Post Image
Pałac książęcy
Post Image
Pałac książęcy
Post Image
Pałac książęcy

Żagań to niezwykłe miasto, które wraz z okolicznymi ziemiami ponad siedem wieków było księstwem żagańskim.

Żagań (Sagan) – dawna stolica księstwa ma wiele wspaniałych zabytków, jak barokowy książęcy pałac, potężny poaugustiański zespół klasztorny, jeden z największych na zachodzie Polski, czy kaplicę-replikę Grobu Pańskiego w Jerozolimie.

– Księstwo żagańskie zostało wyodrębnione w XIII wieku z księstwa głogowskiego – mówi „Rzeczpospolitej” regionalista Marian Ryszard Świątek, współpracując z Urzędem Miasta w Żaganiu. Istniało nieprzerwanie, nawet gdy okresowo nie miało właściciela, od 1274 roku do 1935, gdy władze III Rzeszy je skonfiskowały. Władali nim Piastowie śląscy, możne rody Habsburgów, saskie, pruskie, kurlandzki książę Piotr Biron i francuscy Talleyrandowie.

– Ostatnim prawowitym właścicielem księstwa żagańskiego był książę Howard de Talleyrand-Perigord, który zmarł samobójczą śmiercią w 1929 roku – dodaje Patrycja Erdman- specjalista ds. marketingu w Spółce Miejskiej Pałacu Książęcgo w Żaganiu. – Ale nadal żyją liczni potomkowie rodziny Talleyrandów, którzy nawet utworzyli we Francji stowarzyszenie „Les amis de Talleyrand”. Jego członkowie organizują konferencje historyczne i rodzinne spotkania w obiektach związanych z wybitnym francuskim politykiem i dyplomatą Karolem Maurycym Talleyrandem oraz jego rodziną. W czerwcu tego roku odwiedzili nasz pałac, należący w XIX wieku do księżnej Doroty de Talleyrand-Perigord, najsłynniejszej właścicielki Księstwa Żagańskiego.

Klasztor Augustianów

Historyczne źródła mówią, że intensywny rozwój Żagania rozpoczął się w wieku XIII. Wielki wpływ na rozwój miasta mieli także Augustianie, których sprowadził w 1284 roku Przemko Głogowski. Budowę swojej wspaniałej siedziby rozpoczęli za panowania następnego księcia Konrada II Garbatego. Na cały monumentalny kompleks klasztorny, rozbudowywany w ciągu następnych wieków, składa się kościół, klasztor, konwikt i spichlerz. W 2011 roku ten poklasztorny zespół zyskał status Pomnika Historii.

– Przez kilka stuleci cała okolica Żagania była pod wpływem Augustianów. Wszystko, co działo się tam w wymiarze religijnym i kulturalnym było przez nich inspirowane – mówi „Rzeczpospolitej” ks. prof. Jarosław Stoś. Pougustiański klasztor jest jednym z największych na ziemiach zachodnich Polski.

Obecnie kończy się dwuletnia restauracja pięknej augustiańskiej biblioteki z XVIII-wiecznymi freskami wybitnego śląskiego malarza Georga Wilhelma Neunhertza. Przedstawiają alegorię Kościoła Zwycięskiego (wraz z personifikacjami astronomii, sztuki, malarstwa, rzeźby, handlu i żeglarstwa) oraz adorację Świętej Trójcy przez kanoników reguły św. Augustyna. Z obłoków wyłaniają się tu postacie Boga Ojca, Chrystusa i Ducha Świętego. W malowidle znalazły się też postacie św. Piotra i Pawła i św. Augustyna oraz personifikacje Wiary, Nadziei i Miłości.

Żagańska biblioteka klasztorna od XV wieku należała do najsłynniejszych na Śląsku. Pracował w niej wielki matematyk i astronom Johannes Kepler. Architektura zachowała się w znakomitym stanie. (Sklepienie biblioteki zwane jest szeptanym, bo wnętrze ma znakomitą akustykę), niestety księgozbiór został znacznie uszczuplony po kasacji zakonu przez władze pruskie na początku XIX wieku, gdy znaczna jego część została wywieziona do Wrocławia.

