Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak przedstawia się ogólna skala i charakterystyka zadłużenia lokatorów mieszkań komunalnych w Polsce?
- Jakie zróżnicowane metody i instrumenty stosują samorządy w celu odzyskiwania zaległych należności?
- W jaki sposób miasta łączą działania windykacyjne z programami wsparcia dla dłużników?
- Jak wysokie mogą być indywidualne zadłużenia oraz jakie są przyczyny ich narastania przez lata?
Wysyłają wezwania do zapłaty, rozkładają zadłużenie na raty, pozwalają odpracować dług, ale też wypowiadają umowy i kierują wnioski do sądu o eksmisję.
– Rozszerzyliśmy katalog dostępnych narzędzi służących odzyskiwaniu należności o dopisanie dłużników do rejestru Biura Informacji Gospodarczej. Formalnie miasto ma związane ręce, jeśli chodzi o egzekucję należności. Niedoskonałości systemu prawnego są często wykorzystywane przez nieuczciwych najemców. A za ich zobowiązania płacą wszyscy podatnicy – mówi Patryk Pulikowski z olsztyńskiego ratusza.
Tysiące dłużników miejskich czynszówek
Polskie miasta zarządzają ogromnym zasobem mieszkań komunalnych i socjalnych, który służy zaspokajaniu potrzeb gospodarstw o niskich dochodach. Warszawa dysponuje ponad 80 tysiącami lokali komunalnych, w tym ponad 5 tysiącami socjalnych, Kraków ma 14 476 lokali (w tym 14 362 w zasobie gminy), Wrocław prawie 29 tysięcy, Lublin – 8 449, Bydgoszcz – 8 812, a Olsztyn około 3,6 tysiąca.
Okazuje się, że tysiące najemców w dużych miastach regularnie zalega z opłatami powyżej trzech miesięcy, co stanowi poważne obciążenie dla budżetów samorządowych.
Czytaj więcej
Nie pojedyncze kamienice, lecz całe kwartały trafiają dziś do rewitalizacji. Samorządy przeznaczają na ten cel setki milionów, a nawet miliardy zło...
W Warszawie na koniec 2025 roku zaległości dotyczyły 8 525 mieszkań, co oznacza spadek z 11 853 w 2020 roku. We Wrocławiu nie płaciło około 6 tysięcy najemców, w Lublinie niemal 3 tysiące, w Krakowie jest 1 479 dłużników, a w Bydgoszczy – 660.
W Olsztynie podstawowe zadłużenie najemców wobec Zakładu Lokali i Budynków Komunalnych sięga 49 mln złotych. Łącznie, z odsetkami i szeregiem dodatkowych kosztów, daje to kwotę 85 mln złotych. W Warszawie na koniec zeszłego roku łączna kwota zadłużenia w zamieszkiwanych lokalach mieszkalnych wyniosła 184 mln zł.
– W tej kwocie ujęto również niewielkie zaległości, obejmujące do trzech miesięcy opłat. Oprócz nieuregulowanego czynszu kwota ta obejmuje także zaległości za media dostarczane do lokali, takie jak woda, centralne ogrzewanie czy opłaty za gospodarowanie odpadami – mówi Monika Beuth, rzeczniczka prasowa stołecznego ratusza.
W Lublinie zaległości z tytułu braku płatności czynszu na koniec ubiegłego roku, bez odsetek, kosztów sądowych i komorniczych, wynosiły niemal 76 mln zł, a w Bydgoszczy – niemal 94 mln zł.
Z kolei w Krakowie na koniec marca tego roku zaległość główna z tytułu korzystania z lokali mieszkalnych stanowiących własność miasta wynosiła ponad 229,1 mln zł, a ponad trzy miesiące nie płaciło niemal 1,5 tys. lokatorów. W innych miastach nie jest lepiej. – Około 6 tys. najemców komunalnych zalega z czynszem powyżej trzech miesięcy – mówi Michał Guz z wrocławskiego ratusza.
Setki tysięcy złotych zadłużenia, które narastało latami
Rekordziści wśród dłużników mają gigantyczne kwoty zadłużenia, często przekraczające setki tysięcy złotych, a nagromadzone przez wiele lat niepłacenia.
W Olsztynie jeden z lokatorów zalega na ponad 510 tysięcy złotych, w Lublinie rekordziści mają odpowiednio 832 tys. zł (zadłużenie trwa od 1997 r.), 782 tys. zł i niemal 644 tys. zł, w Krakowie – 463,7 tys. zł (z czego ponad 310,7 tys. zł objęte prawomocnymi wyrokami), 415,4 tys. zł oraz 414,8 tys. zł.
W Bydgoszczy jeden z dłużników przekroczył 300 tysięcy złotych, a 15 osób ma długi przekraczające 200 tysięcy złotych.
Miasta stosują szeroki wachlarz instrumentów windykacyjnych – od działań przedsądowych po egzekucję sądową i administracyjną – łącząc przymus z pomocą społeczną.
Czytaj więcej
O ponad 2,3 mld zł wzrosło zadłużenie mieszkańców i firm wobec samorządów przez ponad dwa lata, w tym roku wzrosło już o 146 mln zł. Samorządy wcią...
W Olsztynie pierwsza grupa dłużników dostała wezwania do zapłaty, a w przypadku braku uregulowania zaległości zostanie wpisana do rejestru BIG. Taki wpis uniemożliwi lub utrudni zakupy na raty, podpisanie umowy na telefon komórkowy czy uzyskanie kredytów i pożyczek. – Odzyskanie tylko podstawowego zadłużenia pozwoliłoby wyremontować około 580 lokali – wylicza Katarzyna Nieczepa, dyrektor Zakładu Lokali i Budynków Komunalnych.
Dodaje, że w 2025 roku wyremontowano 49 lokali, a średni koszt odnowienia jednego to nieco ponad 84 tys. zł. – Znaczna część naszych zasobów to obiekty zabytkowe, a to zasadniczo podnosi koszty takich prac – zauważa dyrektor Nieczepa.
Także w Bydgoszczy lokatorzy, którzy zalegają z płatnościami, są wpisywani do BIG InfoMonitora. Ale to trwa. Ściąganie zadłużenia zazwyczaj odbywa się określonym trybem windykacyjnym, którym kompleksowo zajmuje się Dział Egzekucji, wysyłający do każdego zalegającego z zapłatą co najmniej 50 zł wezwanie do zapłaty.
W przypadku dalszego zalegania i przekroczenia ustalonych progów kwotowych dłużnik otrzymuje przedsądowe wezwanie do zapłaty, a gdy i to nie działa, sprawa kierowana jest na drogę postępowania sądowego o zapłatę.
Jeżeli kwota zadłużenia wynosi co najmniej tysiąc złotych, dłużnik otrzymuje wezwanie z ostrzeżeniem o zamiarze zgłoszenia do rejestru dłużników BIG InfoMonitora, a w dalszej kolejności – po spełnieniu ustawowych warunków – informacja o zadłużeniu zostaje tam umieszczona.
Masz dług za lokal? Możesz go odpracować
Miasta coraz częściej sięgają po narzędzia pozasądowe, by odzyskać zaległości czynszowe od lokatorów komunalnych. Kluczowe jest nie tylko egzekwowanie długu, ale też zapobieganie jego narastaniu i utracie mieszkań przez osoby w trudnej sytuacji życiowej.
Warszawa stawia na szeroki wachlarz rozwiązań. Jak podkreśla Monika Beuth, rzeczniczka stołecznego ratusza: „stosowane są różnorodne narzędzia: umarzanie, rozkładanie na raty, odraczanie terminu płatności, restrukturyzacja oraz świadczenie niepieniężne – czyli np. odpracowanie długu”.
Skala działań jest znacząca – w dwóch edycjach restrukturyzacji zawarto ponad 9 tys. umów, a 4 tysiące rodzin spłaciły długi i uregulowały swoją sytuację mieszkaniową. Uzupełnieniem są dodatki mieszkaniowe i obniżki czynszu, które ograniczają ryzyko powstawania nowych zaległości.
Czytaj więcej
Początek roku przyniósł w wielu miastach zmiany nie tylko w podatku od nieruchomości, ale też w opłatach za usługi komunalne czy transport publiczn...
Kraków również koncentruje się na etapie przedsądowym. – Podejmowane skutecznie działania windykacyjne mają swoje odzwierciedlenie w dokonywanych przez dłużników znaczących wpłatach – wskazuje Patrycja Piekoszewska z krakowskiego magistratu.
Efekty tych działań są wymierne: tylko do marca 2026 r. odnotowano 80 jednorazowych wpłat powyżej 5 tys. zł. Co więcej, to już piąty rok spadku zadłużenia w zasobie komunalnym.
Miasto łączy windykację z pomocą dla dłużników – od ulg i dodatków po programy odpracowania długu, podobnie jak w Bydgoszczy, gdzie mieszkańcy wykonali prace o wartości ponad 1,25 mln zł, a część znalazła nawet stałe zatrudnienie.
Według urzędników z Lublina „najskuteczniejszym rozwiązaniem jest zawieranie ugód przed mediatorem sądowym”. Ich zdaniem zwiększa to motywację dłużników do spłaty.