Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego deszczówka jest coraz częściej postrzegana jako zasób, a nie problem?
- Jakie miasta w Polsce wdrożyły programy wsparcia dla mieszkańców zainteresowanych gromadzeniem deszczówki?
- Jakie urządzenia i instalacje mogą otrzymać dofinansowanie w ramach tych programów?
- Jak zatrzymywanie deszczówki wspiera ochronę miejskiej infrastruktury i środowiska w obliczu zmian klimatycznych?
- Dlaczego mikroretencja staje się kluczowym elementem miejskiej polityki środowiskowej i infrastruktury?
– Realizujemy wiele zadań, dzięki którym miasto staje się bardziej ekologiczne. W 2025 r., za kwotę ponad 180 tys. zł, dofinansowaliśmy powstanie 38 instalacji pozwalających na zbieranie deszczówki. Teraz czekamy na kolejne wnioski mieszkańców zainteresowanych tym rozwiązaniem – mówi prezydent Katowic Marcin Krupa.
W Katowicach kontynuowany jest program „Chytaj wodę”, w ramach którego można otrzymać dofinansowanie na zakup i montaż urządzeń służących do zatrzymywania i wykorzystywania wód opadowych. Program umożliwia pokrycie do 80 proc. kosztów inwestycji, maksymalnie do 5 tys. zł. W 2025 r. miasto przeznaczyło na ten cel ponad 180 tys. zł, finansując kilkadziesiąt takich inwestycji.
Sieciówka dla ludzi, deszczówka dla roślin
– Pojemniki na deszczówkę montowane są także przy budynkach zarządzanych przez KZGM i KTBS. Ponadto prowadzimy nasadzenia zieleni w centrum miasta, zbudowaliśmy sieć 27 zbiorników retencyjnych o łącznej pojemności 11 mln litrów, a także działania edukacyjne skierowane do dzieci i młodzieży. Wszystko to służy lepszemu gospodarowaniu wodą – podkreśla prezydent Katowic.
Czytaj więcej
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej opublikował listę projektów, które uzyska...