Ideą stowarzyszeń takich jak Ruch Wspólna Polska jest wspólne występowanie w sprawach ważnych dla wspólnot samorządowych i nie będzie ona stanowić konkurencji dla naszej aktywności jako prezydentek i prezydentów miast – mówi nam Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy.

Rozważa pan start w najbliższych wyborach parlamentarnych?

Nie rozważam. Spełniam się w roli samorządowca. Bydgoszcz, sprawy mieszkanek i mieszkańców, to mój priorytet.

Pytam, bo kilka dni temu ukonstytuował się zarząd samorządowego stowarzyszenia Ruch Wspólna Polska Rafała Trzaskowskiego, a pan jest jego pełnomocnikiem na województwo kujawsko-pomorskie. To kolejny sposób na większe zaangażowanie samorządowców w tzw. dużą politykę?

Rządy PiS konsekwentnie działają na rzecz zmarginalizowania samorządów – robią to różnymi metodami, ale wszystkie mają zmierzać do jednego – centralizacji i odebrania samorządom kompetencji.

Stowarzyszenie Ruch Wspólna Polska to projekt, który ma wzmacniać samorządy i oferować współpracę tym wszystkim, dla których zdobycze i dokonania samorządów są ważne.

To już kolejne samorządowe stowarzyszenie powołane w ostatnim czasie. W marcu Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, powołał stowarzyszenie Dolny Śląsk. Od kilku lat działa stowarzyszenie Tak! Samorządy dla Polski, w którym aktywnie działa choćby prezydent Sopotu. Czym to nowe stowarzyszenie będzie się różnić od tych, które już są, czy od takich organizacji jak ZMP czy UMP?

Związek Miast Polskich, czy Unia Metropolii Polskich to korporacje samorządowe zrzeszające miasta. Ruch tworzą samorządowcy i wszyscy, którzy chcą działać w imię podobnych wartości. Stowarzyszenie ma konsolidować samorządowców i wszystkich tych, dla których niezależny samorząd jest wartością. Każdy z nas jest przede wszystkim włodarzem miasta i potrzeby mieszkańców są dla nas priorytetem.

Ideą stowarzyszeń takich jak Ruch Wspólna Polska jest występowanie razem w sprawach ważnych dla wspólnot samorządowych i nie będzie stanowić konkurencji dla naszej aktywności jako prezydentek i prezydentów miast.

CZYTAJ TAKŻE: Przetarg na S10 między Toruniem a Bydgoszczą w I kwartale

Przeciwnie, mówiąc wspólnym głosem, prowadząc dialog i wypracowując rozwiązania wspólnie ze społecznikami, organizacjami pozarządowymi i aktywistami, będziemy lepiej słyszani.

Podczas środowej sesji bał się pan, że nie dostanie absolutorium?

Absolutorium jako instytucja prawa finansowego łączy się ściśle z kontrolą nad wykonaniem budżetu. To ważny moment w funkcjonowaniu każdego samorządowca. Tak samo jest w moim przypadku. Bardzo sobie cenię współpracę z dwudziestoma radnymi, którzy mnie wspierają. Pozostałych jedenastu, nawet jeśli kierunek rozwoju miasta im się podoba, wyłącznie krytykuje.

Na co miasto chce uzyskać środki z KPO w pierwszej kolejności? W piątek Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, że uruchomił nabór wniosków o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych…

Już na etapie zbierania wniosków do KPO miasto zgłosiło do samorządu województwa oraz Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej 23 projekty, których realizacja została zaplanowana na przyszłe lata.

Wśród tych zadań znalazły się projekty związane z poprawą infrastruktury drogowej, m.in. rozbudowa ulicy Nakielskiej wraz z infrastrukturą tramwajową i ścieżkami rowerowymi, budowa nowych tras tramwajowych wraz z zakupem niskopodłogowego taboru czy rozbudowa trasy Wschód–Zachód.

W zakresie zielonych projektów znalazły się zadania związane z rozbudową energooszczędnej infrastruktury oświetleniowej, termomodernizacjami budynków publicznych czy rozwojem OZE.

CZYTAJ TAKŻE: Rafał Bruski: Takie czasy, że Bydgoszcz nie planuje nowych zadań

Wśród projektów znalazł się także pakiet działań prozdrowotnych i opiekuńczych, który przewiduje m.in. budowę nowych basenów, kąpielisk czy instytucji wsparcia. Wartość wszystkich zadań to ponad 7,7 mld złotych.

Bydgoszcz wychodzi z pandemii mocno pokiereszowana finansowo? Miasto musi zaciskać pasa i rezygnować z inwestycji lub je odkładać w czasie?

Do samorządów, w tym do Bydgoszczy, trafia mniej pieniędzy, a to oznacza mniej pieniędzy na inwestycje. Dobra sytuacja finansowa z poprzednich lat sprawia jednak, że w Bydgoszczy realizujemy szereg zadań, które zostaną dokończone.

W projekcie budżetu zabezpieczyliśmy ponad 67 mln zł na budowę trasy tramwajowej łączącej ul. Fordońską z ul. Toruńską, kolejne 57 mln zł to koszt dokończenia budowy trasy tramwajowej wzdłuż ul. Kujawskiej, ponad 50 mln zł pochłonie budowa systemu Park & Ride i Park & Go w mieście, w tym budowa wielopoziomowego parkingu przy ul. Grudziądzkiej.

Na inwestycje w oświacie przeznaczono 43 mln zł, z czego 13 mln zł będzie kosztowała budowa nowego basenu przyszkolnego na Miedzyniu. W projekcie budżetu nie zabrakło środków na rewitalizację społeczno-gospodarczą Starego Fordonu – to kwota 15,7 mln zł.

Z powodu zmian w finansowaniu samorządów w 2019 roku straciliśmy 100 mln złotych. Polski Ład, zgodnie z zapowiedziami ministra finansów, oznacza o kolejne ok. 110 mln mniej. Mniej pieniędzy oznacza trudne decyzje – byłem zmuszony zapytać mieszkańców miasta w konsultacjach społecznych, które z zaplanowanych wcześniej inwestycji ogólnomiejskich powinniśmy realizować w pierwszej kolejności. Wiadomo, że wszystkich inwestycji nie uda się zrealizować od razu.

W końcu jest szansa, że ruszy budowa S10 na odcinku Bydgoszcz–Toruń. Dlaczego ta inwestycja jest ważna dla miasta, dla regionu?

Droga ekspresowa S10 była na liście projektów kluczowych jeszcze w 2015 r., potem została przez rząd PiS z tej listy skreślona. Teraz wróciła – to bardzo dobra wiadomość dla Metropolii Bydgoszcz, regionu oraz wielu kierowców przejeżdżających tranzytem.

Podkreślaliśmy w apelach do rządu, że „dziesiątka” nie bez powodu jest nazywana drogą śmierci. Słowa podziękowania kieruję do parlamentarzystów, radnych, z którymi wspólnie zabiegaliśmy o tę inwestycję, oraz bydgoszczan, którzy brali udział w konsultacjach związanych z tą trasą.

CZYTAJ TAKŻE: Metropolia Bydgoszcz – Tu bije serce regionu!

Dziękuję również naszym partnerom z mniejszych miast i gmin, z którymi powołaliśmy stowarzyszenie na rzecz budowy całej trasy. Zapewniam, że Bydgoszcz zawsze będzie wspierać realizację kolejnych odcinków bezpiecznej trasy S10 od Torunia w stronę Mazowsza i z Bydgoszczy w stronę Szczecina.

Będziemy również, na etapie projektowym, aktywnie zabiegać o jak najlepsze skomunikowanie tej trasy z innymi drogami.

Czy sytuacja finansowa lotniska w Bydgoszczy nadal jest dramatyczna – jak kilka miesięcy temu – i grozi mu upadłość, czy już jest lepiej?

We wrześniu ubiegłego roku skierowałem pismo do premiera Morawieckiego w sprawie dramatycznej sytuacji bydgoskiego lotniska.

Wystąpiłem też, jako współwłaściciel Portu Lotniczego w Bydgoszczy, do premiera z pytaniami, jak plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego wpłyną na sytuację lotnisk w Polsce. Odpowiedzi się nie doczekałem.

Cieszę się, że powoli wraca ruch lotniczy i oby było już tylko lepiej.

W czasie wakacji dużo imprez plenerowych będzie w Bydgoszczy? Mieszkańcy i turyści bardzo na nie czekali?

Pierwsze, o czym musimy pamiętać to to, że pandemia się nie skończyła. Notujemy mniej zakażeń, ale to nie znaczy, że zagrożenie minęło. Tym bardziej że liczba osób chętnych, żeby się szczepić, maleje.

Zdecydowaliśmy, że wracamy z letnim cyklem „Rzeka muzyki” – to cykl koncertów w sercu miasta, w amfiteatrze Opery Nova nad Brdą. W tle jest Wyspa Młyńska, czyli miejsce, w którym mieszkańcy i turyści najchętniej spędzają czas, zrewitalizowane Młyny Rothera, nagradzana w konkursach architektonicznych Przystań. Koncerty są plenerowe, darmowe i co roku cieszą się ogromnym powodzeniem. Zaczynamy w najbliższą niedzielę i przez wszystkie niedziele lipca i sierpnia, oczywiście zgodnie z obostrzeniami, zapraszamy mieszkańców nad Brdę. W tym roku, na koniec wakacji, do Bydgoszczy zawita też Festiwal Women’s Voices – już dziś wszystkich bardzo zapraszam. Można śmiało powiedzieć, że w trakcie wakacji w mieście dzieje się mnóstwo wydarzeń kulturalnych, sportowych, muzycznych. W Bydgoskim Budżecie Obywatelskim mamy kategorię małych projektów społecznych, w ramach których odbywają się koncerty na osiedlach, kino plenerowe, treningi piłki nożnej dla najmłodszych, rejsy Brdą, zloty zabytkowych autobusów, festyny rodzinne i wiele innych. Zapraszam do Bydgoszczy – na pewno nie będziecie państwo się nudzić!