Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki wpływają na podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej w różnych miastach?
- W jaki sposób wcześniejsze inwestycje mogą ograniczać skalę podwyżek opłat miejskich?
- Jakie strategie stosują miasta, aby zrównoważyć rosnące koszty utrzymania infrastruktury miejskiej?
- Jakie miasta na razie nie planują podwyżek opłat miejskich?
– W ostatnich latach znacząco wzrosły koszty realizacji pracy przewozowej, co bezpośrednio wpływa na konieczność aktualizacji taryfy biletowej. W przypadku linii tramwajowych stawka za jeden kilometr wzrosła w latach 2021–2025 z 16,43 zł do 29,28 zł, czyli o około 78 proc. Nowe ceny biletów będą obowiązywać od 2 marca 2026 r. – zapowiada Patrycja Piekoszewska z Urzędu Miasta Krakowa.
Samorządy podkreślają, że wszelkie decyzje o podwyżkach wynikają przede wszystkim z rosnących kosztów energii, pracy i usług oraz z konieczności stabilnego finansowania systemów miejskich. Jednocześnie część miast deklaruje, że na razie nie planuje podnoszenia opłat.
Droższe odpady w Gdańsku
W Gdańsku od kwietnia wzrosną opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jak podkreślają władze miasta, podwyżka jest niezbędna dla dalszego funkcjonowania systemu w warunkach znaczącego wzrostu kosztów jego prowadzenia.
I tak stawki dla mieszkań wzrosną do 1,1 zł za mkw. (obecnie 0,88 zł/mkw.) oraz 0,20 zł/mkw. – dla powierzchni powyżej 110 mkw. (obecnie 0,10 zł/mkw.) Za wywóz śmieci z nieruchomości niezamieszkanych stawki wzrosną o ok. 25 proc. za litr pojemnika. – Po blisko sześciu latach od ostatniej regulacji stawek musimy wprowadzić korektę opłat. Dotychczasowe wpływy były wystarczające, jednak w 2024 roku pojawił się niedobór na poziomie 7 mln zł, a w tym roku przewidujemy deficyt rzędu 43 mln zł, co oznacza stratę około 12 mln zł na koniec roku – mówi Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.