Drożej za parkowanie w ścisłym centrum

Od nowego ruku rady miast powyżej 100 tys. mieszkańców będą mogły wyznaczać dodatkową strefę płatnego parkowania, tzw. śródmiejską
Fotorzepa/Adam Burakowski

W dużych miastach będą mogły powstawać strefy śródmiejskie, w których za parkowanie zapłaci się nawet w weekend.

Od Nowego Roku 34 miasta będą mogły pobierać wyższe stawki za parkowanie w centrum oraz w dzielnicach biurowych. Chodzi o m.in. o Warszawę, Kraków, Gdynię, Lublin, Bydgoszcz czy Białystok. Pierwsze miasta już się do tego szykują. Dzięki temu w najbardziej newralgicznych punktach miast ma być większa rotacja samochodów.

Nowa strefa

1 stycznia wchodzi w życie zmiana do ustawy o drogach publicznych. Na jej podstawie rady miast powyżej 100 tys. mieszkańców będą mogły wyznaczać dodatkową strefę płatnego parkowania, tzw. śródmiejską. Będzie się ją wytyczało w ścisłym centrum lub w dzielnicy o intensywnej zabudowie (np. biurowej). Ponadto radni ustalą, czy strefa będzie obowiązywała cały tydzień, w wybrane dni, w określonych godzinach lub całodobowo.

Nowe przepisy zmieniają zasady ustalania maksymalnej stawki za pierwszą godzinę parkowania. Dziś przepisy mówią o 3 zł. Za niecały miesiąc stawka może wynieść 0,15 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę, a w śródmiejskiej strefie 0,45 proc. tego wynagrodzenia. Oznaczałoby to, że na peryferiach najwyższa opłata mogłaby wynieść tak jak dziś 3 zł, a w ścisłym centrum wzrosłaby nawet do 9 zł. Opłaty będzie też można wprowadzać w weekendy. Dziś nie wolno. Wiele miast próbuje to robić, ale ważność ich uchwał w tej sprawie jest podważana w sądach administracyjnych.

Nowe przepisy przewidują, że samorządy mają przeznaczyć pieniądze uzyskane z parkowania samochodów w tej strefie w 65 proc. na poprawę publicznej komunikacji, budowę i przebudowę chodników oraz ścieżek rowerowych, na zieleń w mieście.

Urealnienie stawek

Zmiana podoba się miastom. Ich zdaniem tam, gdzie będzie strefa, rotacja samochodów powinna być większa. – Zmiany dają samorządom możliwość decydowania o polityce parkingowej zgodnie z ich potrzebami – twierdzi Anna Kowalska z Urzędu Miasta w Białymstoku.

– Ustawa jest krokiem w dobrym kierunku, jeśli zamierzamy zniechęcić mieszkańców do wjazdu samochodem do centrum. Jednocześnie ze zmianą opłat powinna iść dobra oferta komunikacji miejskiej, która zmieniłaby nawyki części osób poruszających się na co dzień własnym samochodem – uważa Katarzyna Duma z Urzędu Miasta w Lublinie.

Turystyczne miasta wskazują również na inne zalety stref. Chodzi o pobieranie opłat w weekendy. – W ścisłym centrum Gdyni, jak chyba w każdym dużym mieście, są problemy z parkowaniem. Mamy na każdy tysiąc mieszkańców zarejestrowanych 700 samochodów. To dużo. Do tego trzeba doliczyć pojazdy z gmin sąsiednich, których kierowcy codziennie odwiedzają śródmieście Gdyni. Miasta typowo turystyczne mają ogromne problemy z wolnymi miejscami postojowymi, zwłaszcza w weekendy, kiedy to do ścisłego centrum miast zjeżdżają zarówno turyści, jak i mieszkańcy – wyjaśnia Karol Kozak, kierownik Biura Strefy Płatnego Parkowania w Gdyni.