Czynny nadal jest Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny pełen zabytków (m.in. gotycki sarkofag księcia głogowsko-żagańskiego Henryka IV, zwanego Wiernym oraz XVI wieczny ołtarz Św. Trójcy). Natomiast były klasztor częściowo należy do parafii, a częściowo zajmowany jest przez dom turysty PTTK.

Jak w Jerozolimie

Kościoła Wniebowzięcia NMP w starej części miasta nie należy mylić z XV-wiecznym Kościołem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, zwanym kościołem „na górce” z rzadką figurą Dawida z harfą we wnętrzu. Dziś jest on kościołem parafialnym w nowej części Żagania, ale najpierw był kościołem cmentarnym. W XVI wieku na skutek konfliktów katolicko-protestanckich, kiedy katolicy nie mogli być chowani przy kościele św. Ducha założyli nowy cmentarz na wzgórzu wówczas poza miastem.

Obok tego żagańskiego kościoła znajduje się wyjątkowy zabytek – Kaplica Bożego Grobu replika Bożego Grobu w Jerozolimie, zbudowano koło 1600 roku z inicjatywy żagańskiego opata zakonu augustianów Jakuba II Liebiga.

– Jest to najstarszy, jeśli chodzi o formę, wizerunek Grobu Pańskiego w Polsce mówi ks. prof. Jarosław Stoś, proboszcz Kościoła Nawiedzenia NMP. Kaplica była zwieńczeniem kalwarii. (Ze stacji drogi krzyżowej prowadzące z miasta na górkę w stanie nienaruszonym pozostały tylko dwie kaplice: Namaszczenia i Grobu). Żagańska Kaplica Grobu powstała na podobieństwo Kaplicy Świętego Grobu w oddalonym o 60 km Görlitz, która w skali 1:1 odwzorowuje tę w Jerozolimie w średniowiecznej postaci.

W pałacu książęcym

Najokazalszą świecką budowlą dawnej stolicy Księstwa żagańskiego jest potężny barokowy pałac w otoczeniu parku, malowniczo przeciętym przez rzeką Bóbr. Jest to jedna z najwspanialszych rezydencji barokowych w Polsce

– Budowę potężnego założenia pałacowego typu. palazzo in fortezza z cylindrycznymi bastejami i fosą według projektu włoskiego architekta Vincenzo Boccaccio rozpoczął w 1630 roku Albrecht Wallenstein, słynny wódz armii austriackiej w czasach wojny trzydziestoletniej – przypomina Marian Ryszard Świątek. – Cztery lata później Wallenstein został zamordowany i jego ambitny projekt nie został zrealizowany.

– Prace budowlane wznowili około 1670 roku następni właściciele księstwa żagańskiego – kontynuuje regionalista. – Vacłav Eusebius von Lobkowic, austriacki mąż stanu, pierwszy minister na dworze cesarza Leopolda I Habsburga i jego syn Ferdinand August von Lobkovic. Dzisiejszy architektoniczny kształt pałac zawdzięcza zatrudnionemu przez nich włoskiemu architektowi Antonio Porta.

Elewacje barokowego pałacu w Żąganiu dekorują niezwykle ekspresyjne maszkarony nad oknami. Jest ich aż 197, a każda maska poraża innym grymasem.

W 1786 roku księstwo żagańskie kupił za 1 milion guldenów Piotr Biron, książę Kurlandii i Semigalii, ostatni lennik Rzeczpospolitej na Inflantach, który po III rozbiorze Polski zrzekł się Kurlandii na Rzecz Rosjii, za co otrzymał wysoką wypłatę. Jeden z najbogatszych ludzi w ówczesnej Europie przebudował wnętrza pałacu i zbudował dla żony pałacyk, zwany potem Wdowim. Piotr Biron do Żagania sprowadzał wielu artystów, za jego czasów powstał teatr, orkiestra i galeria pałacowa.

Jednak najsłynniejszą właścicielką pałacu w Żaganiu stała się w XIX wieku najmłodsza córka Piotra Birona – księżna Dorota de Talleyrand-Perigord, w rodzinie zwana Dino. Była urodziwa i inteligenta. Nie miała jednak szczęścia w małżeństwie. 16- letnią Dorotę wydano za mąż za Edmunda de Talleyrand-Perigord , bratanka słynnego francuskiego ministra. Ślub odbył się we Frakfurcie nad Menem w 1809 roku. Urodziła troje dzieci – synów Ludwika i Aleksandra oraz córkę Paulinę, ale małżeństwo zakończyło się ostatecznie rozwodem. Pociechę znalazła w wieloletnim związku ze stryjem mężą – Karolem de Talleyrand-Périgord, dzięki któremu triumfalnie wkroczyła na europejskie salony.

Księstwo żagańskie stało się jej własnością w 1842 roku, a czas jej panowania był okresem rozkwitu rezydencji. Kiedy 50-letnia księżna Dorota przybyła tutaj, jej francuskie miłosne związki należały do przeszłości.

– Wnętrza rezydencji odremontowano wówczas dla jej potrzeb – opowiada Patrycja Erdman. – I nastały najpiękniejsze czasy dla pałacu, który stał się centrum kultury europejskiej, bo księżna spotykała się tu z przyjaciółmi z różnych stron. Odwiedzali ją w Żaganiu m.in. Franciszek Liszt, Alexander baron von Humboldt, Herman książę von Puckler-Muskau i Fryderyk Wilhelm IV król Prus, jej przyjaciel od lat dziecinnych.

Kiedy zmarła w 1862 roku, na jej pogrzeb przybyło 10 tysięcy osób, a Franciszek Liszt skomponował dedykowany jej utwór. Księżna Dorota spoczywa w kościele św. Krzyża wraz z siostrą Wilhelminą i najstarszym synem Ludwikiem.

Po wojnie zrujnowany pałac w Żaganiu doczekał się remontu w latach 1965 -1983. W 2007 roku gmina powołała Spółkę Miejską Pałac Książęcy, która wyremontowała skrzydło wschodnie rezydencji z najokazalszą salą pałacową, zwaną Kryształową od oryginalnych żyrandoli oraz skrzydło północne (m.in. z Salą Kurlandzką i Salą Autografów, w której księżna Dorota pisywała listy). Wnętrza w północnym skrzydle oddają najlepej czasy świetności za jej panowania.

Współcześnie pałac, liczący 40 pomieszczeń, mieści mnóstwo instytucji (m.in. Urząd Miasta, Centrum Kultury, bibliotekę). Odbywają się w nim imprezy okolicznościowe i kulturalne, ale jest też częściowo udostępniany do zwiedzania.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: m.kuc@rp.pl

Mogą Ci się również spodobać

Samorządowe inwestycje pod znakiem zapytania

Ubytki w dochodach z PIT zubożą lokalne budżety – podkreślali uczestnicy debaty towarzyszącej gali ...

Zacznijmy od małych

Wierzę, że uda się nam ponownie stworzyć warunki do ewolucyjnego powstania kilku dużych, prywatnych ...

Powiaty zarobią na niesolidnych kierowcach

Nawet 1000 złotych kary zapłaci właściciel, który na czas nie wyrejestruje auta. Od stycznia ...

Centrum Onkologii w Bydgoszczy to przedmiot dumy kujawsko-pomorskiego samorządu

Warto dbać o zdrowie mieszkańców

Wszystkie samorządy przeznaczyły w 2018 r. na inwestycje w szpitale i programy profilaktyczne w ...

Obecność kamery podczas prac radnych trzeba zaplanować

Aby nagrywać i transmitować obrady, np. rad gmin, powiatu, trzeba pamiętać m.in. o minimalizacji ...

Miasta stają się coraz bardziej inteligentne

W rewolucję technologiczną włączają się polskie miejscowości, nie tylko te duże. Idą śladami Rzeszowa, ...