Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie wątpliwości pojawiły się wokół głosowania we Wrocławskim Budżecie Obywatelskim?
- Jakie rozwiązania planuje wprowadzić MSWiA w celu zwiększenia przejrzystości budżetów obywatelskich?
- Jakie zmiany przewiduje nowelizacja przepisów o budżetach obywatelskich?
– Składamy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o ustalenie, czy doszło do wykorzystania cudzych danych osobowych, automatyzacji głosowania lub innego nadużycia – przekazała Agata Dzikowska, rzecznik prezydenta Wrocławia.
W tym roku Wrocław po raz trzynasty zaprosił mieszkańców do wspólnego decydowania o miejskich inwestycjach. Zakończone pod koniec października głosowanie w ramach XIII edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego przyniosło rekordowe wyniki – udział wzięło ponad 60,4 tysiąca osób, z czego 57,8 tysiąca głosów uznano za ważne.
Czytaj więcej
Łagodzą efekty miejskich wysp ciepła, redukują smog, poprawiają mikroklimat i często rewitalizują zdegradowane przestrzenie. Miejskie parki są wręc...
Dzięki temu w mieście miało powstać 21 nowych inwestycji, w tym 14 osiedlowych i 7 ponadosiedlowych, na co miasto miało wydać 35 mln zł. Dominowały projekty związane z zielenią, rekreacją i infrastrukturą pieszo-rowerową.
– Wrocławianie pokazują, że mają realny wpływ na swoją najbliższą okolicę. Dzięki ich zaangażowaniu powstają projekty odpowiadające prawdziwym potrzebom mieszkańców – mówił Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
Seniorzy masowo głosowali we Wrocławiu. To było oszustwo?
Jednak tegorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego towarzyszyły kontrowersje. Wrocławscy urzędnicy poinformowali o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w związku z podejrzeniem nieprawidłowości w systemie głosowania.
Eksperci sprawdzili zgodność głosów z regulaminem, unikalność numerów PESEL oraz limity przypisane do numerów telefonów. Choć wszystkie PESEL-e były unikalne, a limity nie zostały przekroczone, analiza urzędników ujawniła zaskakujące zjawiska. – Setki głosów oddanych z jednego adresu IP, powtarzające się imiona i nazwiska oraz nienaturalnie wysoką liczbę głosów osób w wieku powyżej 90 lat – przekazał wrocławski ratusz.
Poza tym stwierdzono wielokrotne wykorzystanie tego samego adresu IP – odnotowano 320 głosów pochodzących z jednego adresu IP, przy czym wykorzystano jedynie 65 numerów telefonów (głosy oddane na dwa konkretne projekty nr 208 i 67). Okazało się też, że system zaakceptował między innymi głosy... 200-letniego mężczyzny i 142-letniej kobiety.
Czytaj więcej
Coraz więcej polskich samorządów decyduje się na emisję obligacji. To korzystny sposób finansowania lokalnych potrzeb inwestycyjnych oraz zarządzan...
– Zaobserwowane nieprawidłowości w tym zakresie mogą wskazywać na nieuczciwe wykorzystanie mechanizmu głosowania przez osoby oddające głosy – poinformował Urząd Miasta Wrocławia.
Wrocław reagował już wcześniej w podobnych sytuacjach – w 2022 i 2023 r. również składano zawiadomienia o podejrzeniu wykorzystania cudzych numerów PESEL. Miasto zapowiada dodatkowe procedury bezpieczeństwa, w tym analizę systemu głosowania i konsultacje z ekspertami ds. ochrony danych osobowych.
Szykują się zmiany w przepisach o budżetach obywatelskich
Problem nieprawidłowości przy wyłanianiu projektów w budżetach obywatelskich nie jest wyłącznie wrocławski. Obecne przepisy nie pozwalają m.in. gminom na weryfikację numerów PESEL w bazie państwowej, co utrudnia kontrolę autentyczności głosów i zwiększa ryzyko nadużyć.
To jedna z luk, które Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce wypełnić nowelizacją przepisów. Resort prowadzi prace nad zmianą ustawy o samorządzie gminnym w zakresie prowadzenia konsultacji. Jak poinformował wiceminister Tomasz Szymański, prace nad regulacjami już zostały podjęte. Grupa ds. Partycypacji i Dialogu Obywatelskiego przedstawiła konkretne postulaty dotyczące zmiany przepisów prawa w tym zakresie.
A chodzi m.in. o obowiązek konsultowania z mieszkańcami uchwał określających tryb i zasady realizacji budżetu obywatelskiego, dopuszczenie realizacji zadań wieloletnich oraz zmianę definicji budżetu obywatelskiego – z „procesu” na „kwotę”, w ramach której mieszkańcy mogą zgłaszać i wybierać projekty.
Czytaj więcej
Samorządowcy przyglądają się propozycjom dochodów zapisanych dla lokalnych społeczności w projekcie budżetu na 2026 r. Podkreślają jednak, że niezb...
Poza tym utrzymany zostanie obowiązek organizacji budżetu obywatelskiego w miastach na prawach powiatu w wysokości co najmniej 0,5 proc. wydatków gminy, natomiast szczegółowe zasady realizacji – w tym wiek uczestników głosowania – pozostaną w gestii samorządów.
Nowe przepisy mają zwiększyć przejrzystość procedur, ułatwić weryfikację głosów i wzmocnić zaufanie obywateli do idei współdecydowania o lokalnych inwestycjach.
Partycypacja popularna w dużych i małych miastach
Budżety obywatelskie organizuje dziś grubo ponad 300 miast w Polsce, choć ustawowy obowiązek dotyczy tylko 66 gmin na prawach powiatu.
Idea narodziła się w Sopocie w 2011 r., a w kolejnych latach dołączyły m.in. Wrocław, Łódź, Bydgoszcz, Elbląg, Radom, Kielce i Konin. Często na wprowadzenie budżetu obywatelskiego decydują się też małe miasta, jak Józefów pod Warszawą czy Karczew. Poza tym od kilku lat organizowane są budżety partycypacyjne na poziomie województw, w tym m.in. w Małopolsce czy na Mazowszu.
Sam proces jest zbliżony we wszystkich samorządach – władze miasta czy samorządu województwa wyznaczają część środków z budżetu, nie mniejszą niż 0,5 proc. wydatków z poprzedniego roku, a mieszkańcy mogą przeznaczyć te środki na wybrane przez siebie inwestycje. Zgłoszone pomysły przechodzą weryfikację, a następnie odbywa się głosowanie, w którym każdy mieszkaniec może poprzeć projekty dotyczące jego osiedla lub całego miasta.