Reklama

Strefy czystego transportu działają w dwóch miastach. Kiedy dołączą kolejne?

Strefa czystego transportu w stolicy działa już od półtora roku. Kraków właśnie uruchomił swoją, a powoli także inne miasta przygotowują się do podobnego rozwiązania.

Publikacja: 07.01.2026 18:10

Od Nowego Roku nowe zasady wjazdu obowiązują dla ok. 60 proc. obszaru Krakowa

Od Nowego Roku nowe zasady wjazdu obowiązują dla ok. 60 proc. obszaru Krakowa

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co skłoniło Katowice do podjęcia działań na rzecz wprowadzenia strefy czystego transportu?
  • Jakie konsekwencje niesie za sobą decyzja Komisji Europejskiej o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE?
  • Dlaczego Kraków i Warszawa są już częścią systemu stref czystego transportu?
  • Jakie kroki planują podjąć kolejne polskie miasta w kontekście wprowadzenia SCT?

Są wśród nich m.in. Katowice. – Na grudniowej sesji Rady Miasta została przegłosowana uchwała w sprawie przystąpienia do realizacji działań dotyczących opracowania zasad funkcjonowania SCT celem jej utworzenia na terenie miasta – mówi Dariusz Czapla z katowickiego magistratu.

Komisja Europejska grozi Trybunałem Sprawiedliwości

Na początku grudnia Komisja Europejska poinformowała o skierowaniu przeciwko Polsce sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z niespełnieniem rygorystycznych norm dwutlenku azotu (NO₂) odnotowanych w 2024 r. w dwóch strefach jakości powietrza: Aglomeracji Krakowskiej oraz Aglomeracji Górnośląskiej.

Jak podkreślają władze Katowic, decyzja Komisji opiera się na danych historycznych, w tym na wynikach pomiarów z 2024 r. W Katowicach działa jedna z 18 w Polsce stacji komunikacyjnych GIOŚ monitorujących jakość powietrza. Do marca 2025 r. stacja była zlokalizowana przy autostradzie A4, na Alei Górnośląskiej, zarządzanej przez GDDKiA – jednej z najbardziej obciążonych arterii tranzytowych w Polsce.

Czytaj więcej

Katowice przymierzają się do stworzenia strefy czystego transportu
Reklama
Reklama

– Pomiar tlenków azotu w tym miejscu wskazywał przekroczenia dla całej Aglomeracji Górnośląskiej, jednak strefy czystego transportu nie dotyczą autostrad, a wyniki z tej lokalizacji nie mogły być traktowane jako miarodajne dla oceny zasadności wdrażania SCT na drogach miejskich – zauważa Dariusz Czapla.

Zmieniono lokalizację stacji, a miasto przygotowuje się do SCT

W maju Katowice przekazały do Ministerstwa Klimatu i Środowiska informację o przeniesieniu stacji pomiarowej jakości powietrza z lokalizacji przy autostradzie na miejsce, które w sposób miarodajny odzwierciedla warunki typowe dla ruchu miejskiego.

Przez kolejne miesiące miasto nie otrzymało żadnej odpowiedzi ze strony ministerstwa, co interpretowane było jako brak zastrzeżeń do przedstawionych argumentów i dokonanej korekty.

– Aktualne wyniki nie wskazują przekroczeń poziomu dopuszczalnego dla NO₂ w Katowicach – mówi Dariusz Czapla z katowickiego ratusza. Przyznaje, że niedawno do urzędu miasta wpłynęło pismo, w którym – zgodnie z interpretacją Ministerstwa Klimatu i Środowiska – wskazano, że lokalizacja punktu pomiarowego nie zwalnia z obowiązku utworzenia SCT, a samo wprowadzenie strefy jest kluczowe dla wypłaty środków z KPO na rzecz kraju.

Dlatego miasto zostało zobligowane do podjęcia działań zmierzających do utworzenia SCT na terenie Katowic, czego pierwszym efektem jest uchwała intencyjna w tej sprawie, przyjęta przez radnych 18 grudnia.

Strefy Czystego Transportu działają już w dwóch miastach

Od Nowego Roku nowe zasady wjazdu obowiązują dla ok. 60 proc. obszaru Krakowa. Dla samochodów osobowych wymagane jest spełnienie co najmniej normy Euro 4 w przypadku pojazdów benzynowych (lub rok produkcji od 2005 r.) oraz Euro 6 dla pojazdów z silnikiem Diesla (lub rok produkcji od 2014 r.). Analogiczne kryteria, z dostosowaniem do specyfiki pojazdów, obowiązują także samochody ciężarowe i autobusy.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kraków gotowy na strefę czystego transportu. Co zmieni dla mieszkańców i turystów?

Krakowska Straż Miejska przeprowadziła w ostatnich dniach ok. 500 wyrywkowych kontroli, głównie w rejonie granic miasta. Zdecydowana większość samochodów wjeżdżała do strefy zgodnie z przepisami. Przez pierwszych pięć dni funkcjonowania strefy straż miejska odnotowała 61 wykroczeń, w tym pouczyła 58 kierowców, a trzech ukarała mandatami. Władze miasta zapowiedziały, że w pierwszych miesiącach funkcjonowania SCT strażnicy będą głównie informować i pouczać kierowców. W przypadku notorycznego łamania przepisów będą jednak nakładać mandaty.

STC obowiązuje także w stolicy od 1 lipca 2024 roku. Ale dopiero w połowie listopada straż miejska ukarała kierowcę za złamanie zakazu wjazdu do strefy. Został on ukarany na podstawie artykułu 96c Kodeksu wykroczeń. Mówi on, że osoba, która złamała zakaz wjazdu do SCT może zostać ukarana mandatem o maksymalnej wysokości 500 złotych. Złamanie przepisu odnotowano na Pradze Północ.

Inne miasta rozważają wprowadzenie SCT

Kolejne miasta zastanawiają się nad wprowadzeniem stref. Władze Poznania analizują zasadność wprowadzenia SCT w granicach administracyjnych miasta.  – W przypadku rozpoczęcia procedury wdrażania SCT planujemy szerokie konsultacje społeczne. Obecnie, w celu poprawy systemu parkowania oraz ograniczenia ruchu w centrum, rozszerzamy Strefę Płatnego Parkowania i wprowadzamy organizację uspokajającą ruch samochodowy, m.in. poprzez priorytet dla pieszych, rowerzystów i transportu publicznego – mówi Krzysztof Wawron, zastępca dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta Urzędu Miasta Poznania.

Przypomina, że ustawodawca uzależnił obowiązek wprowadzenia SCT od konkretnych wyników pomiarów dwutlenku azotu, którego przekroczenie nie zostało dotąd odnotowane w Poznaniu.

Z kolei Wrocław już od 2022 r. działa na rzecz wprowadzenia SCT. – Jesteśmy po spotkaniach z radnymi miejskimi. W marcu poprosiliśmy wszystkie kluby Rady Miejskiej o pisemne opinie co do chęci kontynuowania prac nad wdrożeniem SCT – mówi Joanna Urbańska-Jaworska z biura prasowego wrocławskiego ratusza.

Reklama
Reklama

Urzędniczka dodaje, że większość klubów wyraziła chęć kontynuacji prac nad strefą. – Ze względu na brak przekroczeń norm na tym etapie wprowadzenie strefy czystego transportu byłoby nieakceptowane przez mieszkańców. Pogodzenie wszystkich grup interesów jest trudne, więc prace trwają – dodaje Joanna Urbańska-Jaworska. 

 

 

Transport
Nowe trasy pociągów regionalnych. Przybywa lokalnych połączeń
Transport
Elastyczne taryfy, nowe aplikacje i... opóźnienia. Trudna rewolucja w komunikacji
Transport
Kraków gotowy na strefę czystego transportu. Co zmieni dla mieszkańców i turystów?
Transport
Szczecin przygotowuje strefę czystego transportu. Kilka tygodni na konsultacje
Transport
Miasta inwestują w systemy ITS. Finansowe wsparcie zapewniają fundusze unijne
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama