Zielone na szarym

Ekolodzy alarmują, że w Lublinie jest mniej zielono, i to nie tylko dlatego, że spadły liście z drzew.

Publikacja: 10.12.2015 21:00

By This file was created and uploaded by User:Szater Ten plik został stworzony i dodany przez Wikipe

By This file was created and uploaded by User:Szater Ten plik został stworzony i dodany przez Wikipedystę:Szater Szater Wikimedia Commons Polska Wikipedia (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Foto: Wikimedia Commons

Ich zdaniem drwale w mieście tną mocno, a pod topór idą kolejne enklawy zieleni. Za pochopną wycinkę przed czterema laty 71 drzew na skwerze przy ul. Walecznych przed sądem tłumaczy się Marian S., były dyrektor wydziału ochrony środowiska w lubelskim ratuszu. W ubiegłym roku głośno było o wycince drzew w parku Ludowym, w tym o wycięciu 77 drzew na skwerze w Bronowicach. Tam deweloper, który zamienił się na działkę z miastem, będzie budował osiedle mieszkaniowe (miasto na zamienionej działce szkołę). Mieszkańców niepokoi także zapowiadana wycinka 1700 drzew przy planowanej przebudowie skrzyżowania Ducha z Solidarności i Sikorskiego (zdaniem władz miasta większość drzew to samosiejki).

Znikają też kolejne drzewa w ścisłym centrum, bo działki potrzebne są inwestorom, bo przeszkadzają w remontach, bo uszkadzają odremontowane elewacje, bo stwarzają przeróżne zagrożenia lub po prostu usychają. W zamian pojawiają się w śródmieściu rachityczne drzewa w donicach, o których mieszkańcy mówią złośliwie „prawie drzewka”.

Władze Lublina w sprawie miejskiej zieleni zorganizowały nawet ostatnio konferencję prasową, aby zaprzeczyć alarmistycznym doniesieniom mediów. Hanna Pawlikowska, miejska architekt zieleni, wyliczała, że w tym roku miasto ze swojej inicjatywy posadziło 1141 drzew i 12 793 krzewy, z czego większość drzew przy głównych ulicach.

Wydało zaś zgodę na usunięcie 3748 drzew (nie zgodziło się przy tym na ścięcie 164). Miasto wylicza, że większość to drzewa usunięte, zagrażające mieniu, rosnące na sieciach lub pod liniami elektroenergetycznymi. Z tej liczby 1722 to drzewa rosnące na obszarach planowanych pod inwestycje. W ramach kompensacji wnioskodawców zobowiązano do nasadzeń 6776 drzew o średnicy pnia co najmniej 16 cm.

Miejski architekt zieleni twierdzi, że każdy wniosek jest wnikliwie analizowany, a każda wycinka powiązana z niemal dwukrotnie większą liczbą nasadzeń. Żadnej samowolki nie ma.

Co więcej, Lublin zapowiada wielką zieloną ofensywę z okazji 700. rocznicy nadania praw miejskich, przypadającą w 2017 r. Z tej okazji planuje zasadzić co najmniej tysiąc nowych drzew i tysiące krzewów. Priorytetem ma być odbudowa zielonych alei w ścisłym centrum Lublina na ul. Kołłątaja, Krakowskie Przedmieście, Chopina czy Lipowej. Aby wcisnąć w nasycone sieciami, zabetonowane chodniki zieleń, miasto chce skorzystać z nowoczesnych technologii poprawiających wzrost i rozwój drzew w pasach drogowych. Plan ambitny i trudny, oby się powiódł.

Ich zdaniem drwale w mieście tną mocno, a pod topór idą kolejne enklawy zieleni. Za pochopną wycinkę przed czterema laty 71 drzew na skwerze przy ul. Walecznych przed sądem tłumaczy się Marian S., były dyrektor wydziału ochrony środowiska w lubelskim ratuszu. W ubiegłym roku głośno było o wycince drzew w parku Ludowym, w tym o wycięciu 77 drzew na skwerze w Bronowicach. Tam deweloper, który zamienił się na działkę z miastem, będzie budował osiedle mieszkaniowe (miasto na zamienionej działce szkołę). Mieszkańców niepokoi także zapowiadana wycinka 1700 drzew przy planowanej przebudowie skrzyżowania Ducha z Solidarności i Sikorskiego (zdaniem władz miasta większość drzew to samosiejki).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Archiwum
Znaleźć sposób na nierówną walkę z korkami
Archiwum
W Kujawsko-Pomorskiem uczą się od gwiazd Doliny Krzemowej
Archiwum
O finansach samorządów na Europejskim Kongresie Samorządów
Archiwum
Pod hasłem #LubuskieChallenge – Łączy nas przyszłość
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Archiwum
Nie można zapominać o ogrodach, bo dzięki nim żyje się lepiej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą