Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
W sklepikach ponoć króluje tandeta, turyści w góralskich kapelusikach spacerują tylko w górę i w dół, a w przestrzeni królują architektoniczne potworki. Wszystko to prawda, ale postawię tezę obrazoburczą, że akurat w tym miejscu ma to również pewien urok. A marudzenie na Zakopane występowało od dawna.
Najczęściej występujący obecnie wątek to tragiczna zabudowa i usilne wpychanie obiektów komercyjnych tam, gdzie nie trzeba. Zgoda. Ale czy rzeczywiście było tak świetnie przed powstaniem tej zabudowy? Onegdaj Kornel Makuszyński również na Zakopane marudził (przypomniał to m.in. w najnowszej jego biografii Mariusz Urbanek), ale w zupełnie inny sposób. Pisał: „Miasto o ambicjach »zimowej stolicy Polski« to dziura, jakich mało, licha inicjacja kurortu. Brudna, zaniedbana i ciemna. Wieś na drodze od Trzaski do Karpowicza. Po lewej stronie Giewont, po prawej Gubałówka, a w środku deszcz (…) Nie da się przejść na drugą stronę Krupówek, żeby nie stracić w jakiejś dziurze przednich zębów, a w błotnych bajorach na środku ulicy można łatwo utonąć. Jednym słowem – tak źle i tak niedobrze. Inna sprawa, to niedopasowani turyści, inni niż ci dawni, wrzeszczący i psujący klimat. Ale… czy to znów jakaś nowość? Już dawno temu, w roku 1926 Andrzej Strug pisał, że historyczne, epokowe i jedyne w Polsce Zakopane spadło do rzędu jakiejś Krynicy, Szczawnicy, Ciechocinka, Inowrocławia (…). Tej bandzie letników było absolutnie wszystko jedno. Słyszano na własne uszy, jak pewne towarzystwo paskarsko-warszawskie głośno i publicznie tuż w obliczu Giewontu unosiło się nad wyższością Skolimowa! Inni po prostu nie zważali na góry. Reszta nawet ich zupełnie nie widziała ślepymi od głupoty oczami. Robili tutaj to samo, co wszędzie – jedli, pili, grali w karty, plotkowali, tańczyli, flirtowali. Przynosili ze sobą pusty zamęt i zgiełk, swój hałaśliwy, arogancki obyczaj i masę pieniędzy”.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Współpraca gmin, rozwój infrastruktury rowerowej oraz wykorzystanie kolei do obsługi komunikacyjnej aglomeracji...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Osiągnęła spektakularny sukces w Dolinie Krzemowej. Jest założycielką i dyrektor generalną akceleratora biznesow...
Jaka jest sytuacja finansowa polskich samorządów? Co mówi o kondycji JST najnowszy Ranking Finansowy Samorządu T...
Województwo Lubuskie rozpoczęło wielkie świętowanie 15-lecia obecności Polski w Unii Europejskiej.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Paulina Czurak, właścicielka pracowni architektonicznej Ideograf, i Wojciech Witek, współwłaściciel Iliard Archi...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas