaniem takich kandydatów ...

Parku nie można zamykać dla jamników i bokserów

Wprowadzenie zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren jest bezpodstawne. Można zobowiązywać właścicieli psów, aby ...