Urealnienie stawek oznacza też większe kary. – Obecna stawka 30–50 zł wręcz zachęca do unikania opłat za parkowanie. Jej podniesienie wpłynie znacząco na dyscyplinę kierowców – mówi Karol Kozak. – Bardzo dobrym pomysłem jest powiązanie górnej granicy stawek za postój z algorytmem odnoszącym się do wysokości zarobków. Poprzednio sztywno ustalona stawka nie dawała szansy na dostosowanie stawek opłat do realnej mocy nabywczej – podkreśla Bartosz Piłat z Krakowskiego Zarządu Transportu Publicznego.

Plany na przyszłość

Kraków już zapowiada, że chce utworzyć nową strefę. Inne miasta się zastanawiają. – Trwa ponowna analiza popytu na miejsca postojowe w centrum Krakowa. Po jej ukończeniu przygotowany zostanie projekt uchwały wprowadzającej strefę śródmiejską i nowe stawki opłat za postój na ulicy. Jaki będzie to obszar oraz jakie nowe kwoty pojawią się w cenniku, zależy jednak od wyników analiz – wyjaśnia Bartosz Piłat.

W stolicy utworzenie strefy jest na razie jedynie rozważane. – Warszawa zastanawia się, w którym pójść kierunku, czy stref śródmiejskich, które pozwalają podnieść opłaty, czy też stref „Czystego powietrza” z ustawy o elektromobilności. Dzięki niej można jeszcze ograniczyć wjazd samochodom o określonych parametrach – tłumaczy Tomasz Demiańczuk z warszawskiego ratusza.

Podobne przymiarki czyni Bydgoszcz. – Aktualnie prowadzone są badania i analizy. Na tej podstawie zdecydujemy, czy w mieście powstanie Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania z wyższymi opłatami – wyjaśnia Marta Stachowiak z Urzędu Miasta w Bydgoszczy.

Przy obecnych stawkach na razie chcą pozostać w Lublinie. Dopiero w marcu 2020 r. wygaśnie bowiem umowa z obecnym operatorem strefy płatnego parkowania. Wtedy miasto będzie zastanawiać się nad zmianą cennika oraz jej granic.

Na razie w strefie płatnego parkowania w Białymstoku funkcjonują dwie podstrefy – A i B – zróżnicowane pod względem wysokości opłaty za postój. Stawki opłat w SPP w Białymstoku są poniżej obecnego limitu 3 zł za godzinę postoju i wynoszą w podstrefie A 2,40 zł, a w podstrefie B – 1,20 zł. Ostatnia zmiana wysokości opłat miała miejsce w roku 2012. W Warszawie działa Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego. Pierwsza godzina kosztuje 3 zł, druga 3,60 zł; trzecia 4,20 zł, a każda kolejna znów 3 zł.

Na obszarze centrum Gdyni oraz w sąsiadującej z nim Kamiennej Górze funkcjonuje Strefa Płatnego Parkowania, w której opłaty wynoszą od 80 gr za pierwsze pół godziny parkowania i 2 zł za drugie pół godziny. Kolejna godzina to kwota 2,90, a trzecia 3 zł.

Mogą Ci się również spodobać

Miliardy z podatków już wydane

Samorządy też korzystają na ożywieniu gospodarczym i uszczelnieniu systemu podatkowego. Ale szastać pieniędzmi nie ...

Od gminy, od towarzystwa

Nowe bloki, rewitalizacja kamienic, dzielenie mieszkań na mniejsze. Samorządy na różne sposoby powiększają zasoby.

Ekologiczna siedziba marszałka

Ekstremalnie niskie zużycie energii, stanowiska dla aut elektrycznych, odzyskiwanie deszczówki. Pomorze Zachodnie rozpoczyna budowę ...

Tajne listy drogowe

Niestety, samorządowcy cały czas nie wiedzą, które przedsięwzięcia zostały zatwierdzone przez wojewodę do dofinansowania.

Będą nowe miejskie plaże

Trwają pracę związane z zabudową części nabrzeża jeziora w Sławie (woj. lubuskie). Nowego terenu ...

Polska niechlubnym liderem UE

Mieszkańcy Nowego Targu wypalają średnio 22 papierosy dziennie. Nawet jeśli nie palą. To wynik ...