Tunel dla Szczecina

Aby tunel pod Odrą miał sens trzeba to przedsiewzięcie łączyć z koncepcją 51-kilometrowej zachodniej obwodnicy Szczecina.
materiały prasowe

Spółka celowa zamiast budżetu państwa. To jeden z pomysłów na sfinansowanie tunelu pod Odrą, który miałby skrócić drogę ze Szczecina nad morze.

Chodzi o kwotę 2 mld zł, bo na tyle wyliczono koszt budowy 3-kilometrowego tunelu. Miałby połączyć Police i wieś Święta.

– W grę wchodzą pieniądze albo z budżetu państwa, co do których na razie nie mamy informacji. Albo powołanie spółki celowej z udziałem samorządów. I to właśnie analizujemy – mówi Łukasz Kolasa, rzecznik prezydenta Szczecina.

Powstaje ocena

Samorządowcy z Pomorza Zachodniego zabiegają o niego od lat. Szczecin, choć w linii prostej ma do wybrzeża 65 km, to lądem trzeba pokonać blisko 100 km. Wszystko przez Odrę, by ją pokonać, trzeba skorzystać z położonej na południe od centrum Szczecina przeprawy. To samo dotyczy trasy do Koszalina i Trójmiasta. Choć są w kierunku północnym, to najpierw trzeba pojechać na południe. Tunel byłby też zbawieniem dla mieszkańców Polic oraz Zakładów Chemicznych Police, które mają jeszcze dalej, bo leżą na północ od Szczecina i również są odcięte Odrą.

Wiadomo jednak, że budowa samego tunelu ma sens, jeżeli jest do niego odpowiednia trasa dojazdowa. Dlatego już wiele lat temu powstała koncepcja 51-kilometrowej zachodniej obwodnicy szczecina, która zaczynałaby się na drodze A6 (z Berlina), a kończyła na S3. Tunel stałby się jej częścią. Do lobbowania na rzecz obwodnicy włączył się nie tylko Szczecin, ale gmina Police i województwo zachodniopomorskie.

– W ramach prac przygotowawczych do budowy zachodniego drogowego obejścia miasta Szczecina na zlecenie województwa zachodniopomorskiego, po zawarciu stosownych porozumień z zainteresowanymi realizacją przedsięwzięcia samorządami: miastem Szczecin, gminą Police, powiatem Polickim, gminą Goleniów, zostało wykonane studium wykonalności zachodniego drogowego obejścia miasta Szczecina wraz z raportem oddziaływania na środowisko – mówi Urząd Marszałkowski.

Jednocześnie w październiku 2015 roku rząd Ewy Kopacz wpisał obwodnicę do sieci autostrad i dróg ekspresowych. Rozpoczęto ocenę środowiskową planowej drogi. W kwietniu 2017 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, do których wpłynęły jednak cztery odwołania. Jedno od gminy Kołbaskowo, dotyczące lokalizacji jednego z węzłów, i trzy od osób prywatnych. Odwołania trafiły do generalnego dyrektora ochrony środowiska. Decyzje w tej sprawie mają zapaść na przełomie listopada i grudnia.

Spółka do projektu

Nie procedura środowiskowa jest jednak największą przeszkodą, ale pieniądze. Najprościej byłoby znaleźć je w budżecie, tak jak stało się to w przypadku budowy tunelu do Świnoujścia czy przekopu Mierzei Wiślanej. Choć rząd PiS jest przychylny dla Szczecina i Pomorza Zachodniego, wspomniana droga ma status krajowej, a deklaracje polityków co do budowy obejścia Szczecina też padały – to nie wiadomo, kiedy takie środki się znajdą. Na razie obwodnicy i tunelu nie ma w rządowym programie dróg krajowych 2012–2023, trwają dyskusje skąd wziąć pieniądze.

