Piękno murali

UM Białystok

Białystok zwyciężył w konkursie na najpiękniejsze murale. Zachwycają mieszkańców i turystów.

Kolorowe, o ciekawych walorach artystycznych i zróżnicowanej tematyce malowidła zdobią ściany budynków, ogrodzenia, mury i tunele. Przebojem weszły do miejskiej przestrzeni i dzisiaj już na trwałe wpisały się w miejski krajobraz. Na tyle zachwyciły internautów, że uznali Białystok za miasto z najpiękniejszymi muralami w Polsce.

Głosowanie zostało przeprowadzone na stronie Portalu Komunalnego, a konkurencja była ogromna. O tytuł rywalizowało łącznie 12 miast. Na stolicę Podlasia oddano ok. 3,3 tys. głosów, czyli 43 proc. wszystkich. Białystok pokonał nawet słynącą z murali Łódź, która zajęła w rankingu drugie miejsce. Trzeci był Gorzów Wielkopolski.

– Białostockie murale wzbogacają przestrzeń publiczną i przyciągają wzrok mieszkańców oraz osób, które odwiedzają nasze miasto – cieszy się wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki. I podkreśla, że wielkoformatowe malowidła mają walory artystyczne i estetyczne. – Dlatego też czekamy na kolejne ciekawe i wartościowe projekty oraz udane realizacje – zaznacza wiceprezydent.

Obecnie miasto zdobi około 20 murali wielkoformatowych oraz kilkadziesiąt mniejszych rozmiarów. – Pierwsze pojawiły się kilka lat temu, i spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem mieszkańców. Stąd kolejne inicjatywy – mówi Urszula Mirończuk, rzeczniczka urzędu miasta.

Białostocki street-art umownie dzieli się na trzy rodzaje – artystyczny, który jest dziełem profesjonalnych twórców, zaangażowany społecznie, realizowany np. przez fundacje. Wreszcie – sportowy, tworzony przez kibiców.

Patronami takich przedsięwzięć są najróżniejsze instytucje. Wiele murali powstało w ramach akcji przeprowadzonych przez Białostocki Ośrodek Kultury – East Side Street Art podczas Dni Sztuki Współczesnej, a także przez Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Białymstoku.

Najbardziej znane dzieło to „Dziewczynka z konewką” – mural inspirowany podlaską „Legendą o wielkoludach”, który powstał w 2013 r. i – jak twierdzą znawcy – zachęcił innych do tworzenia równie pięknych malowideł i sprawdzania swoich możliwości.

Wart zauważenia jest mural historyczny upamiętniający deportację w głąb ZSRR, wykonany na białostockiej Węglówce, gdzie ma powstać Muzeum Pamięci Sybiru. A także – już w zupełnie innym klimacie – mural „koronkowy” nawiązujący do sztuki ludowej Podlasia (na zdjęciu), mural Svanskiego przy ul. Waryńskiego 8 przedstawiający stwora z baśni.

Miasto nie zapomina o uczczeniu w tej formie znanych postaci, np. wielki wizerunek Henryka Sienkiewicza został namalowany w rocznicę urodzin i śmierci noblisty. W taki szczególny sposób postanowiono uczcić również urodzonego w Białymstoku twórcę esperanta Ludwika Zamenhoffa. To nie koniec – miasto bowiem czeka na artystów i ich ciekawe pomysły.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: g.zawadka@rp.pl

Mogą Ci się również spodobać

Donald Tusk może jeszcze sporo zdziałać

Partyjna polityka wywiera coraz większy wpływ na działania samorządów – mówi były premier Jerzy ...

Będzie tłok na szkolnych korytarzach

Według Najwyższej Izby Kontroli zabraknie miejsc w szkołach średnich dla części absolwentów podstawówek i ...

Innowacje szansą dla polskiej gospodarki

Lepsza współpraca biznesu z nauką i mądre wydawanie pieniędzy na innowacyjność – jeśli nie ...

Kraków idzie na wojnę z hulajnogami

W ciągu kilku miesięcy miasta zalała fala 6,5 tys. hulajnóg na minuty. Samorządy nie ...

Bezpański wrak na parkingu bez OC

Powiaty mają szansę pozbyć się kosztów ubezpieczeń wraków, po które miesiącami nie zgłaszają się ...

Nowoczesna technika pozwoli na szybkie tempo robót

W czerwcu ma się rozpocząć budowa tunelu pod Łodzią. To część Transeuropejskiej Sieci Transportowej ...