Od tężni solankowej po nowe śmietniki

Z budżetów obywatelskich najczęściej realizuje się najprostsze potrzeby mieszkańców: place zabaw, parkingi, monitoring.

Publikacja: 11.10.2016 23:00

Place zabaw należą do najpopularniejszych pomysłów zgłaszanych w ramach budżetów partycypacyjnych.

Place zabaw należą do najpopularniejszych pomysłów zgłaszanych w ramach budżetów partycypacyjnych.

Foto: 123 rf

Katowice mają największy budżet obywatelski w Polsce (per capita) wśród miast wojewódzkich – wynosi 68,18 zł na osobę. Dalej jest Łódź (56,66 zł) oraz Lublin (43,90). Dla porównania w Warszawie jest to 34 zł na osobę, a w Krakowie – 14,25 zł.

Z szacunków Dariusza Kraszewskiego, eksperta Fundacji Batorego, wynika, że w Polsce budżety obywatelskie wprowadziło już 250 samorządów – dla porównania w 2013 r. miało je 70 gmin. Pierwszy był Sopot w 2011 r.

– Ich popularność pokazuje, że mieszkańcy chcą współdecydować o tym, co się dzieje w ich mieście. To wzmacnia aktywność, daje poczucie sprawstwa i realnego głosu – tłumaczy Kraszewski, który od kilku lat analizuje rozwój budżetów partycypacyjnych w Polsce.

Katowicki budżet obywatelski, decyzją nowego prezydenta Marcina Krupy, od 2015 r. wynosi 20 mln zł – dwa razy więcej niż wcześniej. Dla porównania Tychy przeznaczają na niego 5 mln zł, Sosnowiec – 7 mln zł, a Bytom – 2 mln zł.

Tyszanie właśnie zdecydowali jak podzielą obywatelski budżet. – Zdecydowana większość zgłoszonych w tegorocznym budżecie pomysłów, bo ponad 80, to projekty infrastrukturalne, 22 projekty związane są ze sportem, pozostałe to projekty związane z kulturą, edukacją czy ekologią – wylicza Daria Szczepańska, zastępca prezydenta Tychów ds. społecznych.

Jak dodaje, mieszkańcy miasta „są pragmatyczni”. – Widać to od początku realizacji budżetu partycypacyjnego w Tychach. Zgłaszają projekty, dzięki którym łatwiej im się żyje, czują się bezpieczniej czy mają więcej możliwości spędzania wolnego czasu. Sami decydują, co jest dla nich, dla ich bliskich czy sąsiadów ważne i co będzie służyło ich lokalnej społeczności. To bardzo ważny element budowania wzajemnych relacji i społeczeństwa obywatelskiego – mówi Szczepańska. Mieszkańcy chcą placów zabaw, nowych wiat śmietnikowych i parkingów na osiedlach.

Stolica śląskiej aglomeracji ma jedną z lepszych frekwencji w głosowaniu na tle innych miast wojewódzkich – 12,12 proc. Dla porównania Gdańsk – 10 proc., Kraków 8 proc., a Warszawa 7 proc.

W tym roku głos oddało 30 010 katowiczan – aż o ponad 13 tys. więcej niż w 2015 r. Zdecydowanie wygrał projekt nietypowy (ponad 15 tys. głosów) – bezpłatna tężnia solankowa w Parku Zadole.

Do realizacji w roku 2017 w Katowicach wyłoniono 126 projektów lokalnych oraz trzy ogólnomiejskie, w tym budowa boiska z trawy syntetycznej do piłki nożnej na Osiedlu Witosa i zakup profesjonalnego sprzętu ratowniczego dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Kostuchnie. Z budżetu dzielonego przez mieszkańców powstaną też nowe punkty monitoringu, m.in. w Śródmieściu, na os. Paderewskiego i w Janowie (zostaną włączone do nowoczesnego, inteligentnego monitoringu miejskiego – KISMiA) oraz dziewięć wypożyczalni rowerowych (w Piotrowicach-Ochojcu i Ligocie-Panewnikach).

Bytom widzi lekkie nasycenie projektami. – Nieznacznie w tym roku spadła nam też frekwencja w głosowaniu – przyznaje Tomasz Sanecki z biura prasowego urzędu miasta w Bytomiu. I tu w projektach dominują te praktyczne, które mają ułatwić mieszkańcom życie i poprawić bezpieczeństwo: przebudowa drogi, remont chodnika czy budowa miejsc parkingowych.

– Dużą grupę stanowią projekty rekreacyjne – budowa placów zabaw czy siłowni zewnętrznych, rewitalizacje parków – wylicza Sanecki. Najwięcej pieniędzy przypadnie bytomskiemu Śródmieściu – prawie 475 tys. zł (tu mieszka najwięcej bytomian). Drugą dzielnicą pod względem liczby mieszkańców są Miechowice, gdzie trafi ponad 253 tys. zł. Szombierki otrzymają prawie 247 tys., a Rozbark – 200 tys. zł.

W ocenie Dariusza Kraszewskiego z Fundacji Batorego, budżety obywatelskie to „jedna z najlepszych rzeczy jaka się w Polsce udała w ostatnich latach”. Wady? – Wynikają np. ze złego zaprojektowania systemu, który się powiela. Błędem jest też zbyt mała promocja wśród mieszkańców – uważa ekspert.

Katowice mają największy budżet obywatelski w Polsce (per capita) wśród miast wojewódzkich – wynosi 68,18 zł na osobę. Dalej jest Łódź (56,66 zł) oraz Lublin (43,90). Dla porównania w Warszawie jest to 34 zł na osobę, a w Krakowie – 14,25 zł.

Z szacunków Dariusza Kraszewskiego, eksperta Fundacji Batorego, wynika, że w Polsce budżety obywatelskie wprowadziło już 250 samorządów – dla porównania w 2013 r. miało je 70 gmin. Pierwszy był Sopot w 2011 r.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży