Urok zabytkowych wnętrz

Zamki, pałace, dworki, chałupy, młyny, a nawet stajnie mogą zmienić się w hotel czy restaurację. Ważna jest pasja, fantazja i pomysł.

Publikacja: 12.06.2016 23:00

Niepowtarzalne wnętrza to jeden z wielu atutów hoteli, które mieszczą się w starych dworkach i pałac

Niepowtarzalne wnętrza to jeden z wielu atutów hoteli, które mieszczą się w starych dworkach i pałacach

Foto: HHP za zgodą zarządu/prezesa HHP

Nowi właściciele zabytkowych obiektów odnajdują pasję w ich renowacji i adaptacji na cele biznesowe. W swoich hotelach oferują wachlarz usług – od zabiegów kosmetycznych po degustację alkoholi czy nawet koncerty muzyczne.

We dworze…

Dwór Sieraków pod Krakowem kupił w 2006 Paweł Gąsiorek wraz z małżonką.

– Budynek był funkcjonalny, ale wymagał przebudowy. W latach 60 – tych XX w. mieściło się tu sanatorium więc miał np. wspólne łazienki na korytarzach, wieloosobowe sale. Wydawało się, że wystarczy szybki remont, ale trzeba było sześciu lat, by go zakończyć. – opowiada Paweł Gąsiorek.

W obiekcie mieści się winne spa oferujące m.in. kąpiele w tym trunku. Organizowane są tu także m.in. degustacje wina, szkolenia i kursy sommelierskie.

Od niecałych dwóch lat produkowana jest wódka (pięć rodzajów) sygnowana marką Dwór Sieraków. We Francji zamki od wieków mają własne wina, a w Polsce każdy dwór miał swoją gorzelnię. Także Dwór Sieraków. W samym dworze jest też restauracja, która otrzymała m.in. wyróżnienie w prestiżowym przewodniku kulinarnym Gault &Millau z 2015 (edycja Polska).

W hotelu organizowane są m.in. wesela i konferencje. Wiele osób przyjeżdża także wypocząć. Koszt noclegu zaczyna się od 280 zł za dobę (w zależności od sezonu). A wesele to koszt od 330 zł za osobę.

W piątki organizowane są imprezy winne ze specjalnym menu i winem z danego regionu (np. potrawy gruzińskie i wino z Gruzji). Osoba prowadząca spotkanie opowiada o regionie i o winie. Cena takiej kolacji to 140 zł. W niedziele są obiady niedzielne (specjalne menu, trzy dania: wstęp, drugie danie – 2 opcje: mięsna i bezmięsna dla wegetarian – i deser) w cenie 55 zł.

Na zamku…

Ruiny XIV-wiecznego zamku w Korzkwi pod Krakowem nabył w 1997 Jerzy Donimirski, z zawodu architekt. Nowy właściciel oraz poproszeni o pomoc eksperci przygotowali projekt odtworzenia budowli. Nie było to łatwe zadanie, bo przez wszystkie kondygnacje zamku widoczne było niebieskie niebo.

Obecnie na zamku mieści się hotel Zamek Korzkiew należący do grupy Hotele Donimirski. Są w nim cztery duże komnaty (ok. 30-40 m[2], z łazienkami, z możliwością zrobienia dostawki dla dziecka i noclegu w kilka osób). Koszt noclegu ze śniadaniem to średnio ok. 400 zł. Na zamku odbywają się też wesela, przyjęcia, konferencje. Koszt wesela zaczyna się od 350 zł na osobę.

– Mamy wielu gości np. z Japonii, Rosji, Chin. Szukają czegoś nowego, innego. Sam zamek i możliwość zatrzymania się w nim to zjawisko dla tych ludzi. Zwiedzają też Kraków, Wieliczkę, ale decydują się na nocleg w zamku więc sam obiekt jest atrakcją. – opowiada Piotr Jarząbek, dyrektor Hoteli Donimirski.

A nawet w domu koniuszego

Budynek w centrum Krakowa, w którym dziś mieści się Hotel Pugetów obecny właściciel odziedziczył w spadku. Kiedyś mieszkał w nim koniuszy. Zanim otwarto w nim hotel trzeba było przeprowadzić remont i zaadaptować wnętrza budynku (m.in. nadbudowanie i zaadaptowanie dachu). Klasycystyczna elewacja nadaje mu wyjątkowy charakter.

To najmniejszy z Hoteli Donimirski (ma tylko 6 pokoi), ale to do niego wraca najwięcej gości. Jest bardzo kameralny, panuje w nim domowy nastrój.

– Przyjeżdża tu taka specyficzna grupa ludzi, którzy nie szukają hotelu sieciowego, ale hotelu w którym poczują się jak w domu. Nie ma tu ludzi z przypadku! – mówi Piotr Jarząbek i dodaje, że atutem jest także bardzo dobra lokalizacja w pobliżu Rynku i parking przy hotelu w centrum miasta (inne hotele tego nie mają). Gośćmi hotelu są głównie obcokrajowcy (ok. 95 proc.) i goście indywidualni. Pobyty są tu dosyć długie – ok. 5 dób (średnia w Krakowie to 3,5 doby). Koszt noclegu to średnio 300 zł od osoby za pokój do 800 zł za apartament. Hotel oferuje także możliwość zorganizowania konferencji dla niewielkiej grupy osób (np. dla członków zarządu) – koszt waha się między 500-1000 zł.

Mariaż z nowoczesnością

Hotel Młyn Jacka pod Wadowicami to natomiast przykład na to w jaki sposób można połączyć historię ze współczesnością i nadać dawnemu młynowi wyjątkowy wygląd. Do starego fabrycznego budynku z cegieł dobudowano nowoczesne elementy architektoniczne (m.in. przeszklone przejście łączące dwa budynki) a przed wejściem oraz postawiono duże, drewniane młyńskie koło. Ten luksusowy czterogwiazdkowy obiekt oferuje m.in. pakiety spa, możliwość zorganizowania konferencji, restaurację, bar. Za pokój jednoosobowy zapłacimy tu od 330 zł. Na scenie przy obiekcie odbywa się co roku Młyn Jazz Festival (jeden z największych festiwali muzyki jazzowej w południowej Polsce).

Nowi właściciele zabytkowych obiektów odnajdują pasję w ich renowacji i adaptacji na cele biznesowe. W swoich hotelach oferują wachlarz usług – od zabiegów kosmetycznych po degustację alkoholi czy nawet koncerty muzyczne.

We dworze…

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej