Reklama

Kolejny zwrot w spornej inwestycji. Przebieg S7 z Krakowa do Myślenic wytyczą od nowa

Zarówno mieszkańcy gmin pomiędzy Krakowem a Myślenicami, jak i sami drogowcy, mogą wziąć głębszy oddech. Dotychczasowe warianty przyszłej trasy wyrzucono do kosza. Małopolski oddział GDDKiA stracił nadzór nad inwestycją.
Budowa ekspresowej trasy S7 na południowym wylocie Krakowa kolejny raz wciska hamulec do podłogi

Budowa ekspresowej trasy S7 na południowym wylocie Krakowa kolejny raz wciska hamulec do podłogi

Foto: olekgraf / Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie fundamentalne zmiany zaszły w planowaniu przebiegu drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków-Myślenice?
  • Kto obecnie odpowiada za realizację tej kluczowej inwestycji drogowej?
  • Jakie czynniki wpłynęły na odrzucenie dotychczasowych wariantów i zmianę podmiotu odpowiedzialnego za inwestycję?
  • Jakie nowe podejście zostanie przyjęte w procesie analizy wariantów przebiegu S7?

Budowa ekspresowej trasy S7 na południowym wylocie Krakowa kolejny raz wciska hamulec do podłogi. Wszystkie sześć proponowanych wariantów przebiegu tej strategicznej dla Małopolski drogi właśnie wylądowało w koszu, o czym osobiście poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Jednocześnie zapowiedział, że za realizację inwestycji będzie od teraz odpowiedzialny nie małopolski oddział – jak do tej pory – a warszawska centrala Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

To efekt zmasowanego sprzeciwu mieszkańców i samorządowców, z którymi w sprawie ewentualnych korytarzy, jakimi mogłaby pobiec ekspresówka w stronę Myślenic, nijak nie mogła się dogadać GDDKiA w Krakowie. Konsultacje społeczne okazały się dla niej sromotną porażką. Stanowisko mieszkających w południowych osiedlach otrzymało wsparcie władz miasta, które zdecydowały, że niedopuszczalne jest lokalizowanie kolejnej drogi szybkiego ruchu na terenie Krakowa, w obszarze charakteryzującym się dużą gęstością zaludnienia oraz o wysokich walorach przyrodniczych i kulturowych.

Samorząd chce współpracować 

– Miasto nie sprzeciwia się rozwojowi infrastruktury drogowej, ale musi ona powstawać w sposób, który nie pogorszy warunków życia w Krakowie – deklaruje prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który już zapowiedział współpracę z GDDKiA i ekspertami dla znalezienia takiego rozwiązania komunikacyjnego, które byłoby korzystne zarówno dla regionu, jak i dla mieszkańców miasta. W ubiegłym tygodniu w GDDKiA w Warszawie doszło do pierwszego spotkania, na którym zdecydowano o powołaniu specjalnego zespołu roboczego. Nie będzie on jednak zajmował się wyborem kolejnych wariantów przebiegu trasy, ale opracuje kryteria, na podstawie których takie warianty będą oceniane. Prace zespołu, który formalnie zostanie powołany w przyszłym tygodniu, mają ruszyć jeszcze przed końcem marca.

Czytaj więcej

Węzły przesiadkowe zmieniają miasta. Mniej korków i lepsze powietrze
Reklama
Reklama

Fragment S7 mający połączyć Kraków z Myślenicami to jedna z najbardziej spornych inwestycji na drogach szybkiego ruchu w Polsce. Zważywszy na wieloletnią batalię co do przebiegu trasy i niemożność osiągnięcia porozumienia pomiędzy GDDKiA a samorządowcami, nie można wykluczyć, że koncepcja poprowadzenia trasy przez południowe osiedla Krakowa w pewnym momencie wróci jak bumerang. To jednak doprowadziłoby do kolejnego przesilenia. Zwłaszcza, że krakowscy samorządowcy zwracają uwagę na przewidywane przekroczenie norm hałasu w sąsiedztwie Uzdrowiska Swoszowice. – Lokalizacja drogi w pobliżu mogłaby uniemożliwić wypełnianie jego funkcji leczniczych i naraziłaby je na utratę statusu uzdrowiska – stwierdziły władze miasta w liście do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.

Teraz będzie transparentnie

GDDKiA podkreśla, że droga ekspresowa S7 jest trasą o ogromnym znaczeniu zarówno dla regionu, jak i całej Polski, a odcinek na południe od Krakowa stanowi jej kluczowy fragment. Po ukończeniu północnego wlotu S7 do Warszawy będzie to już ostatnia brakująca część trasy pomiędzy Bałtykiem i Tatrami. – Wracamy do analizy całego obszaru, ponad 500 km kw. To oznacza, że warianty wschodni i zachodni będą ponownie analizowane na równi z innymi – zapowiada GDDKiA. Jednocześnie zapewnia, że będzie dbać, aby proces wyboru wariantów przebiegu trasy był transparentny, czego według krakowskich władz do tej pory brakowało.

Za to w tym roku dokończona zostanie budowa S7 po północnej stronie Krakowa. To odcinek ekspresówki na odcinku Widoma – Kraków pomiędzy węzłami Mistrzejowice i Grębałów. Dzięki temu stolica Małopolski – jako drugie miasto w Polsce po Łodzi – zyska pełną, liczącą prawie 60 km obwodnicę.

Czytaj więcej

Inwestycje z wycinką drzew. „Zawsze pojawia się realna rekompensata”

Kolejne inwestycje są w perspektywie. To rozbudowa 24 km autostrady A4 pomiędzy Dulową a Balicami o trzeci pas. Właśnie został ogłoszony przetarg na przygotowanie projektu inwestycji. Natomiast w ubiegłym miesiącu w Brzesku podpisany został aneks do programu inwestycyjnego dla budowy nowej drogi krajowej nr 75 między Brzeskiem a Nowym Sączem, tzw. sądeczanki. Umożliwia to ogłoszenie przetargów na realizację kolejnych etapów inwestycji o łącznej wartości blisko 8 mld zł. W sumie powstanie 47 km nowoczesnej drogi klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) z dwoma pasami ruchu w obu kierunkach i bezkolizyjnymi skrzyżowaniami. 

Inwestycje
Po zimie ruszają remonty, ale ich kulminacja przypadnie latem
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Inwestycje
Inwestycje z wycinką drzew. „Zawsze pojawia się realna rekompensata”
Inwestycje
Na Śląsku przyspiesza rozbudowa szybkich dróg
Inwestycje
Zima na budowach. Miejskie inwestycje pod presją pogody
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama