Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zmiany zapowiedziano w funkcjonowaniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie?
- Dlaczego prezydent Krakowa zdecydował się na korektę poprzednich rozwiązań dotyczących SCT?
- Jakie są nowe zasady dotyczące zwolnień z opłat w Strefie Czystego Transportu?
- Jakie środowiska i grupy społeczne będą objęte nowymi zwolnieniami z opłat?
Z nowym rokiem w Krakowie wprowadzono strefę czystego transportu, której celem jest ograniczenie emisji spalin i poprawa jakości powietrza w mieście, zwłaszcza w kontekście przekroczeń norm dwutlenku azotu. Ale od początku ten projekt budził silne emocje.
Po miesiącach krytyki i społecznych protestów, a także w obliczu referendum w sprawie odwołania prezydenta oraz Rady Miasta Krakowa, Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania SCT. Dziś przedstawił pierwsze szczegóły. – Przy wdrożeniu pierwszej wersji SCT popełniliśmy błędy, które nie powinny się nam przydarzyć – przyznał Miszalski.
Czytaj więcej
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział zmiany w funkcjonowaniu strefy czystego transportu (SCT). Szczegóły mają być znane za dwa tygod...
Według zapowiedzi prezydenta Krakowa korekta SCT nastąpi w dwóch krokach. Pierwsze wynikają z decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który rozpatrując skargę wojewody na uchwałę Rady Miasta Krakowa, nakazał miastu zwolnić z ograniczeń wszystkie osoby płacące podatki w mieście – niezależnie od miejsca zameldowania. – W opinii sądu kryterium podatkowe lepiej odzwierciedla faktyczny związek z miastem – przyznaje prezydent Krakowa. Poza tym z opłat mają być zwolnione osoby dojeżdżające do placówek medycznych, publicznych i prywatnych.
Co się zmieni w krakowskiej strefie czystego transportu?
Jak zdradził dziś prezydent Krakowa, po analizie uwag do SCT podjął decyzję, że nie będziemy odwoływać się od tej decyzji sądu, gdyż w pełni zgadza się z tym podejściem. – Mam nadzieję i otrzymałem takie wstępne zapewnienia, że również wojewoda uzna te rozwiązania i nie będzie skarżył decyzji WSA w tym obszarze. Dzięki temu obie zmiany wejdą w życie automatycznie po uprawomocnieniu się decyzji WSA – mówi Miszalski.
Ale to nie będą jedyne zmiany. Kolejne propozycje korekty w SCT wynikają już bezpośrednio z jego decyzji. I tak w strefie zostanie wprowadzona możliwość dojazdu bez opłat do wszystkich parkingów Park & Ride oraz do placów targowych dla sprzedawców.
Czytaj więcej
Od 2 marca w Krakowie za tę samą cenę przejedziemy krótszą trasę w komunikacji miejskiej. To rozwiązanie jest próbą wprowadzenia zapowiadanych podw...
Ale to nie wszystko. Prezydent Krakowa zapowiedział też utrzymanie obecnego poziomu opłat w latach 2027-2028 (5 zł dziennie i 100 zł miesięcznie). A dodatkowo z opłat zwolnieni zostaną mieszkańcy Małopolski w najtrudniejszej sytuacji materialnej, krakowscy przedsiębiorcy i organizacje pożytku publicznego. Poza tym mają zostać uproszczone procedury uzyskiwania zwolnień, a także nie będzie obowiązku rejestracji motocykli w systemie SCT.
Po wakacjach nowy projekt trafi do Rady Miasta Krakowa
Na razie trudno jednak przewidzieć, kiedy te zmiany wejdą w życie. – W najbliższych tygodniach wypracujemy szczegółowe rozwiązania, a potem przystąpimy do rozmów i konsultacji w tym zakresie – zapewnia prezydent Miszalski.
– Dziś mamy możliwość spokojnego opracowania dobrych rozwiązań oraz przeprowadzenia szerokich konsultacji, zarówno z poszczególnymi środowiskami, ekspertami, jak i przede wszystkim z mieszkańcami Krakowa, także po to, by dobrze i rzetelnie wytłumaczyć zarówno ideę SCT, jak i wyjaśnić, jakie racje stoją za każdym z tych rozwiązań – podkreśla Aleksander Miszalski. I zapowiada, że dopiero efektem tych prac będzie uchwała, która po wakacjach trafi pod obrady Rady Miasta.
Czytaj więcej
To niemal przesądzone, że dojdzie do próby organizacji referendum, którego celem będzie odwołanie prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Otwar...
– Chcę też jasno podkreślić, że niezależnie od nacisków nie wycofam się z wdrożenia SCT, nie zmniejszę norm ani nie ograniczę zakresu terytorialnego strefy – dodaje.
Tymczasem pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Krakowa w referendum podpisało się już ponad 100 tys. osób, a samo referendum może się odbyć już w maju.