Opolszczyzna koniem stoi

Konie z opolskich stadnin i stajni to nowy element promocji regionu. Opolska Marka Jeździecka zyskuje na wartości.

Publikacja: 24.07.2017 23:30

Podkreśleniu jednego z atutów regionu ma służyć stworzenie Opolskiej Marki Jeździeckiej.

Podkreśleniu jednego z atutów regionu ma służyć stworzenie Opolskiej Marki Jeździeckiej.

Foto: Fotolia

– Jeździectwo jest na Opolszczyźnie dyscypliną dynamicznie się rozwijającą. Zapoczątkowana w 2016 r. idea Opolskiej Marki Jeździeckiej została teraz wzbogacona. Dzieje się tak dzięki ośrodkom jazdy konnej, które zostały organizatorami prestiżowych zawodów szczebla ogólnopolskiego i międzynarodowego – mówił ostatnio Antoni Konopka z zarządu województwa, cytowany przez portal urzędu marszałkowskiego.

Rosną nowe stadniny

Na Opolszczyźnie są zarejestrowane kluby jeździeckie, plasujące się w czołówce krajowej. To przede wszystkim LKJ Lewada w Zakrzowie, KJ Osadkowski w Jakubowicach, Metpol w Grodźcu, LKJ w Prudniku, Mosznej i Opolu. Trener kadry narodowej w ujeżdżaniu Andrzej Sałacki jest jednocześnie prezes LKJ Lewada.

Nic więc dziwnego, że pomysł Opolskiej Marki Jeździeckiej wyszedł od przedstawicieli ośrodków jeździeckich oraz właścicieli gospodarstw agroturystycznych. Podkreślali oni, że Opolszczyzna koniem stoi, a oprócz istniejących ośrodków z tradycjami konnymi powstają nowe obiekty.

Branża się rozwija. Coraz popularniejsze są lekcje jazdy, rajdy konne połączone ze zwiedzaniem ciekawych miejsc, wycieczki zaprzęgów..

– Mamy znakomite wyniki hodowlane, znakomite konie, jeźdźców, trenerów i bazę sportową do uprawiania jeździectwa. Jesteśmy regionem, który może stać się stolicą sportów jeździeckich w kraju. Dlatego marszałek województwa opolskiego objął tę inicjatywę patronatem honorowym – mówił także w minionym roku Antoni Konopka podczas spotkania poświęconego wypromowaniu Opolskiej Marki Jeździeckiej.

– Chcemy stać się synonimem polskiego jeździectwa, miejscem, gdzie integruje się polska hippika, inspirując jednocześnie rozwój jeździectwa na Opolszczyźnie – dodał.

Patronat marszałka już w 2016 r. pojawił się podczas imprez rangi krajowej organizowanych przez Klub Jeździecki Osadkowski z Jakubowic k. Namysłowa. Odbyły się wówczas Mistrzostwa Polski Seniorów, Młodych Jeźdźców oraz Juniorów, a także Puchar Polski Dzieci w skokach przez przeszkody.

W tym roku w ramach Opolskiej Marki Jeździeckiej zaplanowane są cztery imprezy sportowe w trzech dyscyplinach jeździeckich – ujeżdżaniu, skokach przez przeszkody i wszechstronnym konkursie konia wierzchowego.

Dwie z tych imprez odbędą się w Jakubowicach.

Pierwsza – I Silesia Equestrian Tour – zawody rangi międzynarodowej, trzygwiazdkowe, trwała od 12 do 23 lipca.

Jak wyjaśniła Agnieszka Olszewska, dyrektor zawodów, trzy gwiazdki oznaczają, że pula nagród sięga miliona złotych. Udział zapowiadali jeźdźcy z 18 krajów (między innymi Holandii, Niemiec, Belgii, Tajlandii, Hongkongu, Kanady, Stanów Zjednoczonych), obejrzeć było można 380 koni.

Zaplanowano konkursy specjalne, konkursy skoków i szybkości, ale też imprezy dla całych rodzin, konkursy dla dzieci i młodzieży.

Latające konie

Najbardziej widowiskowa jest zawsze potęga skoków. Konie pokonują przeszkodę nawet powyżej 2 m wysokości. Niepobity do dziś rekord świata w tej niezwykle niebezpiecznej i wymagającej doskonałego zgrania oraz zaufania konia i jeźdźca konkurencji wynosi 2 metry i 47 cm. To tak jakby koń przeskoczył ścianę w mieszkaniu. Rekord został ustanowiony 5 lutego 1947 r. przez kapitana armii chilijskiej Alberto Larraguibela Moralesa i jego rumaka Huaso (1,65 cm w kłębie). Po dwóch latach wspólnych treningów zmierzyli się z ogromną przeszkodą. Huaso przeskoczył ją za trzecim razem (tyle prób może być w wypadku bicia rekordu).

Huaso miał wtedy 16 lat, co jest bardzo nietypowe dla takiego wyczynu. Od źrebaka był koniem niepokornym, nie sprawdził się na wyścigach, a chodzenie w ujeżdżaniu kosztowało go ciężką kontuzję, po której pozostała lekka kulawizna tylnej nogi. Wydawało się, że nie ma żadnych talentów, dopóki na padoku się nie spłoszył. Wówczas lekko, bez wysiłku przeskoczył ogrodzenie wysokie na 2 m. Wtedy trafił do kapitana Moralesa.

Dzielny koń i jeździec mają dziś pomnik w stolicy Chile.

Przeszkoda, którą przeskoczył Huaso, miała kształt rampy. Natomiast w potędze skoku przeskakuje się zazwyczaj mur. I tu rekord wynosi 2 metry 40 cm. Został ustanowiony w Belgii w 1997 r. przez Niemca Franke Slothaaka na wielkim karym koniu Optiebeurs Golo.

Kolejne zawody jeździeckie w Jakubowicach odbędą się od 14 do 17 września. Będą to II Mistrzostwa Seniorów, Młodych Jeźdźców i Juniorów w skokach przez przeszkody.

W październiku miłośnicy koni będą mogli uczestniczyć we wszechstronnym konkursie konia wierzchowego w Mosznej.

Te zawody wzbudzają najwięcej kontrowersji. Jednym ze składowych jest cross – ogromne i trudne terenowe przeszkody nieraz już kosztowały konie i jeźdźców poważne kontuzje, a nawet utratę życia.

Konkurencja ma wielu przeciwników, którzy domagają się jej skasowania z kalendarzy zawodów jeździeckich na świecie.

Dariusz Świderski, prezes Opolskiego Związku Jeździeckiego, podkreślał, że Opolska Marka Jeździecka ma nie tylko zachęcić ludzi do jazdy konnej, ale także uatrakcyjnić region, co przełoży się na rozwój turystyki i lokalnej gospodarki. Jak to w praktyce wygląda, wyjaśnił Daniel Palimąka z OZJ. – Każdy wzrost hodowli o dziesięć koni to potencjalne dwa miejsca pracy, a każdy wzrost regularnie jeżdżących konno o 15 osób to kolejne jedno nowe miejsce pracy.

– Jeździectwo jest na Opolszczyźnie dyscypliną dynamicznie się rozwijającą. Zapoczątkowana w 2016 r. idea Opolskiej Marki Jeździeckiej została teraz wzbogacona. Dzieje się tak dzięki ośrodkom jazdy konnej, które zostały organizatorami prestiżowych zawodów szczebla ogólnopolskiego i międzynarodowego – mówił ostatnio Antoni Konopka z zarządu województwa, cytowany przez portal urzędu marszałkowskiego.

Rosną nowe stadniny

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży