Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie możliwości dofinansowania instalacji fotowoltaicznych są dostępne w różnych miastach?
- Jakie są kluczowe różnice w programach wsparcia energii odnawialnej pomiędzy Białymstokiem, Krakowem i Poznaniem?
- Jakie warunki muszą być spełnione, aby uzyskać dotacje na instalacje fotowoltaiczne i magazyny energii?
- Jakie korzyści ekonomiczne i ekologiczne płyną z montażu paneli fotowoltaicznych dla mieszkańców i samorządów?
- Jakie trendy i zmiany zachodzą w samorządowych programach wsparcia zielonej energii?
W Białymstoku 9 lutego ruszył nabór wniosków o dotacje na fotowoltaikę i magazyny energii. Dofinansowanie wynosi 70 proc. kosztów kwalifikowanych na instalację fotowoltaiczną o mocy do 10 kWp, ale nie więcej niż 10 tys. zł, a dla magazynu energii – 50 proc. kosztów i maksymalnie 7 tys. zł. Łącznie budżet programu to 800 tys. zł na 2026 r., co przy średniej instalacji PV za 25-30 tys. zł oznacza realne obniżenie wkładu własnego do poniżej 50 proc.
W Krakowie Program Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii (PROZE) oferuje do 60 proc. kosztów kwalifikowanych: 15 tys. zł na fotowoltaikę i 7,5 tys. zł na magazyn energii. Od 2020 r. to miasto wydało na PROZE blisko 37 mln zł – to jeden z najskuteczniejszych programów w Polsce pod względem skali. – Pozwoliło to na zamontowanie ponad 2,7 tys. urządzeń, z czego instalacje fotowoltaiczne stanowiły 68 proc. – mówi Katarzyna Misiewicz z krakowskiego magistratu.
Czytaj więcej
Największe miasta w Polsce coraz śmielej decydują się na rozwój własnych zielonych źródeł energii...
– U nas nie ma programu, który bezpośrednio dotuje zakup paneli fotowoltaicznych. Mogą być one zakupione dodatkowo, w ramach programu „Kawka Bis” – wyjaśnia Szymon Prymas, dyrektor Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania. – To dotacja realizowana przez Wydział Klimatu i Środowiska, której celem jest wymiana „kopciuchów” na bardziej ekologiczne źródła ogrzewania. W ramach programu możliwe jest uzyskanie dotacji obejmującej m.in. instalację paneli fotowoltaicznych, ale jako element towarzyszący wymianie źródła ciepła – dodaje urzędnik.