– Zachodnia obwodnica Szczecina została wpisana do sieci dróg krajowych. Jej koszt może sięgnąć nawet 4 mld zł i od początku było wiadomo, że skala przedsięwzięcia przekracza możliwości regionu. Dlatego uprzedzaliśmy, że w tej perspektywie nie uda się przeprowadzić tej inwestycji, choć oczywiście politycy PiS twierdzili coś wręcz przeciwnego – że wszystko uda się zrobić. Z uwagi na skalę inwestycji jej realizacja możliwa jest tylko na szczeblu krajowym – zaznacza Olgierd Geblewicz, marszałek zachodniopomorski.

Stąd samorządowcy, a głównie Szczecin zaczęli szukać innych rozwiązań na sfinansowanie samego tunelu i poprzez formułę partnerstwa publiczno-prywatnego. Na początku roku Szczecin rozpoczął współpracę z Polskim Funduszem Rozwoju, dzięki czemu dokonano wstępnej analizy prawnej. Rozważano w niej powołanie spółki celowej z udziałem m.in. Szczecina, Polic, Zachodniopomorskiego, a także wspomnianego funduszu i Grupy Azoty. W grę wchodzą dwa warianty.

– Jeden to spółka celowa interesariuszy, silnie skapitalizowana, która zaciąga dług sama i realizuje inwestycję. Drugi, spółka celowa interesariuszy, słabo skapitalizowana, która ogłasza PPP i zawiera z partnerem umowę PPP. Partner finansuje budowę, a wspólnicy spółki celowej zapewniają jej środki na zapłatę opłaty za dostępność na rzecz partnera prywatnego poprzez podwyższanie kapitału i udzielenie spółce celowej pożyczek – opisuje Łukasz Kolasa.

Jak wyjaśniają w szczecińskim magistracie, finansowanie w formule PPP jest poważnie analizowane także w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.

– Projekt jest jednym z sześciu wybranych, analizowanych przez MIFB, pod kątem wyboru 1–2 pilotażowych inwestycji drogowych w formule PPP – wyjaśnia Kolasa.

W tym przypadku Skarb Państwa też musiałby być zaangażowany, choć nie w takich samych proporcjach, jak przy inwestycji świnoujskiej lub elbląskiej. Do tej formuły sceptycznie pochodzą Police, które są znacznie mniejsze od Szczecina.

– W toku dyskusji z Ministerstwem Rozwoju ustalono możliwość zastosowania formuły PPP, pod warunkiem potwierdzenia opłacalności ekonomiczno-społecznej jej zastosowania – wyjaśnia Aneta Soprych Kuśnierz, naczelnik Wydziału Rozwoju i Funduszy Pomocowych w Policach. – Gmina Police stoi na stanowisku, iż finansowanie przedsięwzięcia powinno odbyć się ze środków budżetu państwa. Koszt zadania jest zbyt wysoki, aby mogły finansowania podjąć się samorządy, również w formule spółki.

Mogą Ci się również spodobać

Zrównoważony rozwój to cel dla współczesnych metropolii

Największym wyzwaniem jest dzisiaj nieustanne zbliżanie ludzi o rozbieżnych poglądach politycznych i poszukiwanie wspólnej ...

Bogatynia to wyjątkowa miejscowość

Wydawałoby się, że w dużej mierze jest ona uzależniona od kopalni węgla brunatnego oraz ...

Zacznijmy od małych

Wierzę, że uda się nam ponownie stworzyć warunki do ewolucyjnego powstania kilku dużych, prywatnych ...

Kwadratowy stół dla oświaty

Powrót organizacji sieci szkół do samorządów i określenie standardów edukacyjnych – tego m.in. oczekują ...

Płace na stanowiskach kierowniczych wymagają rewizji

Projekt Stworzenie uczciwego i stabilnego systemu wynagradzanie może przyczynić się do zwiększenia zainteresowania pracą ...

Upalne lato, gorący sezon

To był bardzo udany sezon, lepszy od i tak świetnego roku ubiegłego – mówi ...