Wiceprezydent Bytomia: Drzewa muszą być wycięte ze względów bezpieczeństwa

Zdaniem dendrologów te drzewa nie rokują. Są na różnym etapie procesu zamierania. Są pochylone, zdeformowane, mają martwice – mówi Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia. Miasto zamierza wyciąć ok. 30 drzew w związku z przebudową ul. Piekarskiej.

Publikacja: 11.04.2023 15:21

Przebudowa ul. Piekarskiej w Bytomiu

Przebudowa ul. Piekarskiej w Bytomiu

Foto: UM w Bytomiu

Panie prezydencie, ile w sumie drzew rośnie przy ul. Piekarskiej? W jakim są wieku? Jakich gatunków najwięcej?

Ulica Piekarska, to ulica śródmiejska Bytomia, po której jeżdżą nie tylko samochody, ale też tramwaje. Są przy niej zlokalizowane też cztery cmentarze. Rośnie przy niej około 80 drzew m.in. kasztanowce, klony, jesiony i wiązy. Sadzono je w różnych okresach. Mają od kilku do kilkudziesięciu lat.

Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia

Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia

UM w Bytomiu

A w jakim są stanie? Miasto robiło badania dendrologiczne tych drzew? Co one wykazały? Pytam, bo w mediach społecznościowych aż huczy o masowej wycince drzew właśnie na ulicy Piekarskiej.

Te drzewa są w różnym stanie. W trakcie procesu projektowania przebudowy ulicy Piekarskiej prezydent miasta zlecił przygotowanie analizy 35 z tych drzew, których z powodów technologicznych inwestycji zagrożonych jest ich byt w przyszłości.

I taka analiza przeprowadzona przez certyfikowanych dendrologów stwierdziła problemy, jak deformację systemu korzeniowego, pni i koron, posusz, zamieranie, martwicę, wypróchnienie.

A na to jeszcze nakładają się trudne warunki, w których te drzewa rosną. To nie są zieleńce, a wydzielone wyspy z chodnika. Więc korzenie tych drzew rosną pod drogą, pod torowiskiem, pod chodnikami.

I to powoduje, że możliwości utrzymania tych drzew przy procesie modernizacyjnym ulicy Piekarskiej są mocno ograniczone, bo musimy tam zbudować nową podbudowę jezdni, nową podbudowę chodników, poprowadzić sieci energetyczne, wodociągowo-kanalizacyjne i gazowe pod ziemią, i zrobienie tego przy tych systemach korzeniowych drzew jest bardzo trudne, a czasami wręcz niemożliwe.

W związku z tym, zleciliśmy ekspertyzę, by sprawdzić czy stan zdrowia drzew daje nadzieję, by o nie walczyć. Ekspertyza potwierdziła, że 29 z 35 badanych drzew, a łącznie na Piekarskiej mamy ok. 80,  jest w stanie, który nie rokuje na utrzymanie, a pozostałe sześć spośród badanych drzew - rokuje.

Kiedy fizycznie ruszy wycinka?

Wycinka tych 29 drzew ruszy w najbliższych dniach. To wiąże się z postępem prac na ulicy Piekarskiej, które trwają już od zeszłego roku, a teraz wchodzą one w decydującą fazę.

Na większości odcinków jest już wybudowane torowisko z płyt torowych. I teraz wykonawca powinien przystąpić do prac związanych z konstrukcją jezdni oraz chodników.

Więc ta wycinka 29 drzew z 80 jest zaplanowana na najbliższe dni, a o te sześć zagrożonych będziemy walczyć, ale pozostałych kilkadziesiąt drzew będzie zachowanych.

Czytaj więcej

Aktywiści walczą pikanterią o drzewa

Ale naprawdę nie da się zachować więcej tych drzew w związku z inwestycją na ulicy Piekarskiej?

Tak jak już wspominałem  w związku z budową nowej konstrukcji jezdni, podbudowy jezdni, chodników koniecznością przebudowy sieci, które przebiegają przez te systemy korzeniowe drzew, tych 29 nie da się uratować.

A zdaniem dendrologów te drzewa nie rokują. Są na różnym etapie procesu zamierania. Są pochylone, zdeformowane, mają martwice. Więc ze względów bezpieczeństwa one muszą być wycięte, żeby po przeprowadzeniu tej inwestycji tym drzewom nie groziło przewrócenie się. Decyzją prezydenta liczba drzew na ulicy Piekarskiej ma być zwiększona, bo w miejsce tych 31 czy 37 wyciętych drzew ma być nasadzonych blisko 50 nowych.

Pana zdaniem te 50 nowych nasadzeń, które są planowane na ulicy Piekarskiej, zrekompensuje ubytki na ulicy?

W perspektywie kilku lat jak najbardziej. My oczekujemy od wykonawcy inwestycji – i takie jest stanowisko  Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Bytomiu, przesłane wykonawcy w październiku, żeby te drzewa, które zostaną tam posadzone, miały wyprowadzone korony drzew na wysokość 220-250 centymetrów, z obwodem pnia w przedziale 12-14 centymetrów.

Więc to nie będą małe sadzonki. My celowo zażyczyliśmy sobie nieco wyrośniętych drzew, by zwiększyć szanse na ich przyjęcie przy tej ulicy, a po drugie, żeby szybciej uzyskać efekt zastępowalności, tych, które będą wycinane.

Oczywiście na taki efekt potrzeba kilku lat, ale mamy tak sformułowaną umowę, że wykonawca inwestycji musi dbać o te drzewa przez dłuższy okres.

Panie prezydencie, ile w sumie drzew rośnie przy ul. Piekarskiej? W jakim są wieku? Jakich gatunków najwięcej?

Ulica Piekarska, to ulica śródmiejska Bytomia, po której jeżdżą nie tylko samochody, ale też tramwaje. Są przy niej zlokalizowane też cztery cmentarze. Rośnie przy niej około 80 drzew m.in. kasztanowce, klony, jesiony i wiązy. Sadzono je w różnych okresach. Mają od kilku do kilkudziesięciu lat.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ekologia
Gminy nie nadążają z kontrolą szamb i przydomowych oczyszczalni. Za duże koszty?
Ekologia
Władze Śląska nagradzają gminy za walkę o czyste powietrze
Ekologia
Spalarnie chcą uznać spalanie śmieci za recykling
Ekologia
Miasta przyspieszyły zakupy „zielonych” autobusów
Ekologia
Samorządowe wsparcie na zieloną energię. Ostatnia chwila na złożenie wniosku