W dawnej kopalni piasku będzie teraz park wodny

Pływający dmuchany park wodny, boiska do siatkówki plażowej, instalacja do cwieczeń streetworkout’u – to tylko część atrakcji Kopalni Wrocław.

Publikacja: 23.06.2016 23:00

Nowe centrum rekreacyjno – sportowe zacznie swoją działalność w Paniowicach, tuż za granicami Wrocławia już od 1 lipca.

Powstało w miejscu kopalni piasku. Teren został zrekultywowany i odpowiednio przygotowany. – Kilka lat temu, rozpoczynając eksploatację złoża w Kopalni Paniowice nie zakładaliśmy niczego, poza działalnością wyłącznie górniczą – wspomina Maciej Domagała, dyrektor operacyjny Kopalni Wrocław. Zdradza, że wraz z postępem prac i powiększaniem się powierzchni zbiorników wodnych zaczęła się pojawiać zupełnie nowa perspektywa: wykorzystania tego pięknego terenu do celów rekreacyjnych i wypoczynkowych. – Walory tego miejsca, a szczególnie jego wyjątkowe położenie przy ujściu rzeki Widawy, w pięknej otulinie lasu, utwierdziły nas w przekonaniu o jego nowym przeznaczeniu. Powstałe zbiorniki wodne o powierzchni ponad 20 ha same nakreśliły rekreacyjny sposób wykorzystania tego miejsca – tłumaczy dyr. Domagała.

W pierwszym etapie udostępnione będzie ponad 18 hektarów plaż, czystej wody i zacisznych zatok. – Zapewniamy miejsce do odpoczynku nad czystą wodą, z gorącym piaskiem, zieloną trawą i szumem drzew – opisuje dyr. Domagała.

Turyści będą mogli się nie tylko opalać, czy pływać, ale też bardziej aktywnie spędzać czas. Na miejscu przygotowano bowiem place zabaw, w tym pływający dmuchany park wodny, wypożyczalnię rowerów wodnych i kajaków, profesjonalne boiska do siatkówki plażowej, instalację do streetworkout’u, klub z DJ-ami.

Goście będą mogli grać w siatkówkę plażową, uprawiać frisbee, popływać kajakami lub rowerami wodnymi, czy też wziąć udział w kursach tańca. – Planujemy też realizację zawodów sportowych, koncertów, pokazów filmowych i teatralnych – mówi przedstawiciel „Kopalni Wrocław”. Wydarzenia sportowe będzie można oglądać w specjalnie przygotowanej strefie kibica. Jednorazowo w centrum zmieści się ok. 10 tys. osób. Otwarcie Kopalni Wrocław już 1 lipca o godzinie 9. Przez pierwsze trzy dni firma zapewnia, że na gości będzie czekać mnóstwo atrakcji, później obiekt będzie czynny od 9 do 20, a Beach Club do 3 rano. Wstęp będzie kosztował 10 zł od osoby na cały dzień. – Nad szczegółowym cennikiem i ofertą zniżek jeszcze pracujemy – zapewnia dyr. Domagała.

W tym roku ośrodek będzie działał w lipcu i w sierpniu, a być może i we wrześniu. Wszystko zależy od pogody. Dyr. Domagała na razie nie zdradza, ile firmę kosztowało przygotowanie ośrodka. – Inwestycja jeszcze trwa i się zmienia. Chcemy też odpowiedzieć na oczekiwania naszych klientów, dlatego trudno teraz określić koszty – tłumaczy.

W ośrodku będzie pracowało około 80 osób. Większość z nich już została zatrudniona, ale firma nadal zaprasza chętnych do kontaktu. Szuka jeszcze m.in. animatorów sportu i kasjerów. – To nasza pierwsza inwestycja sportowo – rekreacyjna. W naszych planach na kolejne lata mamy też duży camping z prawdziwego zdarzenia – mówi Maciej Domgała. I dodaje, że w tej chwili właściciele mobile home’ów rzadko zaglądają do Wrocławia, a dzięki takiemu campingowi to się ma zmienić. – Chcemy takim turystom zaproponować świetne miejsce do wypoczynku i doskonały punkt do wypadów do Wrocławia oraz na cały Dolny Śląsk  – tłumaczy przedstawiciel „Kopalni Wrocław”.

Nowe centrum rekreacyjno – sportowe zacznie swoją działalność w Paniowicach, tuż za granicami Wrocławia już od 1 lipca.

Powstało w miejscu kopalni piasku. Teren został zrekultywowany i odpowiednio przygotowany. – Kilka lat temu, rozpoczynając eksploatację złoża w Kopalni Paniowice nie zakładaliśmy niczego, poza działalnością wyłącznie górniczą – wspomina Maciej Domagała, dyrektor operacyjny Kopalni Wrocław. Zdradza, że wraz z postępem prac i powiększaniem się powierzchni zbiorników wodnych zaczęła się pojawiać zupełnie nowa perspektywa: wykorzystania tego pięknego terenu do celów rekreacyjnych i wypoczynkowych. – Walory tego miejsca, a szczególnie jego wyjątkowe położenie przy ujściu rzeki Widawy, w pięknej otulinie lasu, utwierdziły nas w przekonaniu o jego nowym przeznaczeniu. Powstałe zbiorniki wodne o powierzchni ponad 20 ha same nakreśliły rekreacyjny sposób wykorzystania tego miejsca – tłumaczy dyr. Domagała.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej